REKLAMA

Kredyt balonowy a leasing. Jak opłaca się sfinansować zakup samochodu?

2021-05-24 09:00
publikacja
2021-05-24 09:00
Kredyt balonowy a leasing. Jak opłaca się sfinansować zakup samochodu?
Kredyt balonowy a leasing. Jak opłaca się sfinansować zakup samochodu?
fot. Pormezz / / Shutterstock

Kierowcy, którzy zastanawiają się nad zmianą samochodu na nowy lub kupnem używanego, pojazdu mają kilka opcji finansowania do wyboru. Należy do nich m.in. kredyt balonowy oraz leasing. Oba warianty dostępne są zarówno dla osób prywatnych, jak i przedsiębiorców.

Kupno samochodu to znaczące obciążenie finansowe dla większości osób. Kierowcy, którzy nie mają wystarczających środków, żeby sfinalizować zakup „od ręki”, mogą skorzystać z opcji finansowania zewnętrznego zakupu samochodu. Należą do nich m.in. kredyt balonowy oraz leasing. Przeanalizowaliśmy różnice pomiędzy nimi.

Finansowanie zakupu samochodu

Kredyt balonowy na samochód to rodzaj finansowania, w którym kredytobiorca przez cały okres umowy płaci niskie raty, natomiast ostatnia płatność jest wysoka – tzw. rata balonowa. Przed jej zapłaceniem użytkownik wybiera jedną z trzech opcji odnośnie dalszego korzystania z pojazdu lub jego wymiany na nowy. Więcej o kredycie balonowym pisaliśmy w artykule pt. „Kredyt balonowy na samochód. Wszystko, co musisz wiedzieć”.

Z kolei z leasingu mogą skorzystać zarówno klienci indywidualni, jak i osoby prowadzące działalność gospodarczą. Finansowanie funkcjonuje na zasadach podobnych jak wynajem. Strony związane są pomiędzy sobą umową cywilnoprawną, która określa ich prawa oraz obowiązki. Leasingodawca zobowiązuje się udostępnić wskazany w umowie pojazd, natomiast leasingobiorca, co miesiąc, płaci ustaloną z góry kwotę – ratę leasingową.

Leasing konsumencki, zwany także prywatnym, to forma finansowania przeznaczona dla klientów indywidualnych, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej. Zakup samochodu na leasing wiąże się z koniecznością poniesienia m.in. kosztów rat leasingowych, opłaty wstępnej, ubezpieczenia przedmiotu leasingu czy rejestracji pojazdu.

Z finansowania leasingiem mogą skorzystać także przedsiębiorcy. Działa on tak samo, jak w przypadku klienta indywidualnego. Okres finansowania leasingiem wynosi przeważnie od 2 do 5 lat. Przedsiębiorca korzystający z pojazdu finansowanego leasingiem nie jest właścicielem pojazdu w trakcie umowy. Dopiero po zapłaceniu wszystkich rat oraz wykupu nabywca może stać się prawnym właścicielem samochodu.

Kredyt balonowy a leasing

Kredyt balonowy oraz leasing działają na podobnych zasadach, jeżeli chodzi o warianty dostępne przy zakończeniu umowy. Są one diametralnie różne niż w przypadku standardowego kredytu gotówkowego, gdzie po zakończeniu spłacania zobowiązanie między stronami wygasa, a samochód jest w posiadaniu klienta. Więcej o różnicach pomiędzy „zwykłą” pożyczką gotówkową a kredytem balonowym pisaliśmy w artykule pt. „Kredyt jak abonament na samochód”. Zarówno w przypadku leasingu, jak i finansowania balonowego klient może wybrać jedną z trzech opcji zakończenia umowy. Dla kredytu balonowego jest to:

  • spłacenie raty balonowej,
  • zostawienie samochodu w ramach rozliczenia u dilera,
  • spłacenie pozostałej kwoty w ratach za pomocą nowego produktu finansowego.

W pierwszej sytuacji kierowca po prostu reguluje ostatnią ratę balonową i zatrzymuje samochód. Druga opcja to sprzedaż pojazdu do dilera – część sumy przeznaczona zostaje na spłatę raty balonowej, pozostała kwota jest wpłatą własną w nowej umowie o finansowanie balonowe a klient wybiera nowy samochód na kolejny okres. Trzeci wariant, z którego może skorzystać klient, dotyczy rozbicia ostatniej, wysokiej raty balonowej na niższe w ramach nowego produktu finansowego. W tym wypadku, po spłacie całości zobowiązania, klient zostawia samochód na własność.

Przyjrzeliśmy się również możliwościom do wyboru, jakie mają klienci pod koniec umowy leasingowej. Pierwsza z nich to wykup samochodu za kwotę rynkową (podobnie jak w kredycie balonowym) i przejście pojazdu na własność leasingobiorcy. Kierowca może także zdecydować się na zwrot samochodu oraz podpisanie nowej umowy z nowym pojazdem. Trzeci wariant dotyczy rozłożenia zapłaty za wykup na niższe raty, czyli refinansowanie innym produktem finansowym.

