Jak pracuje się w bankach? Edycja III, 2018 r. [Raport Bankier.pl]

W marcu 2018 r. po raz trzeci przeprowadziliśmy na łamach Bankier.pl badanie skierowane do pracowników banków i osób, które odeszły z sektora. Kwestionariusz wypełniły 2172 osoby, które podzieliły się swoimi opiniami dotyczącymi m.in. roli planów sprzedażowych i przemian w środowisku pracy. Prezentujemy podsumowanie wyników sondażu.

Po raz kolejny projekt Bankier.pl skierowany do pracowników banków spotkał się ze sporym zainteresowaniem. Trzecią falę badania rozpoczęliśmy w połowie marca 2018 r. i w ciągu trzech tygodni zebraliśmy 2172 wypowiedzi respondentów wypełniających internetowy kwestionariusz.

(fot. Krzysztof Feder / Bankier.pl)

W kwestionariuszu powtórzyliśmy szereg pytań postawionych w poprzednich edycjach badania – w latach 2016 i 2017. W ten sposób mogliśmy prześledzić zmiany dotyczące m.in. postrzegania bezpieczeństwa zatrudnienia oraz obserwowanych w najbliższym otoczeniu patologii. W 2018 r. podjęliśmy także kilka nowych wątków – dotyczących planów sprzedażowych oraz zakresu szkoleń i wsparcia dla osób zwalnianych z pracy.

Z raportami z poprzednich edycji badania „Jak się pracuje w bankach?” zapoznać się można na stronach Bankier.pl:

Kto brał udział w badaniu?

W grupie badanych 53 proc. stanowili mężczyźni, a 47 proc. kobiety. Większość uczestników to mieszkańcy dużych miast (pow. 500 tys. mieszkańców – 43 proc.) oraz miejscowości liczących ponad 100 tys. mieszkańców (25 proc.). 87 proc. respondentów posiadało wyższe wykształcenie.

Wśród respondentów większość (1798 osób) stanowili obecni pracownicy banków, a pozostała część reprezentowała osoby, które w 12 miesiącach poprzedzających badanie odeszły z pracy w sektorze. Najliczniej reprezentowani byli obecni pracownicy banków komercyjnych (1611 badanych). Podobnie jak w poprzednich edycjach sondażu, najliczniejszą grupę (61 proc.) stanowili bankowcy będący na pierwszej linii – obsługujący klientów w placówkach.

Niemal dwie trzecie badanych, obecnie pracujących w bankach, stanowili zatrudnieni w obszarze bankowości detalicznej. 70 proc. legitymowało się ponad dwuletnim stażem pracy na obecnym stanowisku, kolejne 15 proc. respondentów miało za sobą od 12 do 24 miesięcy doświadczenia.

Co boli bankowców?

Wyniki tegorocznej edycji badania podsumowaliśmy w czterech częściach:

Zapraszamy także do zapoznania się z wybranymi wynikami badania na poniższych wykresach oraz infografice podsumowującej tegoroczną edycję sondażu.

(fot. Krzysztof Feder / Bankier.pl)
(fot. Krzysztof Feder / Bankier.pl)
(fot. Krzysztof Feder / Bankier.pl)
Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 13 rekin1986

Tak się kończy każda praca oparta na statystyce

3 rodzaje kłamstwa drobne kłamstwo dane rządowe i statystyka Mark Twain wiecznie żywy

Kiedyś sektor bankowy był przeznaczony dla przedsiębiorstw oraz sektora publicznego

Odkąd usługi sektora stały się dostępne dla zwykłych ludzi cały prestiż zawodu diabli wzięli

Do jakich absurdów potrafi dochodzić to głowa mała potrafią przyjść ludzie którzy chcą kredyt gotówkowy nie mając stałego żródła dochodu a przedstawiają we wniosku dochody z 500+ oraz alimentów które w razie nie spłacania nie podlegają egzekucji komorniczej więc dostaje odmowę po czym idzie do dyrektora gdy od niego też dostaje odmowę trzaska drzwiami i wychodzi

Jeszcze lepszym cyrkiem są kredyty dla miko firm

Przychodzi właściciel firmy otwiera rachunek bankowy z którego prowadzi wszelkie transakcje po 3 miesiącach składa wniosek o kredyt inwestycyjny na 5 mln zł obrót firmy przez 3 miesiące 30 tys zł z czego zysku końcowego 4 tys zł czyli na rok ok 50 tys czyli wniosek kredytowy opiewa na 100 letni zysk i zdziwiony że dostaje odmowę

Wszyscy chcą dobrze a wychodzi jak zawsze czyli do d.. powód chce się wszystkich równać do góry tylko ,że zamiast w górę jedziemy po równi pochyłej ale w dół

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 73 jura78

generalnie ludzie pracujący dziś w bankach są oduczani myślenia - rozmowa z klientem ma przebiegać zgodnie z góry ustalonym scenariuszem - pracownicy są nagrywani a odejście od ustalonej formułki grozi konsekwencjami personalnymi. Akwizytorzy ( ps. w bankach nie pracują doradcy klientów tylko akwizytorzy ) zmuszani są do bezmyślnego wykonywania bezmyslnych poleceń swoich przełożonych - przełożonych którzy o pracy z klientem nie mają bladego pojęcia ale sami systematycznie poddawani są praniu mózgów . Pranie mózgów polega na permanentnym zastraszaniu, na generowaniu schizofrenicznej rywalizacji poprzez codzienne rankingi wyników sprzedaż - jesteś tyle warty które masz miejsce w tabelce, wtłaczaniu do głów pracownikom nie mającym zrealizowanego planu sprzedaży epopei o ich życiowym nieudacznictwie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.