Kredyt technologiczny został włączony do systemu funduszy unijnych w Polsce w ramach budżetu na lata 2007-2013 - jako działanie 4.3 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Warto przypomnieć, że kredyt technologiczny funkcjonował także przed 2007 rokiem, ale bez wykorzystania środków unijnych. W obecnym okresie nastąpiła jeszcze jedna fundamentalna zmiana - poprzednio kredyt udzielany był tylko przez Bank Gospodarstwa Krajowego, a obecnie kredytodawcami są banki komercyjne. BGK wypłaca beneficjentom jedynie premię technologiczną. Pierwszy nabór wniosków w ramach kredytu technologicznego został ogłoszony w 2009 roku. Jednak z powodu skomplikowanych procedur i niedoprecyzowanych kryteriów zainteresowanie tą formą wsparcia nie było zbyt duże. Zarówno przedsiębiorcy i banki zgłaszali uwagi i propozycje zmian, które pozwolą na prostszych i atrakcyjniejszych zasadach korzystać z kredytu technologicznego. Postulaty zostały uwzględnione w nowelizacji ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej, która weszła w życie 23 maja 2011 roku. Dlatego kolejny nabór wniosków rozpoczęto dopiero w czerwcu tego roku.
- Prawidłowe uruchomienie nowego naboru wniosków jest niezwykle ważne dla BGK, gdyż przedsiębiorcy czekają na te pieniądze. Tym bardziej, że przez najbliższe trzy lata fundusz kredytu technologicznego będzie jednym z ostatnich źródeł unijnego finansowania dla MŚP - mówi Marek Szczepański, dyrektor Departamentu Programów Europejskich w BGK. W czerwcowym konkursie do wykorzystania, będzie ponad 303,5 miliona zł. Szacowana pula środków do udostępnienia przez BGK w kolejnych latach, to 520 milionów zł w roku 2012 i 303 miliony zł w 2013. Dotychczas w ramach kredytu technologicznego złożono 213 wniosków o przyznanie premii technologicznej, 104 projektom udzielono promesy na kwotę 192 mln zł. Natomiast łączna wartość kredytów technologicznych udzielonych przez banki współpracujące z BGK przekracza 275 mln zł.
Kto i na jaki projekt otrzyma kredyt?
Kredyt technologiczny jest udzielany na realizację inwestycji technologicznej, polegający na zakupie i wdrożeniu nowej technologii oraz uruchomienie na jej podstawie wytwarzania nowych lub znacząco ulepszonych towarów, procesów lub usług. Beneficjentem działania 4.3 PO IG mogą być mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które mają siedzibę na terenie RP. Oczywiście wymagana jest pełna zdolność kredytowa. Dofinansowanie w postaci premii technologicznej stanowi spłatę części kapitału kredytu technologicznego. Minimalny wkład własny przedsiębiorcy w finansowaniu inwestycji wynosi 25 proc. Natomiast wysokość wsparcia sięgnąć może 70 proc. kosztów kwalifikowalnych przedsięwzięcia. BGK wypłaca premię technologiczną do wysokości 4 mln zł, z zastrzeżeniem, że nie może ona przekroczyć pułapów wsparcia określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 13 października 2006 r. w sprawie ustalenia mapy pomocy regionalnej (Dz. U. Nr 190, poz. 1402). - Z pomocy korzystają najczęściej firmy, które mają duży potencjał innowacyjny - są autorami na przykład zgłoszeń patentowych dotyczących nowych technologii, nie posiadają jednak wystarczających środków na wdrożenie tych technologii we własnych przedsiębiorstwach. Dużą część wnioskodawców stanowią małe przedsiębiorstwa, które w normalnych warunkach nie podołałyby wyzwaniu jakim jest inwestycja w nowe technologie. Dlatego bez takiego produktu jak kredyt technologiczny, wiele z tego rodzaju pomysłów musiałoby pozostać jedynie na przysłowiowej półce, być może bez realnych możliwości ich faktycznego wdrożenia - mówi Marzena Tymińska-Ładziak, naczelnik Wydziału Wdrażania Kredytu Technologicznego w Departamencie Programów Europejskich BGK.
Przedsiębiorca, który zamierza skorzystać z kredytu technologicznego musi najpierw zwrócić się do jednego z banków komercyjnych współpracujących z BGK (lista banków jest ciągle rozszerzana i znaleźć ją można na stronie BGK). Po uzyskaniu promesy kredytowej albo podpisaniu warunkowej umowy przedsiębiorca za pośrednictwem banku kredytującego składa dokumentację aplikacyjną do BGK. Gdzie wniosek jest oceniany pod kątem spełnienia kryteriów obowiązujących w dokumentacji konkursowej. W przypadku uzyskaniu pozytywnej oceny - BGK przyznaje promesę premii technologicznej przedsiębiorcy.
