Nikkei zakończył sesję na poziomie 11843,59 pkt. Znacznie optymistyczniej przebiegała sesja na giełdzie seulskiej, gdzie indeks Kospi zyskał 2,9%. Jednak już w Hong Kongu indeks Hang Seng tracił o godzinie 8:22 1,3%.
Wzrosty japońskich spółek rzędu 1 – 2 procent są naprawdę nieprzekonujące, wydaje się, że japońscy inwestorzy nie uwierzyli w trwałość wzrostów na Nasdaq. Na tym tle lepiej wygląda giełda w Korei. Indeks Kospi pociągną do góry m. in. Samsung (+6,6%) oraz Trigem Computer (+5,5%). Trzeba jednak pamiętać, że koreańska giełda ciężkie chwile przeżywała jesienią ubiegłego roku, kiedy to indeks Kospi stracił połowę swojej wartości. Od tego czasu porusza się on w trendzie horyzontalnym pomiędzy poziomami 500 i 600 punktów.
Wzrosty zanotowała giełda tajwańska, indeks Taiwan Weighted zyskał dziś 0,8% dzięki wzrostom United Microelectronics i Acera.
Indeks HangSeng notuje zniżki, pomimo wzrostów jednej z największych spółek, China Mobile.