REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Ostatnia podróż Obamy. Misja: "uspokoić" świat [Galeria tygodnia]

2016-11-18 12:25
publikacja
2016-11-18 12:25

Prezydent Barack Obama w zeszłym tygodniu spotkał się z prezydentem-elektem Donaldem Trumpem. Podczas spotkania, które można uznać za początek tradycyjnego procesu przekazania władzy, prześcigali się w komplementach i deklaracjach o woli współpracy. Lecz już w poniedziałek Obama udał się na swoją ostatnią podróż zagraniczną, która zdaniem wielu ma za zadanie uspokoić sojuszników Stanów Zjednoczonych, którzy obawiają się kształtu polityki zagranicznej USA z nowym prezydentem na czele.

W czwartek 10 listopada Obama zapewniał, że dokona wszystkiego, co w jego mocy, by Trump odniósł sukces.

"Miałem właśnie okazję odbycia doskonałej rozmowy z prezydentem-elektem Trumpem" - powiedział Obama. "Obejmowała ona szeroki wachlarz tematów. Rozmawialiśmy o problemach organizowania personelu Białego Domu. Rozmawialiśmy o polityce zagranicznej i krajowej. I jak powiedziałem wczoraj, moim priorytetem numer jeden w najbliższych dwóch miesiącach jest starać się ułatwić takie przekazanie władzy, które zapewni, że nasz prezydent-elekt odniesie sukces" - wskazał Obama.

Podobny poziom kurtuazji występował po stronie Donalda Trumpa.

"Moja rozmowa z prezydentem trwała półtorej godziny i jeśli o mnie chodzi, mogłaby trwać nawet dłużej. Dopiero się poznawaliśmy. Przedtem nie spotkaliśmy się. Mam do prezydenta wielki szacunek. Omawialiśmy wiele zagadnień, niektóre trudne sytuacje. Wyczekuję z zadowoleniem na okazje współpracy z prezydentem, będę korzystał z jego rad. Panie prezydencie, to był wielki zaszczyt spotkać się z panem" - powiedział prezydent-elekt.

fot. Ron Sachs / / FORUM

Nieco trudniejsze rozmowy czekały i czekają na Obamę w trakcie jego ostatniej podróży zagranicznej jako prezydent, podczas której, według komentatorów politycznych, będzie musiał uspokoić swoich sojuszników co do kształtów, jakich nabierze polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych.

Obama w minionym tygodniu odwiedził Grecję oraz Niemcy, a dziś pojawi się na szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Peru. Na marginesie tego szczytu Obama spotka się również z prezydentem Chin Xi Jinpingiem oraz premierem Australii Malcolmem Turnbullem.

"Oczekujemy, że wybory będą głównym tematem, gdziekolwiek się pojawimy podczas tej podróży" - przyznał w piątek zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Obamy Ben Rhodes.

Obama bardzo zaangażował się w kampanię prezydencką kandydatki Demokratów Hillary Clinton. Od miesięcy przekonywał Amerykanów, że Trump nie ma ani odpowiednich kwalifikacji, ani wiedzy, ani temperamentu do pełnienia najwyższego urzędu w kraju. Jednak od momentu, kiedy Trump wygrał wybory, Obama apeluje do Amerykanów o jedność, zapewniając, że zależy mu na sukcesie nowego prezydenta.

fot. Kevin Lamarque / / FORUM

Swoją wizytę Barack Obama rozpoczął od Grecji. Na wspólnej konferencji z premierem Grecji Aleksisem Ciprasem podziękował Grekom za ich zaangażowanie na rzecz migrantów.

Z uznaniem wypowiedział się także o wypełnianiu przez Grecję zobowiązań wobec NATO, podkreślając, że jest jednym z pięciu członków Sojuszu, którzy przeznaczają na cele obronne co najmniej 2 proc. PKB. Zaznaczył, że Ateny dotrzymały tego celu mimo trudnej sytuacji gospodarczej i zaapelował, by za tym przykładem szli wszyscy sojusznicy w NATO.

Z kolei Aleksis Cipras wyraził przekonanie, że amerykańska gospodarka radziła sobie w ostatnim czasie lepiej niż europejska m.in. za sprawą sprzyjającej promocji zatrudnienia polityki Baracka Obamy, podczas gdy Europa skoncentrowała się na oszczędnościach i pogrążyła w stagnacji.

fot. Kevin Lamarque / / FORUM

Wizycie w Grecji towarzyszyły zamieszki w Atenach. Około 3000 protestujących wznosiło hasła: „Jankesi do domu” i „Nie potrzebujemy ochrony”. Niepochlebnie wyrażano się również o Donaldzie Trumpie. W osobnym proteście w Salonikach spalono flagę Stanów Zjednoczonych.

