Kredyt a upadłość banku – czego się spodziewać?

analityk Bankier.pl

Co stanie się z kredytem, jeśli bank, który pożyczył pieniądze, znajdzie się w stanie upadłości? Klienci mają sporo obaw o swoje dalsze losy, a wokół tego zagadnienia narosło wiele mitów.

Przez kilkanaście lat temat upadłości banków nie poruszał wyobraźni klientów. Dopiero kłopoty spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, a później upadek SK Banku przypomniały dobitnie o tym, że instytucje finansowe mogą z różnych powodów zniknąć z rynku.

Klienci gromadzący w bankach oszczędności mogą liczyć na wypłaty z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Pokrywa on zobowiązania upadających instytucji przy zachowaniu limitów kwotowych. Świadomość istnienia finansowej sieci bezpieczeństwa obejmującej depozyty do równowartości 100 tys. euro jest coraz powszechniejsza. W zupełnie innej sytuacji znajdują się jednak kredytobiorcy  - są dłużnikami banku, który przestaje być w stanie samodzielnie funkcjonować.

Upadłość banku - co z kredytem mieszkaniowym?
Upadłość banku - co z kredytem mieszkaniowym? (FORUM)

Bank upada, kredyt zostaje. Na umorzenie długu nie ma co liczyć

Prawo bankowe szczegółowo określa kolejne kroki podejmowane w przypadku instytucji, które są narażone na niebezpieczeństwo utraty wypłacalności lub płynności. Pierwszym etapem jest przygotowanie i zatwierdzenie programu naprawczego. W razie konieczności, w banku ustanawiany jest zarząd komisaryczny czuwający nad realizacją planu sanacji. Gdy straty banku przekraczają połowę jego funduszy własnych, KNF może podjąć decyzję o przejęciu instytucji przez inny podmiot (za jego zgodą) lub o likwidacji banku.

Nieco inaczej przebiega proces, gdy aktywa banku nie wystarczają na pokrycie jego zobowiązań. Wówczas KNF może podjąć decyzję o zawieszeniu działalności banku i przejęciu go przez inny bank, otwarciu postępowania układowego lub wystąpić z wnioskiem o upadłość.

Niezależnie od rozwoju sytuacji, kredytobiorcy nie zostają zwolnieni ze swoich obowiązków. Powinni spłacać zobowiązanie nadal, na rachunek widniejący na wiążącej ich umowie kredytowej. Wyjątek stanowi przypadek, w którym podpisaliśmy umowę kredytową, ale nie otrzymaliśmy jeszcze środków. Prawo upadłościowe mówi wówczas, że taka umowa ulega rozwiązaniu z dniem ogłoszenia upadłości.

„Jeśli wypłacono tylko część pieniędzy, kredytobiorca nie otrzyma części jeszcze niewypłaconej. Natomiast w zakresie już otrzymanych kredytów, interesy kredytobiorców są chronione przez prawo. Oczywiście syndyk – tak, jak wcześniej bank - może wypowiedzieć umowy, w których raty płatności nie są płacone w terminie. Innymi słowy po ogłoszeniu upadłości kredyt funkcjonuje dalej na dotychczasowych zasadach” – wskazuje Wojciech Piłat, adwokat w Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Piłat i Partnerzy.

Przejęcie banku - co się zmienia dla klientów?

Nadzór finansowy zazwyczaj będzie dążył do tego, aby popadająca w kłopoty instytucja znalazła nabywcę w sektorze. Transakcja może mieć miejsce jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, ale całość przedsiębiorstwa bankowego może sprzedać również syndyk. To optymalne rozwiązanie z punktu widzenia zarówno deponentów, jak i kredytobiorców. Nabywca wstępuje wówczas w prawa i obowiązki banku, a umowa kredytowa pozostaje ważna i zobowiązanie należy regulować zgodnie z harmonogramem.

Kredytobiorcy zostaną powiadomieni o zmianie instytucji, która była stroną umowy. Jedną z konsekwencji takiej „przeprowadzki” może być zmiana numeru rachunku technicznego. Nie jest także wykluczone, że nowy bank dokona zmiany taryfy opłat i prowizji za niektóre czynności dotyczące produktów kredytowych – w warunkach, które przewidziano w umowie kredytowej.

Sprzedaż portfela kredytowego - co z kredytem?

Jeśli syndyk nie będzie w stanie znaleźć nabywcy chętnego do zakupu całości przedsiębiorstwa bankowego, portfel należności instytucji może zostać sprzedany w częściach. Kredytobiorcy mogą się obawiać, że oznaczać to będzie wypowiedzenie umów kredytowych i konieczność spłacenia w krótkim czasie całości zadłużenia. To mit, nie mający uzasadnienia w przepisach prawa.

„W przypadku terminowej spłaty kredytu kredytobiorca nie powinien mieć powodów do obaw, ponieważ ewentualny nabywca portfela ma jedynie takie uprawnienia, jakie wcześniej miał bank udzielający kredytu. Nabycie portfela kredytów nie uprawnia nabywcy do rozwiązania umów czy też domagania się wcześniejszej spłaty” – wskazuje Wojciech Piłat.

Czy można zostać bankrutem wbrew własnej woli?

Czy można zostać bankrutem wbrew własnej woli?

Do tej pory ogłoszenie upadłości osoby fizycznej mogło być wyłącznie wynikiem złożenia przez nią odpowiedniego wniosku. Od początku tego roku bankrutem można też zostać wbrew własnej woli, z inicjatywy wierzyciela. Wszystko za sprawą niewielkiej zmiany w prawie upadłościowym.

„Jedyne obawy mogą zatem dotyczyć tylko kredytobiorców, którzy mają zaległości w płatnościach. Syndyk przy sprzedaży portfela kredytów kieruje się jedynie ceną, a nie renomą czy praktykami rynkowymi nabywcy. W przypadku ewentualnego nabycia pakietu kredytów przez agresywną firmę windykacyjną można się spodziewać zintensyfikowania działań windykatorów wobec nieterminowych płatników. Ponieważ jednak powszechną praktyką banków w ostatnich latach jest szybka sprzedaż przeterminowanych należności podmiotom zewnętrznym, nie sądzę, by upadłość tworzyła tu jakieś nowe, nieistniejące wcześniej zagrożenia” – komentuje mec. Piłat.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
7 4 ~Bartosz12345

jeśli umowa kredytowa określa relację dwustronną to na jakiej podstawie ta sama umowa miałaby się odnosić do interesu kogoś, kto nie był stroną zawieranej umowy? jeśli podpisałem umowę kredytową z firmą, która przestała istnieć, to nie ma podstaw prawnych do tego, żeby jakaś hipotetyczna trzecia strona na gruncie zawartej przeze mnie umowy domagała się ode mnie czegokolwiek. Z kimś kto hipotetycznie mógłby się do mnie zgłosić jako "dziedzic" upadłego banku nie łączy mnie żaden stosunek formalny i mogę go posłać do diabła.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~jjj

a co w przypadku otwartego kredytu odnawialnego na rachunku. W tym przypadku nie ma harmonogramu splat. SK bank najpierw zwrocil weksel a teraz po 3 miesiacach jednak chce splat. Czy ma do tego prawo?

! Odpowiedz
0 0 ~ppp

mam dokladnie ten sm problem ale odpowiedzi nigdzie nie moge znlezc

! Odpowiedz
4 0 ~wit

Apropos tytulu artykulu: spodziewaj sie kalifatu i przejecia twojej wlasnosci przez krzyczacych i domagajacych sie praw dziczy pustynnej. Ty niewierny masz obowiazek lozyc na braci w wierze.

! Odpowiedz
4 7 ~Jaroslaw

masz na mysli braci kaczynskich?

! Odpowiedz
0 2 ~FBG

Jakby nie patrzeć, to:

FBG jest lepsze niż BFG

:)))

! Odpowiedz
8 5 ~viki

no i co franksterzy rozczarowani

! Odpowiedz
0 5 ~moon69

tak viki, twoją postawą

! Odpowiedz
3 2 ~takijaki

Ludzie gdziez w polsce moze upasc jakikolwiek bank,jak sie chwieje to zaraz mu spiesza z pomoca inne banki a nazywa sie to "program naprawczy"Banki ronbia sciepe do wspolnego funduszu z ktorego idzie kasa na ratowanie bankruta.Pozatym prezesi wiceprezesi dyrektorzy placowek itd musza pracowac za godne pieniadze.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl