REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Popyt na mieszkania goni uciekającą podaż. Indeks urban.one i ceny stabilne, ale najwyżej w historii

Marcin Kaźmierczak2025-05-06 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-05-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć na rynku przybywa chętnych na mieszkania, w szczególności posiłkujących się kredytami mieszkaniowymi, to szybciej od popytu rośnie podaż – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez Cenatorium. Mimo że zarówno odczyty indeksu urban.one jak i ceny znajdują się na szczycie, to dynamika wzrostu liczona w ujęciu rocznym słabnie z miesiąca na miesiąc.

Popyt na mieszkania goni uciekającą podaż. Indeks urban.one i ceny stabilne, ale najwyżej w historii
Popyt na mieszkania goni uciekającą podaż. Indeks urban.one i ceny stabilne, ale najwyżej w historii
fot. Kent Weakley / / Shutterstock

W marcu odczyt głównego indeksu urban.one dla Polski wyniósł 115,97 pkt. i był o 0,24 pkt. wyższy niż w lutym oraz o 3,37 pkt. wyższy niż przed rokiem.

Wyraźniej wzrósł indeks urban.one obrazujący sytuację na największych polskich rynkach nieruchomości, z wyjątkiem Warszawy, czyli w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu i Trójmieście). W marcu zanotowano 129,95 pkt. – o 0,53 pkt. więcej niż w lutym oraz o 3,39 pkt. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. W obu przypadkach marcowy odczyt indeksu był najwyższy w historii.

Bankier.pl

Wspomniany na początku rosnący popyt widać m.in. w danych Biura Informacji Kredytowej. Zgodnie z nimi, w marcu banki udzieliły 17,94 tys. kredytów mieszkaniowych – najwięcej od roku, gdy realizowane były jeszcze wnioski w ramach programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.”.

Zanotowana w marcu liczba wniosków o nowe hipoteki wyniosła z kolei 36,94 tys., będąc tym samym o 11,6 proc. m/m i 24,5 proc. r/r wyższą.

Wakacje na giełdzie

Niższe stopy rozbujają popyt

Jak zauważa Michał Kubicki, członek Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej, popyt na kredyty mieszkaniowe i kupno mieszkań w ogóle, w najbliższych miesiącach może jeszcze wyraźniej wzrosnąć.

– Z uwagi na brak programu wspierającego zakup nowych mieszkań, to stopy procentowe będą nadawać ton trendom sprzedażowym. Potencjalna obniżka stopy WIBOR 6M poniżej 4 proc., może podnieść zdolność kredytową nawet o 20 proc. To również szansa na niższą ratę o nawet 1000 zł miesięcznie. Jest więc na co czekać – komentuje Michał Kubicki.

Podaż nadal odjeżdża

Rosnący popyt nie jest jednak w stanie, przynajmniej na razie, skonsumować rosnącej podaży mieszkań w największych polskich miastach. Jak wynika z danych Cenatorium, w I kw. 2025 r. na siedmiu największych polskich rynkach (Warszawa, Kraków, Wrocław, Łódź, Poznań, Gdańsk i Gdynia), deweloperzy sprzedali 9,1 tys. mieszkań. W tym czasie powiększyli swoją ofertę o 11,8 tys. nowych lokali.

Tym samym na koniec poprzedniego kwartału na rynku pierwotnym pozostawało w ofercie ok. 56,7 tys. mieszkań – o 5 proc. a nominalnie o 2,7 tys. więcej niż trzy miesiące wcześniej oraz o 10 proc. a nominalnie o 5 tys. więcej niż pół roku temu. Rośnie również liczba ofert dotyczących sprzedaży mieszkań z drugiej ręki.

Podaż ofert rośnie pomimo słabnącej liczby rozpoczynanych budów. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w I kw. 2025 r. deweloperzy rozpoczęli w Polsce budowę 36,5 tys. mieszkań, co oznaczało spadek o 13 proc. w ujęciu rocznym.

Mniej niż przed rokiem zanotowano także lokali, które oddano do użytku. W tym przypadku spadek wyniósł niespełna 5 proc. a nominalnie 1,7 tys. Podobny trend może utrzymywać się także w kolejnych miesiącach, a jednym z powodów jest niska liczba rozpoczynanych budów przed dwoma laty.

Wraz z podażą coraz mocniej przewyższającą popyt, coraz mocniej hamuje tempo wzrostu cen a w ujęciu miesięcznym i kwartalnym coraz częściej, lokalnie, mamy do czynienia ze spadkami – również w ujęciu rocznym.

Tak w I kw. 2025 r. było m.in. w Warszawie, gdzie średnia cena ofertowa względem analogicznego okresu ubiegłego roku zmniejszyła się o 2 proc.

– Spada prawdopodobieństwo powstania nowego programu wsparcia kredytobiorców, który mógłby realnie wpłynąć na rynek, będzie więc on musiał – a jednocześnie i mógł – poradzić sobie sam – zauważa Marcin Krasoń, ekspert rynku mieszkaniowego w Otodom. – W cenach mieszkań trend się nie zmienia – nadal spada roczna dynamika wzrostów, pojawiły się też pierwsze spadki. Na koniec marca 2025 r. ceny na rynku pierwotnym były niższe niż rok wcześniej w Lublinie. W przypadku mieszkań z drugiej ręki spadek zanotowano z kolei w Krakowie i Warszawie – wylicza.

W dół w ujęciu rocznym powędrowały także przeciętne stawki notowane na rynku materiałów budowlanych. Obniżka, zgodnie z danymi Grupy PSB, wyniosła 3 proc. Jak jednak odnotowaliśmy niedawno w artykule „Koszty budowy domu zaczęły rosnąć. Efekt wiosny”, ostateczny koszt podnosi drożejąca coraz szybciej robocizna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
samsza
W jakimś artykule było, że mieszkań w ofercie jest tyle, że trzeba by 3 lat aby wszystkie sprzedać.
Ludzie się zorientowali, że sprzedaż po dobrej cenie może zająć lata, stąd ofert sprzedaży będzie przybywać. Liczą się i pieniądze i czas.
helixo
Dziwne ale na otodom w ciągu miesiąca ubyło ok 15 tys ogłoszeń, ciężko uwierzyć żeby aż tak się sprzedawały. Po części pewnie wynik długiego weekendu i cześć ludzi nie przedłużyła ogłoszeń ale i tak duży skok, było blisko 185 tys jest 170.
trolley
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Na-koniec-wieku-bedzie-10-mln-Polakow-Dzietnosc-szoruje-po-dnie-8936186.html - to może według pewnej szproty z odessy oznaczać tylko jedno - nieruchy tudemun XDXDXD
helixo
Wystarczy tylko chwilę poczekać i będzie :) Co to jest te 75 lat jak się jest młodym łebkiem ledwo po 40tce i całe życie stoi otworem :)
szprotkafinansjery
Zaraz spadki cen o 30%! Już za cztery lata!
trolley
jest i naganiaczka na deweluperuchowym zasiłku :)
encjusz
Sprzedaję mieszkanie, wystawiłem je drogo i znalazł się kupiec który nie negocjował ceny. Kupuje mniejsze mieszkanie (4 pokoje) od dużego dewelopera, bez większych negocjacji dostałem 10% upustu.
ebm242
I jak tam ci, co wieszczą drastyczny upadek cen nieruchomości w Polsce od dekady ? Wciąż mieszkacie u rodziców i czekacie na ten spadek ? Warto było tak długo zwlekać ?
trolley
przecież leci a będzie prawdziwy dramat bo AI się wzięło JUŻ za likwidowanie miejsc pracy - tak, własnie likwidowanie - i to uderzenie idzie centralnie w klasę średnią - więc dalej bredź jak to nieruchy rosno :)
trolley odpowiada trolley
zaprawdę powiadam, w takiej Wawce będą się nieruchy za grosze poniewierać a chodniki będą zrywane pod sadzenie buraków, ludziki z iq buta który noszą nie mają pojęcia co nadchodzi i co oznacza naprawdę rewolucja AI, reszta cokolwiek inteligentnych patrzy w przyszłość z przerażeniem bo planu w tym wszystkim żadnego

Powiązane: Ceny transakcyjne nieruchomości - raporty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki