Akcjonariusze KGHM-u z pewnością nie zaliczą bieżącego tygodnia do udanych. W ciągu pięciu sesji giełdowa wartość kombinatu skurczyła się o ponad 6%.


Niepokojące wiadomości dla lubińskiej spółki docierają z rynku surowców. Miedź, która w ostatnich tygodniach była motorem napędzającym odbicie na akcjach KGHM-u, teraz zaczęła tanieć. Od początku tygodnia jej wycena spadła o blisko 4%. Powodów do radości nie dostarczały m.in dane z Chin, największego konsumenta tego surowca. Import miedzi do Państwa Środka w lipcu wyniósł ledwie 180 tys. ton. To najsłabszy wynik od kwietnia 2013 roku.
Tanieje także inny ważny dla kombinatu surowiec. Srebro, którego KGHM jest drugim największym producentem na świecie, w ciągu ostatnich czterech dni potaniało o blisko 5%. Tańsze surowce to dla KGHM-u mniejsze przychody i niższe zyski.
Wpływ na dzisiejsze spadki mogły mieć również doniesienia z Polski. Ze środowego komunikatu koordynatora służb specjalnych wynika, iż ABW skierowała do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu wniosek o wszczęcie śledztwa ws. nieprawidłowości przy zakupie przez KGHM kanadyjskiej spółki, będącej właścicielem złóż metali w Chile. Chodzi o Quadrę i Sierrę Gordę, które znalazły się na celowniku przedstawicieli rządzącego obecnie w kraju Prawa i Sprawiedliwości.
Przeczytaj także
Byłemu zarządowi zarzuca się podpisanie niekorzystnej umowy i przepłacenie za kanadyjską spółkę. Polska spółka miedziowa zapłaciła za Quadrę 2,9 mld dolarów kanadyjskich (ok. 9,1 mld zł). Następnie w wyniku spadków cen surowców dokonano ogromnych odpisów aktualizujących, w wyniku których KGHM zakończył rok 2015 skonsolidowaną stratą sięgającą 5 mld zł. Zasadność transakcji należy jednak oceniać na podstawie wiedzy, którą władze KGHM-u miały w 2012 roku, a nie z dzisiejszego punktu widzenia.
Drugi kwartał z zyskiem
17 sierpnia KGHM zaprezentował wyniki za drugi kwartał 2016 roku. Zanotował on 298 mln zł jednostkowego zysku netto wobec 824 mln zł rok wcześniej. Wyniki rozczarowały nieco rynek, ponieważ konsensus zakładał, że kombinat wypracuje 341 mln zł zysku.
Na poziomie skonsolidowanym zysk netto w drugim kwartale wyniósł 135 mln zł, co oznacza wynik gorszy od oczekiwań rynkowych o ponad 44% i spadek względem ubiegłego roku o 83%. Wpływ na to miała strata, jaką zanotował międzynarodowy oddział spółki, w tym wspominana kopalnia Sierra Gorda. Na poziomie EBITDA zakończyła ona jednak kwartał ponad kreską. Dodatkowo zarząd poinformował, iż opóźnienia w projekcie chilijskim spowodują, że KGHM może nie osiągnąć zakładanego wcześniej celu produkcyjnego - 1 mln ton miedzi w 2020 roku.
Analitycy coraz bardziej przekonani
Mimo wszystko poprawie ulega nastawienie do spółki analityków. W ubiegłym tygodniu w akcjonariacie KGHM-u ujawnił się OFE Nationale Nederlanden, który przekroczył próg 5% udziałów w kapitale spółki. Z kolei w środę analitycy Societe Generale podnieśli rekomendację dla KGHM do "trzymaj" ze "sprzedaj".
Elementem, który mógłby wesprzeć finansową sytuację KGHM-u, jego notowania, a także perspektywy na inwestycje w Polsce, byłaby rewizja podatku miedziowego. Niestety, mimo długiej litanii obietnic, które złożyli przedstawiciele obecnego rządu, niewiele się w tej kwestii póki co ruszyło.


























































