Ceny gazu w Europie lekko rosną po zwyżce od czasu eskalacji konfliktu USA i Izraela z Iranem o 50 proc. - informują maklerzy.


Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 48,50 euro za MWh, wyżej o 2,3 proc., po spadku we wtorek o 16 proc.
Od czasu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie gaz w Europie zdrożał o 50 proc.
Inwestorzy na razie "prześciagają się" w interpretacji sprzecznych informacji z USA na temat wojny bliskowschodniej i oceniają perspektywy globalnych dostaw energii.
Prezydent USA Donald Trump zasugerował w poniedziałek w rozmowie ze stacją CBS News, że wkrótce może zakończyć się wojna z Iranem. Nie wykluczył też przejęcia Cieśniny Ormuz.
We wtorek urzędnicy amerykańskiej administracji zasygnalizowali zaś eskalację działań zbrojnych przeciwko Iranowi i nikłe szanse na rozmowy dyplomatyczne.
Analitycy wskazują, że "rollercoaster" na rynkach energii pojawia się w trudnym momencie dla Europy - z prawie pustymi zbiornikami gazu ziemnego i małą liczbą morskich ładunków LNG, który dotarły na Stary Kontynent na początku marca.
"Rynek jest teraz w +lekkim paraliżu+, ponieważ firmy starają się ustalić, czy kryzys irański się utrzyma" - powiedział James O'Brien, szef działu LNG w D.Trading.
"Wygląda na to, że nastąpiła fundamentalna rekalibracja globalnych przepływów" - dodał.(PAP Biznes)
aj/ gor/



























































