REKLAMA

Kurs euro mocno w dół po danych o inflacji

2021-08-31 15:22
publikacja
2021-08-31 15:22
fot. Bartolomiej Pietrzyk / / Shutterstock

Po publikacji danych o inflacji złoty zaczął się dynamicznie umacniać. Rynek zdaje się wierzyć, że najwyższa od 20 lat inflacja cenowa wreszcie skłoni Radę Polityki Pieniężnej do zerwania z polityką zerowych stóp procentowych.

Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego Ceny towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) w sierpniu były aż o 5,4% wyższe niż rok wcześniej. Tak wysokiej inflacji nie widzieliśmy w Polsce od czerwca 2001 roku. Więcej o inflacyjnym wyskoku piszemy  artykule zatytułowanym „Mamy najwyższą inflację od 20 lat”.

Po godzinie 10:00 złoty zaczął się szybko umacniać. Do 15:22 kurs euro spadł z ponad 4,55 zł do 4,5264 zł. Przeszło trzygroszowy spadek notowań pary euro-złoty to ostatnio rzadko spotykana atrakcja na naszym rynku. Po raz ostatni przydarzył się on 1 kwietnia i wcale nie był to wtedy primaaprilisowy żart.

Najwyraźniej rynek jest przekonany, że tak wysoka inflacja cenowa jest nieakceptowalna nawet dla  „gołębiego” skrzydła Rady Polityki Pieniężnej. Do podwyżki już wezwał jeden z trzech monetarnych „jastrzębi” zasiadających w obecnej Radzie.

- Martwię się o oczekiwania inflacyjne. Tu moim zdaniem jakaś reakcja musi być. Ja proponuję łagodne rozpoczęcie cyklu, bo jeśli nie rozpoczniemy teraz, to trzeba będzie w przyszłym roku gwałtownie podnosić stopy, a to będzie bolesne dla kredytobiorców – powiedział Eugeniusz Gatnar w telewizji Biznes 24. Lecz niemal równocześnie przeciwko zrywaniu z polityką zerowych stóp procentowych opowiedzieli się Jerzy Żyżyński oraz Grażyna Ancyparowicz.

Niemniej jednak ekonomiści coraz częściej twierdzą, że pierwsza podwyżka stóp procentowych w Polsce możliwa jest „już” w listopadzie. ”Podwyższona inflacja, w tym duże prawdopodobieństwo jej dalszego wzrostu do ponad 5,5 proc. w grudniu, umacnia nas w przekonaniu, że RPP zdecyduje się podnieść stopy już przy okazji listopadowej aktualizacji projekcji przez NBP – napisali w komentarzu ekonomiści banku ING.

Silna presja inflacyjna nie dotyczy tylko Polski. Obecna jest także w innych krajach naszego regionu, w strefie euro, a także w Stanach Zjednoczonych, gdzie  także przekracza ona 5% w skali roku. Tyle tylko, że inne banki centralne w naszej części świata już w czerwcu zaczęły reagować na wysoką inflację. Narodowy Bank Czech dokonał dwóch podwyżek po 25 pb. każda, a Narodowy Bank Węgier wykonał trzy ruchy w górę po 30 pb. W rezultacie stopy procentowe zarówno w Czechach jak i na Węgrzech (a także w Rumunii i Rosji) znalazły się na poziomach wyższych niż w Polsce.

KK

Źródło:
Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (24)

dodaj komentarz
friedens
Oni chcą inflacji takiej jak w Turcji i złotego słabego jak lira. Nie zrobią nic lub obniżą stopy.
svip
Ale spadł mało co głowy nie skręcił kto płaci tym analityka za te informacje WSI
ertom
"jeśli nie rozpoczniemy teraz, to trzeba będzie w przyszłym roku gwałtownie podnosić stopy, a to będzie bolesne dla kredytobiorców". Według tej mądrej głowy jeżeli teraz zacznę płacić, załóżmy, 50 zł miesięcznie więcej, a w przyszłym roku kolejne 50 zł, czyli razem 100, to będzie mniej bolesne niż "jeśli nie rozpoczniemy teraz, to trzeba będzie w przyszłym roku gwałtownie podnosić stopy, a to będzie bolesne dla kredytobiorców". Według tej mądrej głowy jeżeli teraz zacznę płacić, załóżmy, 50 zł miesięcznie więcej, a w przyszłym roku kolejne 50 zł, czyli razem 100, to będzie mniej bolesne niż od razu 100 zł w przyszłym roku? A mi wychodzi, że wtedy w sumie zapłacę więcej, właśnie o te 50 zł miesięcznie w tym roku...
lukaszslask
Tu masz racje,ale tu nie chodzi o prad czy gaz,ktory zuzywasz odrazu i zapominasz i wtedy ma znaczenie,ze w tym roku jest taniej,a w przyszlym drozej,tu chodzi o to,ze ty ten kredyt musisz splacic,a splacasz go przez 30 lat i moze lepiej by bylo gdyby dzisiaj dzwigneli stopy o 1 % sytuacja by sie ustabilizowala,inflacja przestala Tu masz racje,ale tu nie chodzi o prad czy gaz,ktory zuzywasz odrazu i zapominasz i wtedy ma znaczenie,ze w tym roku jest taniej,a w przyszlym drozej,tu chodzi o to,ze ty ten kredyt musisz splacic,a splacasz go przez 30 lat i moze lepiej by bylo gdyby dzisiaj dzwigneli stopy o 1 % sytuacja by sie ustabilizowala,inflacja przestala by szalec i kolejna podwyzka nie bylaby potrzebna,a tak moze byc za pozno i trzeba bedzie stopy podniesc np o 5% i wtedy napewno stracisz.....
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jas2
Jeśli chcemy bardziej umocnić złotówkę to inflacja powinna być jeszcze wyższa. ;)
men24a
Patrząc dzisiaj na GPW i dość wysokie obroty na WIG20 oraz koniec miesiąca to widać, ze zamykali pozycje (nie chodzi o trzy wiedźmy), więc to umocnienie złotego również w ten scenariusz się wpisuje. Jutro zobaczymy czy złotówka się osłabi a sądzę że tak.
szmk
Myślę, że w Polsce o stopach procentowych decyduje polityka. Zdominowana przez nominatów PiS-u RPP wspiera niskimi stopami rząd PiS-u. Jeśli będą przedterminowe wybory (wiosną, jak twierdzi Gowin) i PiS je przegra, to RPP szybko "przypomni sobie" o konieczności walki z inflacją. Jeśli PiS utrzyma władzę, to Myślę, że w Polsce o stopach procentowych decyduje polityka. Zdominowana przez nominatów PiS-u RPP wspiera niskimi stopami rząd PiS-u. Jeśli będą przedterminowe wybory (wiosną, jak twierdzi Gowin) i PiS je przegra, to RPP szybko "przypomni sobie" o konieczności walki z inflacją. Jeśli PiS utrzyma władzę, to RPP będzie nadal wspierać rząd.
jas2
Gdyby nie daj Boże opozycja zaczęła rządzić, a RPP podniosła stopy procentowe, to ciekawe jaka byłaby opinia w tej sprawie "opozycyjnego rządu" i forumowych troli? Czy nadal byliby za podnoszeniem stóp procentowych?
newcommer
Podwyżka stóp procentowych nie będzie wysoka, wysoka spowoduje brak chętnych na zakup bańki mieszkaniowej.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki