KNF: kredyty mieszkaniowe mogą okazać się "za ciężkie"

Wysokie LTV części portfela kredytowego banków wzbudza obawy o sytuację gospodarstw domowych, które nie dałyby rady spłaty tych kredytów - ocenia KNF w raporcie poświęconym wynikom badania portfela kredytów mieszkaniowych i konsumpcyjnych gospodarstw domowych według stanu na koniec 2018 r.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

"Pomimo obserwowanej poprawy, wynikającej m.in. ze wzrostu cen na rynku nieruchomości, wysokie LTV (relacja wysokości kredytu do wartości zabezpieczenia - PAP) części portfela kredytowego wzbudza obawy o sytuację gospodarstw domowych, które nie podołałyby spłacie tych kredytów" - napisała KNF

Według KNF w 2018 roku odnotowano poprawę struktury portfela kredytowego, co wyraziło się głównie w zmniejszeniu liczby i wartości kredytów o LTV od 80 proc. do 100 proc., podczas gdy liczba i wartość kredytów o LTV > 100 proc. kształtowała się na poziomie zbliżonym do końca 2017 r. (na koniec 2018 r. w portfelach banków znajdowało się 133,3 tys. kredytów o wartości 49,6 mld zł, w przypadku których LTV było wyższe od 100 proc.).

Z danych KNF wynika, że średnia zapadalność kredytów mierzona liczbą kredytów wynosi około 19 lat (w okresie tym powinna zostać spłacona połowa ogólnej liczby kredytów istniejących na koniec 2018 r.), a mierzona wartością kredytów około 11 lat (w okresie tym powinna zostać spłacona połowa zadłużenia według stanu na koniec 2018 r.).

KNF podaje, że średnia zapadalność kredytów CHF mierzona liczbą kredytów wynosi około 18 lat, a mierzona wartością kredytów wynosi około 9 lat (przy założeniu utrzymania się obecnych trendów w zakresie przedterminowej spłaty kredytów CHF ich średnia zapadalność mierzona liczbą kredytów wynosi około 14 lat, a mierzona wartością kredytów około 8 lat).

KNF pisze, że jakość kredytów złotowych i walutowych była porównywalna, a statystycznie niższa jakość kredytów walutowych spowodowana była praktycznym wyeliminowaniem sprzedaży nowych kredytów, w związku z czym portfel tych kredytów ulega szybszemu „starzeniu”.

"Najniższą jakość przedstawiał portfel kredytów z lat 2007-2008, udzielonych w szczycie hossy na rynku nieruchomości i szczycie umocnienia złotego względem walut głównych (udział kredytów zagrożonych w ogólnej wartości tych roczników wynosił odpowiednio 5,7 proc. i 6,5 proc.)" - pisze KNF.

KNF zwraca uwagę na duży wzrost średniej wartości kredytu, jaki nastąpił w ostatnich latach (z 180,0 tys. zł w styczniu 2013 r. do 267,9 tys. zł w grudniu 2018 r., tj. o 48,9 proc.).

"Wynika on głównie ze wzrostu cen na rynku nieruchomości, jaki miał miejsce w tym okresie (na niektórych rynkach przekraczał 30 proc.). Należy mieć na uwadze, że silne wzrosty cen mogą prowadzić do nadmiernego zadłużenia części gospodarstw domowych, jak też do wykluczenia z rynku nieruchomości części gospodarstw domowych o niskich lub przeciętnych dochodach" - konkluduje KNF. (PAP Biznes)

map/ ana/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 7 anna_domagalczyk

No to będzie zdziwienie, bo po 1 kwartale 2019 liczba kredytów o LTV>80% w ogólnej liczbie udzielonych znowu wzrosła. A poza tym, biorąc pod uwagę, że kredyty hipoteczne wykazują zagrożenie po 7-8 latach i póżniej, to chyba fakt, że "Najniższą jakość przedstawiał portfel kredytów z lat 2007-2008, udzielonych w szczycie hossy" nie powinien nikogo dziwić. No to wiadomo, dlaczego nowelizowano ustawę o najmie: będzie trudniej wykurzyć niepłacącego lokatora, chyba że dług przejmie firma zajmująca się wynajmem nieruchomości. Widać, że będzie na rynku konsolidacja i powstaną "nowe ZDM-y", tym razem prywatne. Jednym słowem - będzie jazda.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 56 aspargin

Że tak powiem - w porę się zorientowali. Kto by przypuszczał, że ludzie przy takiej wysokości stóp procentowych nie będą się zadłużać pod korek. Ale państwo lubi "niewolników" kredytowych - niby potem wyciągnie pomocną dłoń a tak naprawdę ma ich w garści.

! Odpowiedz
1 19 mb-1

Wyciągnie pomocną garść.

! Odpowiedz