REKLAMA

MFW do Polski: nie przejmujcie się dziś długiem, wspierajcie firmy

Ignacy Morawski2021-02-09 07:05główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2021-02-09 07:05
MFW do Polski: nie przejmujcie się dziś długiem, wspierajcie firmy
MFW do Polski: nie przejmujcie się dziś długiem, wspierajcie firmy
fot. Rybnikova Olga / / Shutterstock

W kraju toczy się debata między ekonomistami, czy przypadkiem rząd nie zwiększył nadmiernie w czasie kryzysu długu publicznego w celu ratowania firm przed upadkiem i pracowników przed bezrobociem. Z zupełnie innej strony podszedł do problemu Międzynarodowy Fundusz Walutowy w cyklicznej analizie na temat polskiej gospodarki. MFW zaapelował do rządu, by zwiększył pomoc dla firm i nie przejmował się nadmiernie w krótkim okresie długiem. Na znaczącą redukcję deficytu i długu państwa przyjdzie czas po opanowaniu epidemii.

W poniedziałek MFW opublikował swój Raport Roboczy (Staff Report) na temat Polski, który zwykle jest jednym z ciekawszych opracowań makroekonomicznych na temat kraju. Fundusz twierdzi, że Polskę czeka wkrótce ożywienie gospodarcze, ale jest bardzo ostrożny w prognozowaniu siły tego ożywienia. W tym roku PKB Polski ma zwiększyć się tylko o 2,7 proc., a w przyszłym – o 5,1 proc. Tym samym prognozy funduszu są wyraźnie niższe od średniej prognoz rynkowych oraz projekcji Narodowego Banku Polskiego. Najwyraźniej MFW zakłada, że pandemia trwale obniży potencjał produkcyjny Polski – nawet w 2025 r. PKB ma być o ok. 2,5 proc. niższy, niż fundusz zakładał jeszcze przed epidemią.

Jednym z problemów gospodarki po pandemii ma być tzw. efekt strachu (scarring effect). Firmy mogą mieć trwale niższą skłonność do podejmowania ryzyka, co może obniżyć inwestycje i innowacje. Jest to odwrotność efektu odłożonego popytu, na którego realizację liczy wielu optymistycznie nastawionych ekonomistów (w tym ja). Efekt strachu oznacza, że firmy i konsumenci będą się bardziej bali wydawać pieniądze na cele długookresowe; realizacja odłożonego popytu zaś oznaczałaby wydatki większe od normy po pandemii. Cóż, czas pokaże, który efekt będzie mocniejszy.

MFW twierdzi jednocześnie, że zapobieżenie trwałym skutkom efektu strachu wymaga większego wsparcia firm w czasie pandemii. Fundusz pozytywnie ocenił działania rządu i NBP w czasie kryzysu, ale jednocześnie podkreślił, że w czasie drugiej fali COVID-19 pomoc dla firm mogła być większa. Rząd na jesieni i zimą skupił się głównie na pomocy najbardziej poszkodowanym branżom, tymczasem – jak twierdzi MFW – wiele firm jest poszkodowanych pośrednio: przez niższy popyt.

fot. / / Puls Biznesu

Wprawdzie fundusz nie zagłębia się w analizę branżową, ale dobrym przykładem negatywnych efektów pośrednich może być sytuacja niektórych producentów żywności. Branża jest teoretycznie bardzo odporna na kryzys, bo wytwarza towary niewrażliwe na zmiany dochodów. Ale w niektórych segmentach tej branży, nastawionych na zaspokajanie hoteli i restauracji, popyt tąpnął.

MFW radzi przy tym, by w krótkim okresie nie przejmować się nadmiernie deficytem finansów publicznych (jest to różnica między dochodami a wydatkami w danym roku) oraz długiem publicznym (jest to zakumulowana suma zobowiązań). Zdaniem funduszu Polska ma dużą przestrzeń fiskalną, czyli wciąż niski dług, zapewniający możliwość wspierania firm i pracowników w okresie kryzysu. Projekcja funduszu wskazuje, że wskaźnik relacji długu publicznego do PKB wyniesie w Polsce ok. 60 proc. i ustabilizuje się na tym poziomie. Będzie to dużo więcej niż przed epidemią (poniżej 50 proc.), ale wciąż mniej niż w innych krajach.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
 Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Komentarze (8)

dodaj komentarz
mararok
No ale kto to będzie spłacał, jak społeczeństwo się podobno starzeje i będzie mniej osób zdolnych do pracy to z czego te kasę na spłatę wezmą ?
zenonn
Nikt?
Długi światowe są niespłacalne
Inflacja strawi oszczędności aspirujących, biedota umrze z głodu.
mbborys
Rada jak od doradcy z provvidenta
meryt
mbborys "Rada jak od doradcy z provvidenta"

Odradził wzięcie pożyczki? :)
rubikk
Ś.P. Skrzypek by na to nie pozwolił. To on był celem w Tupolewie, bo blokował zadłużanie się w MFW, po zmianie rządu pierwsze co zrobiono to zaciągnięcie długu, który nie był nam wcale potrzebny.
itso_promocja_pionka
''MFW zaapelował do rządu, by zwiększył pomoc dla firm i nie przejmował się nadmiernie w krótkim okresie długiem. Na znaczącą redukcję deficytu i długu państwa przyjdzie czas po opanowaniu epidemii.'' - a ja apeluje żeby nie zwracać uwagi na te brednie
itso_promocja_pionka
scarring effect - czy oni są normalni sami nasyłają sanepid i policje na przedsiębiorców a potem nam wciskają jakieś angielskie słówka jedni drugich są warci haha i jak tu się w cyrku nie śmiać :D szopki ciąg dalszy
meryt
itso_"a ja apeluje żeby nie zwracać uwagi na te brednie"

Boli utrzymywanie się konkurencyjnych firm :)

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki