Obecnego systemu ustalania stopy kredytu międzybankowego Libor nie da się utrzymać - stwierdza opublikowany w piątek raport nadzorcy brytyjskiego rynku usług finansowych FSA (Financial Services Authority).
Nowy system byłby w mniejszym zakresie oparty na osądach poszczególnych banków, za to w większym na aktualnych danych rynkowych.
Libor (London Interbank Offered Rate) jest punktem wyjścia dla ustalania wyceny różnych transakcji finansowych w świecie, począwszy od oprocentowania niezabezpieczonych pożyczek na kartach kredytowych, po skomplikowane instrumenty finansowe, jak derywaty. Wiarygodności stopy zaszkodziły doniesienia, że banki od dawna nią manipulowały.
| » Tajemnica bursztynowego złota |
Na mocy proponowanego przez Martina Wheatley'a, autora raportu FSA, nowego systemu - stopa Libor byłaby wypadkową aktualnych danych rynkowych i nie byłaby tak jak obecnie ustalana w oparciu o dane przedkładane przez grupę banków w Londynie. Nowy system nadzorowałoby międzynarodowe kolegium, któremu przewodniczyłby Brytyjczyk.
Obecny system ustalania stopy Libor nie jest formalnie uregulowany i podlega nadzorowi Stowarzyszenia Brytyjskich Banków (BBA). Stopa kalkulowana jest w oparciu o własne dane banków wyceniających swoje koszy zaciągnięcia kredytu w 10 walutach na 15 różnych okresów czasowych od overnight po 12 miesięcy.
Zarządzanie nowym systemem ustalania Liboru byłoby niezależne od BBA i oparte na wyraźnych wytycznych. Podstawą wciąż byłyby dane przedkładane przez banki, ale ustalaniem stopy w oparciu o nie zajmowałaby się zewnętrzna, pozabankowa organizacja lub firma komercyjna.
Wheatley sugeruje też, że do niektórych typów transakcji zamiast Liboru mogłaby być używana inna benchmarkowa stopa. Nie wyklucza, że w przyszłości FSA mogłaby dokonać odrębnych przeglądów systemów ustalania benchmarkowych cen złota, ropy oraz giełdowych indeksów.
| » Kto następny w kolejce do bankructwa? |
FSA przystąpiło do przeglądu systemu ustalania stopy Libor w następstwie ujawnienia, że Barclays Bank manipulował nią po to, by dealerzy z działów obrotu instrumentami pochodnymi innych banków mieli z tego korzyści. Barclays został ukarany za to grzywną w wys. 450 mln USD. Przeciwko kilku innym bankom toczy się dochodzenie.
Zainteresowane strony mają obecnie cztery tygodnie na ustosunkowanie się do zaleceń raportu FSA. Nowy system wszedłby w życie przed końcem września. Pośpiech spowodowany jest tym, że rząd chce włączyć nowe zasady do ustawy finansowej, nad którą obecnie obraduje Izba Lordów.
W następstwie skandalu minister finansów George Osborne zarządził dochodzenie na szczeblu parlamentarnej komisji, a opracowanie zaleceń dla nowego systemu ustalania stopy Libor zlecił FSA. (PAP)
asw/ je/































































