PLN czy PLZ oto jest pytanie ;-)
Dziś postanowiłem
zaprezentować wykresy w dłuższej perspektywie czasu. Szczególnie zachęcam
do obejrzenia wykresów ukrytych pod linkami "trendy". Są tam dane
tygodniowe od początku 1971 roku dla rynku EUR/USD, EUR/JPY i USD/JPY
oraz wykresy od 1993 roku dla kursów dolara i euro w relacji do złotego,
oraz kurs koszyka tych dwóch walut razem wziętych w relacji do złotego. W
analizie tygodniowej zaprezentuje podobnie "długie" wykresy dla kilku rynków,
które prezentuje dość rzadko, jak choćby USD/GBP, czy
USD/CHF.
Spójrzmy jednak na
bieżące wydarzenia. Kurs euro do dolara spadł poniżej 85 centów i jak na razie
ma kłopoty z powrotem ponad ten poziom na dłużej niż na kilkadziesiąt minut.
Wczorajsza decyzja Europejskiego Banku Centralnego pozostawiająca stopy
procentowe na niezmienionym poziomie praktycznie nie wpłynęła na większe zmiany
kursu na tym rynku. Decyzja taka była bowiem niemal w 100% pewna. właśnie patrzę
na notowania kursu EUR/USD i widzę, że ponownie kurs euro próbuje przebić się
przez poziom 85 centów.
A co u nas? U nas
niewielkie osłabienie złotego. Na tyle jednak słabe, by zignorować na razie ten
fakt. Aby móc myśleć o zmianie średnioterminowego trendu, potrzebny byłby dużo
silniejszy wzrost kursu dolara i euro.
Dzisiaj odbędzie się
dodatkowy przetarg na bony skarbowe. Wartość oferty jest według mnie
przytłaczająca. Ale nie jestem w stanie odgadnąć, czy to może mieć jakikolwiek
wpływ na kurs złotego. Parę miesięcy temu byłaby to z pewnością informacja
wpływająca na umocnienie złotówki. Dziś, gdy popyt na papiery skarbowe znacznie
zelżał, oferty takie nie maja już takiej siły oddziaływania na kurs złotego na
rynku walutowym.
Na zakończenie mała
dygresja. Na liście USENETU pl.biznes.wgpw jedna osoba napisała ciekawy
post, w którym sugeruje, jakoby oznaczenie PLN dla naszej złotówki było
nielogiczne. I tutaj może zacytuje wprost:
"Co do
międzynarodowych skrótów walut, to chciałbym wskazać kilka zasad nimi
kierujących:
- skróty są 3 literowe,
- zawsze pisane dużymi literami,
- dwie pierwsze to symbol kraju,
- trzecia to symbol waluty.
I tak: dolar amerykański to USD, dolar kanadyjski to CAD, marka niemiecka DEM, itd., itd..."
- skróty są 3 literowe,
- zawsze pisane dużymi literami,
- dwie pierwsze to symbol kraju,
- trzecia to symbol waluty.
I tak: dolar amerykański to USD, dolar kanadyjski to CAD, marka niemiecka DEM, itd., itd..."
Niby racja, ale co w
takim razie począć z DKK - czyli koroną duńską albo z SEK - czyli korona
szwedzką?
A może takich
wyjątków jest jeszcze więcej?
Być może faktycznie
skrót PLZ byłby bardziej logiczny, ale PLN także jest
rozpoznawalne.
Życzę udanego
zakończenia tygodnia oraz miłego weekendu. (JM)
Subiektywne prognozy
trendów:
----------------krótki okres-----średni okres-----długi okres
----------------(do 1 mies)-------(do 3 mies)------(do 1 roku)
USD/PLN-------------F------------------U----------------U
EUR/PLN-------------F------------------F----------------U
EUR/USD-------------D------------------F----------------D
EUR/JPY--------------D------------------F----------------F
USD/JPY--------------F------------------F----------------U
koszyk-----------------F------------------F----------------U
D-
spadek
U -
wzrost
F-
stabilizacja


























































