REKLAMA

Kolejne kontrowersyjne działanie ZUS-u

2013-06-10 06:00
publikacja
2013-06-10 06:00
ZUS jest w fatalnej kondycji finansowej i w coraz wymyślniejszy sposób dochodzi należności od płatników. Jedną z metod jest wysyłanie ankiet do osób, które były zatrudnione na umowę o pracę i jednocześnie prowadziły działalność gospodarczą. Ci, którzy ją otrzymali, ostrzegają, że działanie to ma na celu odebranie im prawa do emerytury.

Kontrowersyjne działania zus

foto: thinkstock

Nie pierwszy już raz działania ZUS-u można uznać za kontrowersyjne. Zwykle mają one na celu wykrycie zaległości w opłatach lub udowodnienie, że świadczenie się płatnikowi nie należy. Kontrolowano już kobiety, które pracowały i prowadziły firmę, a następnie urodziły dziecko i poszły z tego tytułu na płatny urlop macierzyński. Kontrolowano także przedsiębiorców, którzy zawieszali działalność. Następnymi podejrzanymi w oczach ZUS-u są płatnicy składek ze zbiegającymi się tytułami do ubezpieczeń.

Poszkodowani ostrzegają

Niemal codziennie otrzymujemy maile od czytelników. Informacje od Czesławy Senik nie były pierwsze, rzucały jednak nowe światło na problem krzywdzących praktyk ZUS-u. Senik jest przedstawicielką Stowarzyszenia Poszkodowanych Przedsiębiorców RP i zna sprawę niemal od podszewki. Kontrowersyjną ankietę z ZUS-u dostała już w grudniu 2011 r.

składki ZUS»Interwencja Bankier.pl: ZUS każe płacić składki z ogromnymi odsetkami
- Pracowałam w pewnej firmie na umowie o pracę od grudnia 2008 r. do lutego 2010 r., prowadząc jednocześnie działalność gospodarczą. W umowie był zapis, że moja praca ma charakter zadaniowy. Wywiązałam się rzetelnie ze wszystkich swoich obowiązków. W tym samym czasie zaniedbałam własną działalność, co było do przewidzenia. Jako osoba zatrudniona na etacie i jednocześnie prowadząca działalność miałam opłacane przez pracodawcę składki z tytułu przychodów z umowy o pracę. Z tytułu działalności opłacałam tylko składki na ubezpieczenie zdrowotne. Wszystko zgodnie z prawem – mówi Senik.

Reklama

Przestrzega dodatkowo, że przedsiębiorcy nie muszą odpowiadać na pytania z ankiety, którą ZUS stale rozsyła w przypadku jakichkolwiek podejrzeń o zaniżanie swoich składek. Ona ją wypełniła i poniosła tego konsekwencje, chociaż uważa, że jest niewinna.

- Teraz ZUS kwestionuje ważność mojej umowy o pracę. Próbuje dowieść, że w rzeczywistości była to umowa-zlecenie i w efekcie odebrać mi prawo do emerytury. Ankieta jest jawnym dowodem na to, że ZUS za wszelką cenę próbuje szukać oszczędności, gdzie się tylko da. Padły w niej na przykład takie pytania: „z iloma klientami dziennie miała Pani kontakt” albo „czy potwierdzała Pani odbiór wynagrodzenia, którego faktycznie Pani nie otrzymała”. Jako Stowarzyszenie Poszkodowanych Przedsiębiorców staramy się przestrzegać przed Zakładem inne osoby, które mają swoje firmy i jednocześnie pracują – deklaruje Senik. Ankieta ZUS

Senik jest jedną z nielicznych osób, której sąd pracy przyznał rację, niemniej jednak wciąż prowadzi swoją sprawę z ZUS-em. Uczestniczy też w dziesiątkach podobnych spraw innych osób. Sygnalizuje problem posłom, a także Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

ZUS odpiera zarzuty

Stowarzyszenie Poszkodowanych Przedsiębiorców RP wysłało do nas obszerną dokumentację na potwierdzenie swoich zarzutów wobec Zakładu. Znalazły się w niej liczne ankiety, decyzje ZUS-u, odwołania i pouczenia nadesłane przez osoby, które zgłosiły się do Stowarzyszenia z prośbą o pomoc. O stanowisko poprosiliśmy zatem rzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

ZUS» Jak uzyskać umorzenie zaległości składek ZUS – abolicja 2013
- Nie rozsyłamy ankiet. Pisma, o których mowa, dotyczą postępowań wyjaśniających w sprawach o podleganie ubezpieczeniom społecznym. Są rozsyłane w sytuacjach budzących wątpliwości co tytułu do ubezpieczeń. Nie zawsze istnieje konieczność osobistego stawienia się do złożenia wyjaśnień, niekiedy wystarczy wypełnić kwestionariusz i odesłać go do ZUS-u – tłumaczy Jacek Dziekan, rzecznik prasowy Zakładu.

Naszą wątpliwość wzbudziła jednak podstawa prawna, na mocy której ZUS zadaje tak szczegółowe pytania. Przedstawiciele SPP RP zasugerowali bowiem, że dociekliwość zakładu budzi podejrzenia nawet u prawników i możliwe, że narusza prywatność klientów ZUS-u. Jacek Dziekan w swojej odpowiedzi twierdzi, że do zakresu zadań Zakładu należy m.in. stwierdzanie i ustalanie obowiązku ubezpieczeń społecznych oraz ustalanie uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych – zgodnie z art. 68 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W takich przypadkach Zakład ma uprawnienia do prowadzenia postępowania kontrolnego – u płatnika składek – lub wyjaśniającego – z płatnikami bądź ubezpieczonymi. W ramach tych ostatnich postępowań Zakład celem dokonania ustaleń w zakresie obowiązku ubezpieczeń społecznych ma prawo pozyskiwać niezbędne dane.