Podsumowując, zasady, na których udzielane jest finansowanie balonowe oraz leasing są podobne. Kluczowymi fundamentami obu opcji jest zapewnienie elastyczności dla klientów m.in. poprzez możliwość podjęcia decyzji, dotyczącej ewentualnej wymiany samochodu na nowy lub spłaty zobowiązania, w dalszym okresie.

Rata balonowa a wykup leasingowy

Zasadnicza różnica pomiędzy kredytem balonowym a leasingiem dotyczy ustalania ostatniej raty. W przypadku kredytu balonowego jest nią rata balonowa, która kształtuje się na poziomie od 30 do 40 proc. wartości początkowej samochodu. W leasingu kwota wykupu pojazdu ustalana jest odgórnie w chwili zawierania umowy, z reguły jest to wartość zbliżona do estymowanej wartości rynkowej po okresie leasingu. Wysokość wykupu uzależniona jest od preferencji leasingobiorcy, który może zdecydować się m.in. na dłuższy okres finansowania (więcej rat) i w związku z tym niższą kwotę wykupu. 

Kolejna różnica dotyczy przejścia własności pojazdu na osobę korzystającą z finansowania. W przypadku leasingu właścicielem samochodu przez cały okres umowy pozostaje firma leasingowa – jego dane wpisane są w dowodzie rejestracyjnym. Dopiero po zakończeniu umowy można dokonać wykupu pojazdu. Natomiast w przypadku kredytu balonowego prawo własności przechodzi na kredytobiorcę na początku trwania umowy.

Serwisowanie samochodu w ramach kredytu balonowego mogą odbywać się w punktach dowolnie wybranych przez kredytobiorcę lub jeżeli udzielane są przez firmy motoryzacyjne to w placówkach danej marki. Natomiast pojazdy w leasingu można naprawiać tylko w autoryzowanych punktach obsługi.

Kredyt balonowy bez limitu

Warto również pamiętać o limicie kilometrów, który dotyczy pojazdów finansowanych przy pomocy leasingu. W umowie znajduje się zapis, który informuje o maksymalnej jej liczbie, jaką może przejechać samochód. Po przekroczeniu limitu firma udzielająca leasingu może naliczać dodatkowe opłaty. W praktyce oznacza to, że po przejechaniu określonej liczny kilometrów, każdy kolejny generuje koszt w wysokości np. 20 groszy. W finansowaniu zakupu samochodu za pomocą kredytu balonowego, które można otrzymać m.in. w Toyota Banku, nie występuje limit kilometrów.

DF

Źródło:Materiał we współpracy
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
specjalista123
Mało kto zwraca uwagę, że w przypadku rat balonowych kalkulacja nie uwzględnia rabatu, który na przełomie roku może sięgać 25 proc. To tłumaczy fakt, dlaczego koncerny tak promują tą formę. W przypadku zwykłego leasingu jest znacznie taniej.
pn300
Kupiłem nowe w leasingu tylko ze względów podatkowych. Coraz gorszy szajs produkują, nie warto płacić tyle za nowe.
ameba1
Dla osoby prywatnej, najlepszy rozwiązaniem jest kupno za gotówkę lub ewentualnie dołożyć mały kredyt konsumpcyjny, ale to w ostateczności. Jestem fanem własności prywatnej. Może kiedyś będzie mi dane na luzaku kupić nowe auto, a może zawsze będę skazany na używane. Nie mniej jednak to takie same 4 kółka. No Dla osoby prywatnej, najlepszy rozwiązaniem jest kupno za gotówkę lub ewentualnie dołożyć mały kredyt konsumpcyjny, ale to w ostateczności. Jestem fanem własności prywatnej. Może kiedyś będzie mi dane na luzaku kupić nowe auto, a może zawsze będę skazany na używane. Nie mniej jednak to takie same 4 kółka. No może nie do końca, bo auta na kredycie lub balonie wymagają dodatkowych umówi i warunków.

Ehh... ludzie tak bardzo nie chcą tej wizji przyszłości, że wszystko jest na wynajem i należy do wąskiego grona najbogatszych, a sami garną się, żeby tylko posiadać noooowe auto. Jeszcze przyjdzie czas, że będziemy siłą walczyć o powrót własności prywatnej.
karbinadel
Akurat w wypadku samochodu, który jest dobrem szybko zużywającym się i jeszcze szybciej tracącym na wartości, rezygnacja z posiadania na własność wydaje się na dziś dobrym rozwiązaniem. Ja moje obecne auto wziąłem w leasing (pierwszy raz), trzy lata wkrótce miną, i biorę nowy
pn300
Kredyt balonowy, czyli nadmuchany prowizjami i daninami? Bo przecież nie podatkami.

Powiązane: Leasing

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki