REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Zjeżdżają na jabłuszkach z Kasprowego. "To proszenie się o tragedię"

2026-01-03 14:00
publikacja
2026-01-03 14:00

Na Kasprowym Wierchu dochodzi do niebezpiecznych sytuacji; turyści zjeżdżają ze szczytu na tzw. jabłuszkach. Tego typu zachowanie jest zakazane, skrajnie ryzykowne i grozi poważnymi wypadkami, także z udziałem przypadkowych osób będących się na trasie zjazdu – ostrzegł Tatrzański Park Narodowy (TPN).

Zjeżdżają na jabłuszkach z Kasprowego. "To proszenie się o tragedię"
Zjeżdżają na jabłuszkach z Kasprowego. "To proszenie się o tragedię"
fot. Marcin Szkodziński / / FORUM

– Zjazdy na jabłuszkach czy na pośladkach ze szczytu Kasprowego Wierchu są niedopuszczalne. To nie jest stok rekreacyjny, tylko teren wysokogórski, gdzie panują trudne, zimowe warunki. Na zlodowaciałych zboczach bardzo łatwo stracić kontrolę, a rozpędzona osoba staje się realnym zagrożeniem dla innych turystów. Takie zachowania należy jednoznacznie potępić – powiedział PAP Jakub Bryniarski z Działu Udostępniania TPN.

Dzięki kolejce linowej Kasprowy Wierch jest łatwo dostępny, co bywa mylące dla osób nieprzygotowanych do zimowych warunków wysokogórskich. Często turyści, zwłaszcza zagraniczni, ruszają kolejką na szczyt prosto z Krupówek, niejednokrotnie z maleńkimi dziećmi w wózkach.

– Osoby, które nie mają odpowiedniego obuwia, odzieży ani sprzętu, powinny ograniczyć swoją aktywność do tarasu widokowego i rejonu górnej stacji kolejki. Nawet krótkie podejście na szczyt czy poruszanie się trawersem może być w takich warunkach bardzo niebezpieczne – zaznaczył Bryniarski.

Zbocza Kasprowego Wierchu są obecnie silnie zlodowaciałe. Zjeżdżający osiągają bardzo duże prędkości i nie mają możliwości skutecznego hamowania ani omijania innych turystów. Dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, w tym wjeżdżania w ludzi znajdujących się na trawersach i w rejonie szlaków.

Podobne zachowania już wcześniej kończyły się poważnymi wypadkami. W ubiegłym roku doszło do bardzo groźnego zdarzenia z udziałem turystki, która zdecydowała się zjechać na pośladkach ze szczytu Kasprowego Wierchu. Kobieta ześlizgnęła się ze szczytu, przecięła trawers i zatrzymała się dopiero na zboczu Kotła Gąsienicowego. Poszkodowana połamała żebra, doznała obrażeń wewnętrznych oraz ataku padaczki. Ratownicy TOPR udzielili jej pomocy i przetransportowali ją śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.

TPN apeluje do turystów o rozsądek i respektowanie obowiązujących zasad. Przypomina, że kopuła Kasprowego Wierchu jest pokryta zmrożonym śniegiem, a miejscami występuje lód. Tatry zimą wymagają odpowiedniego przygotowania i doświadczenia. Decydując się na wyjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch, turyści powinni ubrać odpowiednie obuwie i ciepłą odzież. Do poruszania się po szczycie przydatne mogą okazać się raczki i kijki. (PAP)

szb/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pozhoga
Czy TPN nie może wprowadzić kontroli na dolnej stacji kolejki?
dongonzales
No i co z tego że zjeżdżają? Ich życie ich wybór i konsekwencje jakie to niesie. Może blokują komuś osiągnięcie sukcesu, a jak zejdą ze sceny to ktoś inny bardziej rozsadny zajmie ich miejsce. A może dają dobry przyklad i kogoś zainspirują dzieki czemu osiągnie coś wielkiego.
podatnik-
Lokalne "klajniaki" potrafią to samo zrobić w butach narciarskich!
prawnuk
Spokojnie Iwo Eliasz ruszy na łowy

Powiązane: Zakopane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki