Kurs Odlewni Polskich ze Starachowic po otrzymaniu dużego zlecenia od jednego z podmiotów wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej bije historyczne rekordy. Notowania spółki tylko w trzy sesje zyskały 48 proc., a od początku roku już przeszło 80 proc. Trop, wedle którego spółka pojawiła się na radarze polskiej spekuły rok temu okazał się trafny. Najciekawsze, że OSINT wykonany przez użytkowników forum Bankier.pl podpowiadał w ubiegłym roku scenariusz, który obecnie jest realizowany.


To jedna z tych historii, które można opisać giełdowym powiedzeniem, że kapitał wędruje od chciwych do cierpliwych. Rok temu w tekście „Wędrówki polskiej spekuły na GPW” pisałem o tym, jak kapitał spekulacyjny rozgrywał kolejne giełdowe tematy. Jednym z nich była szeroko rozumiana branża stalowa, w której upatrywano jednego z beneficjentów zwiększonych zamówień dla sektora obronnego.
Spekulacyjna karuzela z 2025 r.
Jedną ze spółek wymienianych w tym kontekście były Odlewnie Polskie ze Starachowic. Podczas najbardziej gorącej sesji w 2025 r. obroty na akcjach spółki były 27 razy większe niż średnia sesyjna z 2024 r. Na początku marca 2025 r. kurs Odlewni urósł o kilkadziesiąt procent do 11,45 zł, ale jak to zwykle bywa, gdy kapitał spekulacyjny stracił zainteresowanie cena akcji już miesiąc później była 28 proc. niżej. Wzrosty zamieniły się w meczącą konsolidację, która niemal do grudnia utrzymywała kurs poniżej 10 zł.
Co prawda w kolejnych raportach okresowych pojawiała się, wzmianka zarządu, że dalszy rozwój współpracy z PGZ i instytucjami wojskowymi w zastosowaniu tworzywa ADI w technologii wojskowej może mieć wpływ na wyniki w przyszłości, ale brak było konkretnych efektów tej współpracy. Jednak pod koniec 2025 r. akcje Odlewni zostały wybrane przez Noble Securities jako tzw. Top Picks na 2026 r. i w grupie pojedynczych wskazań, radziły sobie na początku roku prawie najlepiej. Potem przyszła informacja, która pchnęła kurs w stronę historycznych maksimów.
Przełomowy kontrakt Odlewni Polskich
Spółka podała, że wyprodukuje korpusy pocisków na zlecenie jednego z podmiotów wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ). Łączna wartość umowy opiewa na niemal 28,5 mln zł brutto. To blisko 13 proc. rocznych przychodów spółki za 2024 r., a realizacja zamówienia potrwa od marca do lipca 2026 roku.
Kurs spółki, obecnej na GPW od 1998 roku, szybko zaliczył nowy historyczny szczyt, który obecnie wynosi 19,75 zł. W tym roku akcje podrożały już o ponad 86 proc., a w ciągu ostatnich 12 miesięcy już około 150 proc., licząc do nowego szczytu, przy którym kapitalizacja wyniosła 397 mln zł.
Od wspomnianej przeceny o blisko 30 proc. na przełomie marca i kwietnia ubiegłego roku, która nastąpiła po okresie spekulacyjnego handlu, kurs jest wyżej o 140 proc., a od szczytu wyznaczonego, w szale spekulacyjnego handlu zwyżka to 72,5 proc. Jednym słowem „ubrani na górce” w zeszłym roku mogą być nieźle zarobieni, o ile cierpliwie doczekali do momentu, aż scenariusz wedle którego inwestowali w akcje (beneficjent zmówień z sektora obronnego), zaczął się materializować.
Zamówienie na produkcję dla sektora obronnego faktycznie się pojawiło i teraz może otworzyć perspektywy dalszej współpracy przy realizacji kolejnych zleceń. Już teraz Odlewnie możemy zapisać do militarnego batalionu na GPW, czyli spółek, które na kontraktach dla wojska zarabiają.
Doświadczanie współpracy z największą grupą zbrojeniową w Polsce to także atut, który spółka może wykorzystać w pozyskiwaniu kolejnych wojskowych kontraktów. Ich zdobycie to nie taka prosta sprawa, mówili Bankierowi prezesi innych takich firm, o czym więcej w artykule „Zbrojeniowa hossa na GPW? Nie można żyć tylko z obietnic, trzeba zarabiać”. Teraz ta kompetencja należy także do Odlewni Polskich.
Tym bardziej, że mowa o unikalnej w skali kraju dziedzinie. Produkcja w kontrakcie zrealizowanym przez Odlewnie Polski będzie opierać się na technologii materiału ADI (Austempered Ductile Iron), w której specjalizuje się starachowicki zakład. Jest to proces hartowania izotermicznego żeliwa sferoidalnego, który znacząco poprawia jego właściwości mechaniczne, gwarantując m.in. wysoką wytrzymałość, plastyczność i odporność na zużycie. Parametry te, w połączeniu z korzystnym stosunkiem masy do wytrzymałości, sprawiają, że materiał idealnie sprawdza się w przemyśle zbrojeniowym.
Nie czytasz forum Bankiera? To może być błąd
Na koniec zwracam uwagę na OSINT (ang. Open Source Intelligence), czyli biały wywiad, jaki dla wielu spółek potrafią przeprowadzić ich akcjonariusze na podstawie publicznie dostępnych informacji i podzielić się nim na często niedocenianym forum Bankier.pl. W wielu przypadkach to skarbnica wiedzy i platforma wymiany myśli, które jak w przypadku Odlewni Polskich potrafią rzucić ciekawe światło na perspektywy firmy. Otwartość forum (brak rejestracji) często nie pomaga w poszukiwaniu merytorycznych treści, ale jest też jego siłą. Znaleźć tam można wpisy dotyczące kilkuset spółek z polskiej giełdy, nawet tych najmniejszych.
Na profilu dotyczącym Odlewni już od kilku tygodni inwestorzy spekulowali na temat możliwości jakie dają posiadane przez spółkę kompetencje. Użytkownicy wymieniali się spostrzeżeniami na temat ostatniego raportu, poczynionych inwestycji w park maszynowy oraz tłumaczyli potencjał jaki drzemie w technologii ADI, w której specjalizują Odlewnie.
Jeden z użytkowników forum Bankiera na początku grudnia zeszłego roku, w swoim wpisie zauważył, że Odlewnie Polskie to jeden z tych przypadków, gdzie „rynek obudzi się dopiero wtedy, gdy pojawią się pierwsze konkretne zamówienia”. Uzasadnieniem takiej tezy była właśnie technologia ADI, której pionierem w Polsce jest spółka i którą rozwija we własnym Centrum Badawczo–Rozwojowym. Wpis został opublikowany przy kursie 9,64, czyli ponad 10 zł niższego niż ostatni szczyt.
To przykład, że kluczem do sukcesu inwestycyjnego może być też poszukiwanie przewagi informacyjnej nawet w niedocenianych miejscach jak wymierające fora internetowe. Ich społeczność skupiona bardzo mocno na konkretnych spółkach pozwala dostrzec potencjał wzrostu znacznie wcześniej, niż dostrzeże go szeroki rynek.
























































