Juncker: Jestem przekonany, że dojdzie do brexitu

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w opublikowanym w niedzielę wywiadzie z brytyjską telewizją Sky News wyraził przekonanie, że do brexitu dojdzie, oraz ponownie ostrzegł przed powrotem twardej granicy między Irlandią i Irlandią Północną.

(fot. Eric Vidal / FORUM)

"Jestem przekonany, że brexit się wydarzy" - powiedział szef obecnej KE.

Zaprotestował przeciwko zrzucaniu na Unię Europejską winy za konsekwencje brexitu. "UE w żaden sposób nie ponosi odpowiedzialności za skutki brexitu - to była decyzja podjęta przez stronę brytyjską, suwerenna decyzja, którą szanujemy" - zaznaczył.

"To nie UE opuszcza Wielką Brytanię, tylko Wielka Brytania - UE" - dodał.

Zapytany wprost, czy bezumowne wyjście Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty w obowiązującym obecnie terminie 31 października oznaczałoby powrót twardej granicy między pozostającą w UE Irlandią a stanowiącą część Zjednoczonego Królestwa Irlandią Północną, Juncker odpowiedział twierdząco.

"Tak. Musimy zapewnić, że zachowane będą interesy UE i wspólnego rynku" - podkreślił.

"Nie podoba mi się (pomysł) twardej granicy. Po porozumieniu wielkopiątkowym (układzie, który przyczynił się do pokoju w Irlandii Płn. - PAP), które trzeba respektować w całej rozciągłości, sytuacja w Irlandii się poprawiła i nie powinniśmy z tym igrać" - powiedział szef Komisji.

Jak dodał, czasem odnosi wrażenie, że "niektórzy zapominają o historii, ale ona natychmiast powróci (jeśli powróci granica - PAP)". Wyjaśnił, że ma tu na myśli "niektórych członków brytyjskiego parlamentu".

Kwestia granicy irlandzkiej pozostaje głównym problemem w kontaktach na linii Bruksela-Londyn. Rząd brytyjski nie chce zaakceptować proponowanego rozwiązania - tzw. backstopu - uznając, że zbyt blisko wiązałoby ono Zjednoczone Królestwo z UE.

Backstop przewiduje, że Wielka Brytania pozostałaby po brexicie w unii celnej z UE, dopóki nie zostanie wypracowane inne rozwiązanie pozwalające uniknąć twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Zacząłby obowiązywać, gdyby Londyn i Bruksela nie zdołały po okresie przejściowym uzgodnić ostatecznego porozumienia o dalszych relacjach albo gdyby to ostateczne porozumienie nie gwarantowało miękkiej granicy.

Obecny premier Wielkiej Brytanii, zwolennik brexitu Boris Johnson zadeklarował, że doprowadzi do wyjścia kraju z UE w przewidzianym terminie w październiku niezależnie od tego, czy miałoby to nastąpić za porozumieniem z Brukselą czy bez niego. 

akl/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 5 oorim

Skończcie już te dywagacje... niech się brexitują i basta.... tylko czasem nie bierzcie ich spowrotem...

! Odpowiedz
7 12 prs

~newsman

Slabe "newsy", jezyk jak ajwaj.
Cos mi sie wydaje ze "rusman" czy "ukrman" moze nawet "ZSRRman" byloby bardziej odpowiednie..

! Odpowiedz
35 31 newsman

typowy brexitowiec to angileski moron który nie interesuje sie polityka ma kredyt pije piwo w jablizszym pubie nie zna zadnego innego przeboju tylko anglosaski czyta tabloidy i nie wie co to porozumienie wilekopiatkowe na dźwięk IRA dostają gęsiej skorki

! Odpowiedz
28 17 szlachta-nie-pracuje

co ty tam wiesz w tym co napisałeś jest tyle prawdy jak w txt ze typowy Polaczek do Kiepski sebik żerujący na socjalu kradnący opony .żeby w Polsce się żyło w połowie tak dobrze jak w Anglii ,ale nie Polska to socjalistyczna dźungla chamstwa i urzędniczego troglodytyzmu na której siedzi socjalistyczny prezes i rozdaje przywileje a jego ludzie okradają niewolników .Za pokolenie bez euro żydowskiej komuny Anglia będzie rządziła światem jak to było wcześniej oni mają ten przepis tak jak Amerykanie i to nie jest przepis na zupę socjalistyczną z dodatkiem wkładki z kupą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 10 silvio_gesell odpowiada szlachta-nie-pracuje

Socjalizm był później niż powstało imperium Anglii. W gruncie rzeczy socjalizm je rozmontował.

! Odpowiedz
4 11 rob1111

typowy brexitowiec to anglik pracujący z emigrantami i z nimi przegrywający na rynku pracy ..szczególnie tymi z polski ..pracodawcy to widza ..zatrudniają bardziej zmotywowanych ...po co zatrudniać 2 anglikow jak można 1 polaka i mu jeszcze podkrecic srube,,np. nadgodzinami..Anglicy nie maja wyjścia i musza więcej pracować. .i mimo wszystko im lepiej się nie powodzi..

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil