Początek tygodnia przebiegał w spokojnej atmosferze. W USA obchodzone było święto pracy, więc tamtejsze rynki finansowe były zamknięte. To natomiast odbiło się na wolumenie handlu, który był w poniedziałek bardzo niski.
Święto za oceanem oznaczało też mniejszą ilość danych makro. Opublikowano wczoraj jedynie dwie informacje, obie w Europie. Indeks Sentix, mierzący poziom zaufania wśród inwestorów, wypadł nieco gorzej niż tego oczekiwano. Odczyt na poziomie -14.6 lekko rozczarował.
Lepiej od prognoz wypadły natomiast dane z Niemiec, gdzie poznaliśmy dynamikę zmian w zamówieniach w przemyśle. W lipcu wzrosły one o 3.5%, co było wynikiem o 1.5% lepszym od oczekiwań rynkowych.
W większości przypadków dolar wczoraj nieznacznie tracił na wartości. Wyjątkiem był funt brytyjski, który okazał się słabszy. W zgodnej opinii wielu analityków, rynek GBP/USD powinien zatrzymać się w obszarze 1.64-1.65. Na uwagę zasługuje wskaźnik RSI, który zbliżył się od dołu do poziomu 50. To może być dobre miejsce do jego odbicia. W przypadku spadków wsparciem będzie poziom 1.60.(wykres)
Sylwester Majewski
Forex-Desk
































