Wyrażający sprzeciw tłum wykorzystał w starciach z policją drewniane pałki oraz koktajle Mołotowa, policja odpowiedziała z kolei gazem łzawiącym.

fot. Alkis Konstantinidis / / FORUM

Kolejnym punktem wycieczki Obamy były Niemcy, gdzie Obama spotkał się m.in. z Angelą Merkel. Przywódcy USA i Niemiec wychwalali umowę handlową UE-USA.

"Porozumienie, które bliżej łączy nasze gospodarki i opiera się na zasadach odpowiadających podzielanym przez nas wartościom, pomogłoby nam w nadchodzących dekadach we wzroście i utrzymaniu konkurencyjności na poziomie globalnym" – twierdzą politycy.

Merkel i Obama podkreślili, że Niemcy i USA są silniejsze, gdy współpracują ze sobą. Taka współpraca jest dziś potrzebna bardziej niż kiedykolwiek, gdyż światowa gospodarka rozwija się szybciej – napisali we wspólnym artykule.

"Nie będzie powrotu do świata sprzed globalizacji" - ostrzegli politycy. "Trzeba natomiast wykorzystać okazję, by nadać globalizacji kształt zgodny z naszymi wartościami i ideami" - dodali.

Obama powiedział również, że gdyby był Niemcem, to w zbliżających się wyborach jego wyborem byłaby Angela Merkel, aczkolwiek zastrzegł, że nie miesza się do polityki wewnętrznej innych krajów.

fot. Bernd von Jutrczenka / / FORUM

Ostatnią podróż prezydenta zakończy wizyta w Peru. W obliczu wrogiego nastawienia Donalda Trumpa do umów o wolnym handlu będzie to najprawdopodobniej najważniejszy punkt wycieczki prezydenta. Obama będzie musiał podczas szczytu APEC wyjaśnić, że transpacyficzna umowa handlowa (TTP) najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku. Republikańscy liderzy w Kongresie oznajmili już bowiem, że nie poddadzą go ratyfikacji do końca kadencji Obamy.

Na marginesie szczytu Obama spotka się również z prezydentem Chin Xi Jinpingiem oraz premierem Australii Malcolmem Turnbullem.

