REKLAMA

Węgry po raz trzeci podnoszą stopy procentowe. Polska daleko w tyle

Michał Żuławiński2021-08-24 14:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-08-24 14:00
Węgry po raz trzeci podnoszą stopy procentowe. Polska daleko w tyle
Węgry po raz trzeci podnoszą stopy procentowe. Polska daleko w tyle
fot. Liptak Robert / / Shutterstock

Narodowy Bank Węgier po raz trzeci z rzędu podniósł stopy procentowe, by w ten sposób walczyć z inflacją i przegrzaniem gospodarki. Stopy nad Balatonem są już takie, jak w Polsce przed pandemią.

Decyzją Narodowego Banku Węgier (MNB) referencyjna stopa procentowa została podwyższona z 1,2 proc. do 1,5 proc. Takie posunięcie spełniło oczekiwania większości rynkowych analityków i komentatorów, których konsensus zakładał podwyżkę właśnie do 1,5 proc.

Co więcej, decyzją węgierskich władz monetarnych również o 0,3 punktu procentowego podniesiono pozostałe stopy banku centralnego: depozytową (z 0,25 proc. do 0,55 proc.) i lombardową (z 2,15 proc. do 2,45 proc.). W komunikacie nie ma natomiast wzmianki o korektach w programie skupu aktywów (QE).

Jest to trzecia z rzędu podwyżka stóp nad Balatonem. W czerwcu temu MNB dokonał pierwszej podwyżki od blisko dekady (z 0,6 proc. do 0,9 proc.), a w lipcu powtórzył ten ruch (z 0,9 proc. do 1,2 proc.).

Wcześniej ostatni raz węgierskie stopy procentowe wzrosły w grudniu 2011 r. Była to wówczas zmiana z poziomu 6,75 proc. do 7 proc. Obie stawki w świetle obecnie obowiązujących standardów w światowej polityce monetarnej wydają się astronomiczne – stopy na tym poziomie spotkać można tylko w pogrążonych w kłopotach państwach rozwijających (np. w Rosji, gdzie też ostatnio podniesiono stopy procentowe).

Powodem numer jeden pierwszego od niemal dekady cyklu podwyżek stóp procentowych na Węgrzech pozostaje inflacja, która nad Balatonem utrzymuje się na jednym z najwyższych poziomów w UE. W ostatnim zestawieniu Eurostatu, Węgry i Polska zajęły drugie miejsce, ustępując Estonii.

Koniec wakacji RPP

MNB nie jest jedynym bankiem centralnym w regionie, który rozpoczął podwyżki stóp procentowych. 5 sierpnia drugiej podwyżki z rzędu dokonał Narodowy Bank Czech – z 0,5 proc. do 0,75 proc. Również nad Wełtawą bank centralny ruszył do działania w obawie przed inflacją.

W Polsce ekonomiści wciąż dyskutują na temat pierwszej podwyżki stóp procentowych. Od maja ubiegłego roku referencyjna stawka wynosi 0,1 proc. Przed pandemią przez długich 5 lat podstawowa stopa procentowa NBP wynosiła 1,5 proc. – tyle, co na Węgrzech w tym momencie. Warto dodać, że przed pandemią to „bratankowie” utrzymywali niższe stopy procentowe.

Wydaje się, że najbliższy możliwy termin podwyżki stóp procentowych w Polsce to listopad. Wówczas RPP zapozna się z nowymi projekcjami makroekonomicznymi analityków NBP. Gdyby przed końcem roku nie udało się zebrać odpowiedniej większości, wówczas decyzja ws. zmiany stóp zapaść może w 2022 r., kiedy to zmieni się większość składu osobowego RPP (głównie w pierwszych miesiącach roku).

Właśnie dziś RPP kończy wakacyjną przerwę, która zaczęła się 8 lipca. Dzisiejsze posiedzenie nie jest jednak posiedzeniem decyzyjnym, wobec czego nie otrzymamy stosownego komunikatu. Najbliższe decyzyjne posiedzenie Rada zaplanowała na 8 września. Jeżeli podtrzymana zostanie tradycja z ostatnich miesięcy, to w piątek 10 września oczekiwać będziemy mogli publicznego wystąpienia prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Pełne stanowisko prezesa polskiego banku centralnego ws. stóp procentowych zawarliśmy w relacji z ostatniej konferencji prasowej prezesa NBP. Adam Glapiński stwierdził wówczas m.in., że „inflacja nie ma negatywnego wpływu na portfele Polaków”.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (47)

dodaj komentarz
jas2
Eksport na Węgry zacznie się opłacać.
demeryt_69 odpowiada 300_pala
Gwoździ :)

shadow_xx odpowiada 300_pala
Ziemniaków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
fakty
Szkoda, że Węgrzy nic od nas nie chcą. Polska produkuje armatohaubice Krab, jeden z niewielu sprzętów wojskowych który jest dobry jak na dzisiejsze czasy, i produkowany w Polsce. Mimo tego, nasi bratankowie woleli zamówić armatohaubice u.... Niemców :))) Za to Polakom postawili pomnik Lecha na parkingu stacji benzynowej Szkoda, że Węgrzy nic od nas nie chcą. Polska produkuje armatohaubice Krab, jeden z niewielu sprzętów wojskowych który jest dobry jak na dzisiejsze czasy, i produkowany w Polsce. Mimo tego, nasi bratankowie woleli zamówić armatohaubice u.... Niemców :))) Za to Polakom postawili pomnik Lecha na parkingu stacji benzynowej pod Budapesztem. Dla każdego coś dobrego.
demeryt_69 odpowiada fakty
Węgrzy również pokochali montownie - to konkurenci :)

300_pala odpowiada demeryt_69
Co tam montują oprócz reżimu ??
batic
bo polska złotówa to jest lux sztuka nie śmigana, każdy chce nasze obligacje
wtomek
Po raz trzeci i ostani. Efektów brak, nikt się tym nie przejmuje. Za chwilę pojadą odwrotnie i zejdą niżej niż byli.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki