Jako ważny głos w prawyborach liczą się tylko SMS-y z wcześniej zweryfikowanych numerów przekazanych firmie przeprowadzającej głosowanie; SMS od przypadkowej osoby nie zostanie uznany - podkreśliła w rozmowie z PAP Dorota Niedziela, przewodnicząca komisji organizującej prawybory prezydenckie w KO.


O próbie zakłócenia prawyborczego głosowania w Koalicji Obywatelskiej poinformował w piątek portal Wirtualna Polska, wskazując, że numer, z którego działacze otrzymują SMS-y umożliwiające wzięcie udziału w prawyborach, pojawił się na nagraniach wrzucanych do sieci przez samych polityków KO.
"Internauci - ale też niektórzy działacze PiS - próbowali +strollować+ głosowanie i wysyłali SMS z numerkiem odpowiadającym danemu kandydatowi - Rafałowi Trzaskowskiemu lub (...) Sikorskiemu (+1+ lub +2+)" - podano.
W rozmowie z Wirtualną Polską Dorota Niedziela (KO) podkreśliła, że ze względu na wprowadzone procedury nie zaburzy to procesu głosowania.
To bardzo nieeleganckie wysyłać tak
— Szymon Stachowiak (@SzStachowiak) November 22, 2024
SMS-y i wprowadzać chaos w starciu Sikorski-Trzaskowski. To że ktoś wrzucił screena i numer wyciekł to jeszcze nie powód do tego typu zachowań.
Proszę nie róbcie tego.#prawybory pic.twitter.com/KXKLMOPNDd
W podobnym tonie Niedziela komentowała tę sprawę dla PAP. "Nawet jeśli numer telefonu, z którego dostaje się sms-a z instrukcją, zostanie udostępniony, to wysłany na niego sms od przypadkowej osoby nie zostanie uznany - bo numeru telefonu, z którego przyszedł, nie ma na liście przekazanej do firmy przeprowadzającej prawybory" - tłumaczyła wicemarszałek Sejmu.
"Liczą się jedynie smsy zwrotne wysłane z wcześniej podanych i sprawdzonych numerów. Dlatego tak długo trwało ich sprawdzanie" - podkreśliła szefowa komisji prawyborczej. Przypomniała, że zewnętrzna firma przeprowadzająca prawybory do 20 listopada otrzymała listę ponad 25 tys. numerów członków Koalicji Obywatelskiej - bez imion i nazwisk.
Głosowanie w prezydenckich prawyborach, w ramach których członkowie PO, Nowoczesnej, Zielonych i Inicjatywy Polska mogą oddać głos na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego lub szefa MSZ Radosława Sikorskiego rozpoczęło się o godz. 8 i potrwa do końca dnia.
Nazwisko zwycięzcy, który zostanie kandydatem ugrupowania na prezydenta, będzie ogłoszone w sobotę. Sms z numerem 1 oznacza głos na Rafała Trzaskowskiego, z numerem 2 - poparcie Radosława Sikorskiego. "Z tego co wiem, to bardzo dużo sms-ów zostało odesłanych zaraz po tym, gdy trafiły do adresatów" - powiedziała PAP Niedziela. (PAP)
sno/ par/


























































