Na zwolnionych obrotach
Dziś z uwagi na małą
aktywność rynków połączyłem w jeden krótki komentarz sprawy związane z rynkiem
walutowym i pieniężnym.
Handel na rynkach
walutowych odbywa się na zwolnionych obrotach. Przy niskiej płynności rynku
dochodzić może do sporych wahań kursów. Tak właśnie dzieje się obecnie na naszym
rynku. Kurs koszyka walutowego złożonego po połowie z dolara i euro spadł do
najniższych poziomów od wielu lat. Taki kierunek ruchu nie jest dla mnie
zaskoczeniem po ostatniej decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Pisałem o tym zaraz
na drugi dzień i jak widzimy scenariusz ten realizuje się w pełnej krasie. Jutro
mamy znowu dzień nietypowy. U nas rynek nie działa, ale działać będzie rynek
EUR/USD. Zmiany na tamtym rynku przekładać się będą na zmiany kursu odniesienia
dla dolara i euro względem złotego.
W środę już po tym
długim weekendzie odbędzie się przetarg na obligacje o stałej stopie
procentowej. Oczekuję bardzo silnego popytu na tym przetargu. Zapewne już
niedługo dowiemy się z oficjalnych statystyk, iż w rękach zagranicznych
inwestorów portfelowych znajdują się polskie papiery skarbowe o wartości
nominalnej ponad 10 miliardów złotych. Bomba z opóźnionym zapłonem tyka... tyk
tyk tyk....
Przepraszam, że
obecny komentarz jest tak krótki... Dostosowuję się do aktywności rynków
;-)
Podobny komentarz
będzie w jutro... a potem już normalnie, czyli nieco więcej treści. Życzę
wszystkim łapania promieni słonecznych i ładnej opalenizny. Ja zmykam i lecę na
grila ze znajomymi :)
(JM)




























