ZUS tłumaczy też, że jako dowód, w myśl przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, może być dopuszczone wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o ile nie jest sprzeczne z prawem.

Justyna Niedbał
Bankier.pl

j.niedbal@bankier.pl

 

Komentuje Piotr Szulczewski, analityk obszaru Firma i Podatki Bankier.pl
Piotr Szulczewski

Zbieg tytułów ubezpieczenia

W przypadku zawarcia umowy o pracę oraz prowadzenia działalności gospodarczej dochodzi do tzw. zbiegu tytułów ubezpieczenia powodującego, że składki są opłacane wyłącznie z tytułu umowy o pracę. Podatnik nie dokonuje w takim wypadku wyboru, z którego tytułu chce płacić składki ZUS. Wygląda to tak, jakby umowa o pracę konsumowała składki z działalności powodując, że z tej ostatniej podmiot zobowiązany jest jedynie płacić na ubezpieczenie zdrowotne. Wyjątkiem, w którym nie dochodzi do konsumpcji składki zdrowotnej jest przypadek, gdy umowa o pracę ma niższą podstawę ubezpieczeń niż kwota wynagrodzenia minimalnego. Odpowiednio, gdyby okazało się, że to zatrudnienie nie stanowi umowy o pracę, podstawą ustalenia składek byłoby prowadzenie działalności gospodarczej.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Konto firmowe za 0 zł plus odsetki. Sprawdź oferty, które wyróżniają się na rynku
Konto firmowe za 0 zł plus odsetki. Sprawdź oferty, które wyróżniają się na rynku

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~Robsi
A wczoraj w TVP2 u p. Lisa nasz premier Donald T. tak pięknie opowiadał, że łza się w oku kręciła. Dzięki PO otworzyło się 150 000 firm, ale o zamknięciu 300 000 firm w tym czasie nic nie mówił :) POlandia piwem i miodem płynąca, ale tylko na ul. Wiejskiej !!!
barany
Zlikwidować przywileje dla górników, policjantów, wojskowych, prokuratorów i innych kast żyjących kosztem zwykłych ludzi. Czy w Polsce też trzeba wyjść na ulice?
~nh
Wszystko to by "ludziom żyło się lepiej" pamiętajcie o tym przy następnych wyborach .
~kolo jabolo
ferajna z wiejskiej to fajne chłopaki, tak pinknie wyglondajom w tv, winny jest tylko jakiś tam zus-kosmita, działający w "państwie" bezprawia..
~plazowicz
(nie)sprawiedliwość społeczna hehe większość z was zobaczy pieniądze, które wpłaciło do tej czarnej dziury, jak świnia gwiazdy. Socjalizm się skomprowmitował, ale jak widać jeszcze nie w PL.
~Marcin
Odbierzmy emerytury pracownikom ZUSu
~Ewa
No tak w Republice Okraglego Stou wszystko jest mozliwe. Towarzysze z PO nakazuja ZUS to takiej praktyki i tak towarzysze z ZUS robia jak im Centrala przykarze.
qaduq
Znakomity tytuł artykułu oddaje kontrowersję wokół pracy naszego parlamentu . To nie ZUS stanowi prawo . On je realizuje . Od przeszło dwudziestu lat przepisy kolejnych rządów , akceptowane przez parlament idą w jednym kierunku - chronić bogatych , łupać ubogich i broń Boże nie wejść na minę w konflikcie z obcym kapitałem . Klasyczny Znakomity tytuł artykułu oddaje kontrowersję wokół pracy naszego parlamentu . To nie ZUS stanowi prawo . On je realizuje . Od przeszło dwudziestu lat przepisy kolejnych rządów , akceptowane przez parlament idą w jednym kierunku - chronić bogatych , łupać ubogich i broń Boże nie wejść na minę w konflikcie z obcym kapitałem . Klasyczny jest przykład prywatyzacji PZU . Szef w Brukseli , bohaterka wykłada a tylko najmniej winny odbył spacer służbowym samochodem przez pół Polski nad morze . Pracowałem i widziałem .
Ludziom trzeba wyraźnie powiedzieć i napisać - płacisz składkę ZUS od najwyższych zarobków , bez względu na formę umowy , ale z zachowaniem górnej granicy , by nie krzywdzić milionerów . W obecnych przepisach gubia sie sami pracownicy i ZUS i skarbówki . Sądy z reguły akceptują stanowisko ZUS z wiadomych względów . Ławnicy ,którzy bronią interesów emerytów , są po prostu odsuwani od spraw i nie powoływani na kolejne sesje . Ministersto nieSprawiedliwości nie wykonuje w trybie nadzoru kontroli przydzielania spraw ławnikom . Taki jest wieloletni system , którego nikt nie ruszy . I tak sie żyje po polsku .
~Prawi zdecydowana
Cieszę się, że kolejne "kwiatki" przyśpieszą moją decyzję o wyjżdzie z Polski, już napewno moje dzieci tu nie zostaną !!! Pa Pa
~1kkkk
tak zus a ile jest w polce emerytór na dzicie to słów brakuje osoby w wieku 40 lat podostawały kołmnie w co 2 domu emerytura a dzieci nawet niektóre w wojsku pracują to jest koemdia

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki