REKLAMA

Najdroższe Lambo

2011-05-11 11:26
publikacja
2011-05-11 11:26

Lamborghini planuje stworzyć w małej ilości model Sesto Elemento, który był gwiazdą ostatnich targów samochodowych w Paryżu. Cena? Dwa miliony euro.

Szef Lambo Stephan Winkelmann odmawia oficjalnych konkretnych deklaracji i twierdzi, że prawdopodobieństwo ocenia na mniej więcej 50%, wewnętrzne źródła z firmy podają, że Sesto Elemento jest obecnie w zaawansowanej fazie rozwoju.

Co Winkelmann potwierdził, to to, że auto, jeśli powstanie, to będzie przyspieszało do setki w 2,5 sekundy, czyli mniej niż Bugatti Veyron Super Sport. Po części będzie to zasługa 5,2 litrowego V10 z Gallardo, a po części ultralekkiego nadwozia. Paryski koncept ważył niespełna 995 kilogramów, czyli dokładnie 50 kilogramów mniej niż nowa Fiesta, jednak uważa się, że produkcyjna wersja raczej nie da rady utrzymać takiego wyniku. Na przekór wychodzi Winkelmann, twierdzący, że samochód i tak będzie ważył mniej niż tonę.

Reklama

Jest jeden problem. Aby utrzymać tak ekstremalnie niską wagę, Sesto Elemento będzie musiał niestety pozostać na torze wyścigowym, bo nie uzyska, niezbędnej do jazdy po publicznych drogach, homologacji.

Cena? Jak wspomnieliśmy, jakieś dwa miliony euro. To dwa razy więcej niż początkowa, potencjalna cena, o jakiej mówiło się w Paryżu. Wydaje się być ona raczej wysoka jak na samochód tylko i wyłącznie torowy, ale gdy weźmiemy pod uwagę, że wszystkie 35 Reventony, które są w zasadzie przestylizowaną wersją Murcielago, zostały kupione w tydzień po premierze w cenie miliona euro plus lokalne podatki, wizja szybkiej sprzedaży wszystkich 20 Sesto Elemento nie jest aż tak futurystyczna.





źródło: AutoCar

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki