We wtorek rząd ma się zająć projektem ustawy, która zakłada utworzenie Portalu DOM, na którym publikowane będą bieżące statystyki dotyczące cen mieszkań. Na sam portal trzeba będzie poczekać jeszcze dwa lata. Znacznie szybciej informacje o cenach mieszkań znajdziemy na stronach internetowych deweloperów.


Rada Ministrów zajmie się projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym oraz niektórych innych ustaw. Celem ustawy jest utworzenie Portalu Danych o Obrocie Mieszkaniami (Portal DOM), który ma prezentować statystyki dotyczące cen transakcyjnych na rynku mieszkaniowym. Wcześniej projekt został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów.
To jednak ciąg dalszy epopei związanej z uruchomieniem portalu, na którym publikowane byłyby bieżące statystyki dotyczące cen mieszkań. Przypomnijmy, że prace nad projektem ustawy znalazły się w wykazie prac Rady Ministrów w sierpniu 2024 r. Jak wówczas informowaliśmy, w planach rządu było utworzenie uchwalenie w IV kw. 2024 r. a więc wiele miesięcy temu.
Na sam portal trzeba będzie poczekać jednak znacznie dłużej. Zgodnie z projektem, ustawa wejdzie w życie 20 miesięcy po jej ogłoszeniu, do czego jeszcze daleka droga. Wdrożeniem zajmie się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i z jego środków portal będzie utrzymywany.
Portal DOM, zgodnie z projektem, będzie prowadzony w oparciu o trzy źródła danych i informacji:
- dane z rynku pierwotnego dotyczące umów w zakresie mieszkań i domów jednorodzinnych objętych obowiązkiem prowadzenia mieszkaniowego rachunku powierniczego, pozyskiwane od podmiotów profesjonalnych obowiązanych do zgłaszania danych do Ewidencji Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego,
- dane z rynku pierwotnego dotyczące umów sprzedaży nieruchomości mieszkaniowych nieobjętych obowiązkiem prowadzenia mieszkaniowego rachunku powierniczego, pozyskiwane od podmiotów profesjonalnych nieobjętych obowiązkiem zgłaszania danych do Ewidencji,
- dane z rynku pierwotnego i wtórnego przekazywane przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej w oparciu o informacje wynikające z aktów notarialnych zgłaszanych przez notariuszy.
Dane będzie można sortować według wszystkich przekrojów rodzajowych danych i informacji gromadzonych w portalu, np. liczby pokoi, powierzchni użytkowych, rynku pierwotnego lub wtórnego, domu jednorodzinnego albo lokalu mieszkalnego, umiejscowienia na danej kondygnacji czy lokalizacji.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, dla wyeliminowania ryzyka ustalenia danych konkretnych nabywców i konkretnych transakcji, zaproponowano, że wyniki oparte na wybranych przez użytkownika Portalu DOM parametrach będą mu prezentowane pod warunkiem, że liczba opartych na tych parametrach lokali mieszkalnych lub domów jednorodzinnych i nabywców będzie nie niższa niż sześć. Dane jednostkowych transakcji, w tym dane osobowe nie będą upubliczniane.
Jawne ceny wszystkich mieszkań już za dwa tygodnie
Znacznie wcześniej, bo już 11 września w pełnej skali zacznie obowiązywać tzw. ustawa o jawności cen mieszkań. Właśnie tego dnia minie dwumiesięczny okres przejściowy, po którym deweloperzy będą musieli publikować na stronach internetowych ceny wszystkich oferowanych mieszkań, również tych, których sprzedaż rozpoczęła się przed 11 lipca.
Przypomnijmy, że od 11 lipca deweloperzy muszą ujawniać ceny mieszkań, które zaczęły trafiać do sprzedaży od tego dnia.
Jak wynika z opisywanych na Bankier.pl danych Otodom Analytics, w całym lipcu do sprzedaży na siedmiu największych rynkach pierwotnych trafiło 4263 mieszkań. Był to o 85 proc. wyższy od czerwcowego, choć trzeba zaznaczyć, że więcej mieszkań do oferty trafiało w tym roku zarówno w marcu jak i maju.
Lipiec przyniósł jednak potwierdzenie obserwowanej w ostatnich miesiącach (z wyjątkiem wspomnianego czerwca) reguły - deweloperzy wprowadzili do oferty więcej mieszkań, niż sprzedali. Różnica wyniosła niespełna 250 lokali, a to z uwagi na wyraźny wzrost sprzedaży.
ms/ pad/ mkz


























































