Portal saudyjskiej gazety „Asharq Al-Awsat” przekazał w piątek, że przed atakami na znaczących przedstawicieli organizacji terrorystycznej Hamas izraelska służba bezpieczeństwa Szin Bet dzwoni do nich, uprzedzając, że mogą wyjść i zginąć sami, lub pozostać w domu, w którym mogą wówczas zostać zabite także ich rodziny.


Według źródeł dziennika, w ostatnim czasie taka sytuacja zdarzyła się co najmniej pięć razy - podkreślił izraelski portal Times of Israel.
„Asharq Al-Awsat” poinformował, że w środę bojownik Hamasu Mohammad al-Bajuk zginął w izraelskim ostrzale, gdy stał na dachu domu w Chan Junus w Strefie Gazy. Według tego medium wcześniej do Bajuka zadzwonił Szin Bet.
Jego krewny powiadomił, że ciotka Bajuka została ranna, ponieważ usiłowała nie dopuścić do tego, aby mężczyzna wyszedł z domu po rozmowie telefonicznej z izraelską służbą - przekazała gazeta.
Hamas najechał 7 października 2023 r. Izrael, zabijając około 1200 osób. Zapoczątkowało to wojnę Izraela z tą palestyńską organizacją w Strefie Gazy, podczas zginęło ponad 74,5 tys. Palestyńczyków. Według lokalnych władz znaczna część zidentyfikowanych ofiar to kobiety, dzieci i osoby starsze. Dane te są zasadniczo uznawane za wiarygodne przez ONZ.

Dziennik „Asharq Al-Awsat” jest wydawany w Londynie od 1978 r. (PAP)
os/ rtt/
































