Zmiany ustawowe
![]() | Nie wiesz jak pozyskać fundusze UE? Chciałbyś uzyskac fachowej porady? Skontaktuj się z doradcą i zdobądź fundusze z UE! |
Do tej pory kredyt technologiczny jako instrument finansowy nie cieszył się dużą popularnością wśród przedsiębiorców, którzy skarżyli się, że wsparcie jest obwarowane skomplikowanymi procedurami. Na przykład: przedsiębiorca mógł rozpocząć inwestycję dopiero po uzyskaniu promesy premii technologicznej, kwestią problematyczną był również ograniczony katalog kosztów kwalifikowalnych. Jednak tegoroczna nowelizacja ustaw o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej wprowadziła szereg zmian ułatwiających uzyskanie wsparcia w postaci kredytu technologicznego. Tak samo uważają przedstawiciele banków udzielających kredyt. - Moim zdaniem trzy zmiany w ustawie są kluczowe z punktu widzenia atrakcyjności tego instrumentu dla przedsiębiorców. Najważniejsza zmiana to odejście od powiązania wypłaty premii technologicznej ze sprzedażą generowaną przez inwestycję technologiczną. Nareszcie przyjęto rozwiązanie, które jest stosowane we wszystkich innych programach, polegające na wypłacie premii technologicznej po zakończeniu inwestycji. Druga ważna zmiana - rozszerzenie kosztów, które są uznawane za kwalifikowane. W tym wypadku również ujednolicono te koszty z katalogiem obowiązującym w innych działaniach inwestycyjnych programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. I trzecia zmiana, wydawałoby się, że niewielka, to wprowadzenie pojęcia ,,nieopatentowanej wiedzy technicznej'' jako spełniającego kryterium nowej technologii. Zwiększyło to dość znacznie liczbę potencjalnych beneficjentów. Oprócz tych trzech zmian, na popyt wpłynie na pewno zwiększenie kwoty premii technologicznej oraz możliwość rozpoczęcia inwestycji po przekazanie dokumentacji przez bank do Banku Gospodarstwa Krajowego - mówi Tomasz Kierzkowski, dyrektor Biura Funduszy Unii Europejskiej oraz Programów Publicznych Bank Pekao S.A.
Techniczne know-how
Niestety, mimo uproszczeń wielu przedsiębiorców ma problem z rozszyfrowaniem definicji nieopatentowanej wiedzy technicznej. - Dopuszczenie nieopatentowanej wiedzy technicznej jako postaci technologii możliwej do wdrażania w ramach działania 4.3 PO IG, było wyjściem naprzeciw tym przedsiębiorcom, którzy nie decydują się na patentowanie własnych rozwiązań, np. ze względu na konieczność ujawnienia istoty wynalazku. Nieopatentowaną wiedzę techniczną rozumieć należy jako techniczne know-how stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa i dotyczące planowanej do wdrożenia technologii. Technologia ta musi mieć formę materialną, tj. być opisana w sposób, który pozwoli opiniodawcy na jej ocenę według wytycznych do przygotowania opinii o nowej technologii. Musi to być to zbiór informacji istotnych i użytecznych z punktu widzenia wytwarzania nowych produktów lub usług. Dobrym przykładem nieopatentowanej wiedzy technicznej jest przykładowo projekt racjonalizatorski - wyjaśnia Marzena Tymińska-Ładziak, naczelnik Wydziału Wdrażania Kredytu Technologicznego w Departamencie Programów Europejskich BGK.Banki współpracujące z BGK patrzą z optymizmem na zmiany wprowadzone od czerwcowego naboru wniosków w ramach kredytu technologicznego. Jednak zwracają uwagę, że również przedsiębiorcy popełniają błędy przez niedokładne czytanie dokumentacji konkursowej. - Z naszych doświadczeń wynika, że najwięcej problemów sprawia przedsiębiorcom określenie tego, czy inwestycja spełnia kryteria ustawowe. Bardzo często przedsiębiorcy stosują definicję innowacyjności obowiązującą w innych programach unijnych i nie zwracają uwagi na to, że technologia musi mieć postać prawa własności przemysłowej (np. patentu), usługi badawczo-rozwojowej czy nieopatentowanej wiedzy technicznej. Z tym powiązany jest błąd przedkładania w banku opinii o innowacyjności, stosowanej w innych programach, a nie opinii o nowej technologii. Kompletność dokumentacji to również rzecz, na którą firmy muszą zwracać uwagę - mówi Tomasz Kierzkowski, dyrektor Biura Funduszy Unii Europejskiej oraz Programów Publicznych Bank w Pekao S.A. Wniosek? Przedsiębiorca, który ma dobry pomysł na wdrożenie inwestycji technologicznej, powinien oprócz wykazania się zdolnością kredytową - dokładnie zapoznać się z przepisami regulującymi kredyt technologiczny.
Komentuje Marzena Tymińska-Ładziak, naczelnik Wydziału Wdrażania Kredytu Technologicznego w Departamencie Programów Europejskich BGK | |
- Podstawowym celem zmian wprowadzanych nowelizacją ustawy było ułatwienie przedsiębiorcom dostępu do kredytu technologicznego oraz zwiększenie jego atrakcyjności. Najważniejsze zmiany to zniesienie uzależnienia kwoty wypłaconej premii od wielkości sprzedaży towarów lub usług wytwarzanych w wyniku inwestycji. Beneficjent może zatem otrzymać pełne dofinansowanie już po zakończeniu inwestycji. Inną zmianą jest zmiana kwoty przysługującej premii. Dotychczas liczona była jako procent kredytu technologicznego, po nowelizacji liczona będzie od całkowitych wydatków kwalifikowanych. Trzecią zmianą jest możliwość rozpoczęcia realizacji inwestycji już po dniu wpływu wniosku do BGK. Wcześniej przedsiębiorca musiał z tym czekać do momentu zakończenia oceny wniosku. Kolejną zmianą jest poszerzenie katalogu kosztów kwalifikowanych oraz postaci technologii, które mogą być podstawą wniosku - o nieopatentowaną wiedzę techniczną. |
Wojciech Wojnowski
Dziennikarz w biuletynie ,,Innowacje bez granic'' poświęconym programowi Kapitał Ludzki. Specjalista ds. funduszy europejskich
» Kredyt technologiczny w Kredyt Banku
» Nowy kredyt technologiczny w BRE Banku
» Zmiany w Kredycie Technologicznym szansą na poprawę innowacyjności firm
































