fot. Guadalupe Pardo / / FORUM

B.pl JK/ PAP/

Źródło:
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~Radissimo
Pierwszy raz słyszę żeby głowy światowych mocarstw znajdowały czas na spotkanie z ustępującym prezydentem nawet USA. Moim zdaniem tematem jego spotkań jest przekaz: "spokojnie, wybór Trumpa to tylko wypadek przy pracy, zapanuje nad tym, jeszcze nie szukajcie nowych sojuszników w swoich regionach". Az się boję Pierwszy raz słyszę żeby głowy światowych mocarstw znajdowały czas na spotkanie z ustępującym prezydentem nawet USA. Moim zdaniem tematem jego spotkań jest przekaz: "spokojnie, wybór Trumpa to tylko wypadek przy pracy, zapanuje nad tym, jeszcze nie szukajcie nowych sojuszników w swoich regionach". Az się boję o życie Trumpa gdy tournee Obamy dobiegnie końca. Jeśli tragicznie zabraknie Trumpa przed zaprzysiezeniem 19 grudnia (np.podczas któregoś z wiecow uspokajajacych protesty w kraju), Pence nie będzie mógł go zastąpić jako Wiceprezydent i Obama zostanie u władzy i dekretem wprowadzi..stan wojenny. Ida zle czasy.
~Zdzicho
Niektorzy twierdza , ze Obama to intelektualista , bo przeczytal ksiazke .Byl to Kapital Karola Marksa .
~hehehe
Burak Banana - wyslannik Sorosa - nie uspokoic swiat, a podpalic przeciw prez. Trumpowi
~exdiakon
Obame i Trumpa rozni bardzo wiele ale laczy ich jedna , duza sprawa pt. Ameryka Ani jednemu ani drugiemu z tych ( bardzo sie od siebie rozniacych)panow nawet nie przemknie przez mysl zeby udu-pic swoj kraj na dziesieciolecia zeby dostac za to stolek w Brukseli i szorowac rowa makreli .Przez elementarna grzecznosc nie wspominam Obame i Trumpa rozni bardzo wiele ale laczy ich jedna , duza sprawa pt. Ameryka Ani jednemu ani drugiemu z tych ( bardzo sie od siebie rozniacych)panow nawet nie przemknie przez mysl zeby udu-pic swoj kraj na dziesieciolecia zeby dostac za to stolek w Brukseli i szorowac rowa makreli .Przez elementarna grzecznosc nie wspominam o wynoszeniu obrazow i sprzetu AGD z palacu Prezydenckiego po zakonczeniu ( nb.z woil Narodu ) kadencji.
~PATRYJOTA
To byl najgorszy prezydent w historii USA ..poglebil USA w biedzie,bezrobociu i w poteznym zadluzeniu kraju...zrobil wiecej dlugow jak wszxscy razem wzieci prezydeci przed nim...ciesze sie ze wreszcie odszedl i ze Clinton wybory przegrala..teraz kolej na Merkel i zczna sie nowe czasy na swieci i w Europie.
~silvio_gesell
Weź się ogarnij, Obama został wybrany w dołku kryzysu. Ileż można obwiniać polityków za nieudolność społeczeństwa?
~Reporter
To nie mój prezydent (Obierak Banana)! Porzyczyłem hasło zdesperowanych kretynów błąkających się po ulicach miast USA. Barak to najgorszy prezydent jaki miało USA. Draństwo kretyńsko lewackie, - szkoda słów aby tego destruktora świata opisywać! Nawet nie potrafi potępić destrukcji jaka robią kretyni na ulicach To nie mój prezydent (Obierak Banana)! Porzyczyłem hasło zdesperowanych kretynów błąkających się po ulicach miast USA. Barak to najgorszy prezydent jaki miało USA. Draństwo kretyńsko lewackie, - szkoda słów aby tego destruktora świata opisywać! Nawet nie potrafi potępić destrukcji jaka robią kretyni na ulicach miast USA protestujący przeciwko Trumpowi i on chce uspokajać świat ? To on przecież go podpalił. Oceniam że komitet Noblowski przyznając temu elementowi nagrodę Nobla popełnił najgorsza pomyłką, ale ale lewactwo demokratyczne rozpleniło się na całym świecie. Mój prezydent to Donald Trump !! Oby wszechmocny dodał mu siły do walki z tym zalewającym świat draństwem lewacko destrukcyjnym. Tak Barak przypomina mi tego demokratycznego oszołoma Bolka !
~Reporter
Nie wiem czy wiecie że te kretyni co demonstrują w USA powinni dorosnąć bo w ramach terapii rozdają sobie książeczki do kolorowania kakao polecają psy do terapii i pomieszczenia do płakania. Wypieszczeni gówniarze wracajcie do piwnicy w domu rodziców i zapłaczcie się na śmierć. Świat takich kretynów nie potrzebuje Nie wiem czy wiecie że te kretyni co demonstrują w USA powinni dorosnąć bo w ramach terapii rozdają sobie książeczki do kolorowania kakao polecają psy do terapii i pomieszczenia do płakania. Wypieszczeni gówniarze wracajcie do piwnicy w domu rodziców i zapłaczcie się na śmierć. Świat takich kretynów nie potrzebuje dość lewactwo narobiło złej krwi na świecie czas na powrót do normalności tak panie prezydencie Poznania popierający tęczowe chorągiewki na ulicy mojego rodzinnego miasta, abyś się wy-chlasnął na swym rowerze, to może rozum by tobie wrócił i Biedroń nie byłby dla ciebie Mentorem!
~Głasnost
Największym draniem ,destruktorem,agresorem jest niestety władimir Putin vel Putler i chciałbym aby w stosunku do niego Donald Trump był jak ronald Regan największy obok Roosvelta prezydent USA,dla mnie Władimir Putin vel Putler to najwieksze zagrozenie miru na świecie.
~Reporter odpowiada ~Głasnost
Wejdz do piwnicy rodzicow i tam się wypłacz na pana Putina, o ile ją maja. Pamiętaj że gdyby nie rozsądek pana Putina to byś dzisiaj np. po Warszawie przemykał w ruinach jak powstańcy w czasie wojny o ile w ogóle by coś się jeszcze poruszać się mogło! Bo „grzyby” maja siłę nie tylko w sezonie Jesiennym.

Powiązane: Galeria tygodnia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki