Mimo, że ani Pakistańska Partia Ludowa Benazir Bhutto, ani Pakistańska Liga Muzułmańska Nawaza Sharifa nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji o starcie w wyborach wszystko wskazuje na to, że obie partie rozpoczęły już przygotowania do nich. Benazir Bhutto zarejestrowała swoją kandydaturę zarówno na kobiecej liście kandydatów do Zgromadzenia Narodowego, jak i do parlamentu prowincji w Larkanie, gdzie cieszy się największym poparciem. Obserwatorzy sadzą, że dzisiaj rejestracji dokona także Nawaz Sharif, który wczoraj został powitany z radością przez tysiące swoich zwolenników w Lahore, mieście będącym jego wyborczym bastionem.
Natomiast ugrupowania opozycyjne skupione w ruchu na rzecz przywrócenia demokracji w Pakistanie postawiły władzom kraju ultimatum. Żądają przede wszystkim zniesienia stanu wyjątkowego oraz przywrócenia składu Sądu Najwyższego sprzed ogłoszenia tego stanu. Chcą także zagwarantowania wolności mediów oraz zwolnienia aresztowanych. W przypadku niespełnienia przez prezydenta Perveza Musharrafa tych żądań zapowiadają bojkot wyborów. Jak do tej pory ani Benazir Bhutto, ani Nawaz Sharif nie potwierdzili oficjalnie, że ich ugrupowania przyłączą się do takiego bojkotu.
Źródło:IAR



























































