REKLAMA

Inspektor pracy sam zmieni "śmieciówkę" w umowę o pracę? Projekt Lewicy

2021-03-23 07:16
publikacja
2021-03-23 07:16
Inspektor pracy sam zmieni "śmieciówkę" w umowę o pracę? Projekt Lewicy
Inspektor pracy sam zmieni "śmieciówkę" w umowę o pracę? Projekt Lewicy
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

Chcemy dać inspektorom pracy nowe uprawnienia, aby mogli zmienić bezprawną umowę cywilnoprawną w umowę o pracę - mówi PAP poseł Lewicy Adrian Zandberg o zapowiadanym przez swoje ugrupowanie projekcie ustawy.

PAP: Podczas sejmowej debaty nad sprawozdaniem Państwowej Inspekcji Pracy zapowiedział Pan ustawę, która pomoże pracownikom wypchniętym na tzw. śmieciówki. Co Lewica chce zrobić, żeby móc skutecznie egzekwować zakaz zastępowania umów o pracę umowami cywilnoprawnymi?

Adrian Zandberg: Plaga "śmieciówek" to wynik ignorowania przez wiele firm kodeksu pracy. Oczywiście nie każda umowa cywilnoprawna to "śmieciówka". Ale jeżeli ktoś pracuje pod nadzorem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez szefa, to szef powinien podpisać umowę o pracę. Dlaczego ta zasada jest ignorowana? Bo państwo, zamiast stać na straży prawa pracy, wysyła taki komunikat: "jak już koniecznie chcecie sprawiedliwości, to idźcie sobie do sądu i czekajcie tam latami na wyrok". Nic dziwnego, że to nie działa.

Można to zorganizować sprawniej i to proponujemy. Chcemy dać inspektorom pracy nowe uprawnienia. O to zresztą od lat prosili sami inspektorzy i związkowcy z OPZZ. Jeżeli inspektor stwierdzi, że "śmieciówka" jest bezprawna, powinien móc od ręki zmienić ją na normalną umowę o pracę.

Nasze rozwiązanie posłuży tym przedsiębiorcom, którzy zachowują się fair wobec pracowników. Dzisiaj jeśli ktoś prowadzi działalność zgodnie z Kodeksem pracy, to podgryza go nieuczciwa konkurencja, która te zasady łamie. Czas dać inspektorom narzędzia, żeby mogli zadbać o przestrzeganie tych zasad wszędzie.

PAP: Liberałowie z Platformy Obywatelskiej czy Konfederacji nie poprą takich zmian. Będziecie rozmawiać w tej sprawie z PiS? W tym ugrupowaniu jest wiele osób ze środowiska związków zawodowych, m.in. Janusz Śniadek.

A.Z.: Chciałbym uniknąć w tej sprawie partyjniackiej logiki w stylu "nieważne, czy dobre, czy złe, projekt Lewicy, to odrzucamy". Takie funkcjonowanie Sejmu nikomu chluby nie przynosi. Doceniam pozytywne sygnały, które padły na sali sejmowej od posłów wywodzących się z Solidarności. Mam nadzieję, że te deklaracje przełożą się na głosy. Będziemy szukać poparcia dla naszych rozwiązań we wszystkich ugrupowaniach.

PAP: Skąd wynika to, że pracodawcy, np. w gastronomii, wciąż preferują ten rodzaj zatrudnienia?

A.Z.: Wbrew mitom problem nie dotyczy tylko gastronomii. Zagłębia śmieciówek i fikcyjnego samozatrudnienia zdarzają się też w przemyśle czy na budowach. Widać to w statystykach wypadków przy pracy. Znaczna część śmiertelnych ofiar tych wypadków to ludzie, którzy pracowali bez umowy o pracę. Odpowiedź, czemu tak się dzieje, daje raport Państwowej Inspekcji Pracy: łamanie Kodeksu pracy zwyczajnie się opłaca. Firma obniża koszty, a płaci za to pracownik - utratą życiowej stabilności i przyszłej emerytury. I to na tego pracownika, który zresztą często zarabia grosze, spada ryzyko działalności gospodarczej. To nie fair, to trzeba zmienić.

rozmawiał: Grzegorz Bruszewski

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać 350 zł z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
killgore
Nie będzie chyba problemu z realizacją tych komunistycznych postulatów. Ostatnio następują transfery z lewicy do klubu zjednoczonej "prawicy" co pokazuje, że jedno i drugie to gospodarcze komuchy...
iandrew
"Śmieciówkę", czyli "umowę o pracę", gdzie 40% zjadają podatku na nierobów typu politycy?
samsza
Inspektor ma prawo do godnej łapówki.
ravauw
Jeżeli inspektor PiP'u stwierdzi, że pracownik zarabia za mało, obowiązkowo nowa umowa będzie z podwyższonymi zarobkami. jeżeli ten sam inspektor stwierdzi, że pracownik ma za dużo obowiązków, będzie miał prawo zatrudnić dodatkowe osoby.!!!!
fred_
Wprowadza kontrakky zero godzinowe, jak na zachodzie.
vonmisses
Super! I jeszcze niech będzie w ustawie, że ewentualnie potem każdego zwolnionego pracownika z tego powodu, poseł lewicy zatrudni w swoim biurze poselskim!
wwj231
Jak tego pracownika zwolnią, to znajdzie pracę gdzie indziej. Może też wyemigrować. Są rozwiązania, a ucywilizowanie rynku pracy jest konieczne. Więcej jest godności w żebractwie, niż odrabianiu takiej bezprawnej pańszczyzny na śmieciówce u różnych Januszy biznesu, jeszcze w połączeniu z kiepskimi pieniędzmi, mobbingiem Jak tego pracownika zwolnią, to znajdzie pracę gdzie indziej. Może też wyemigrować. Są rozwiązania, a ucywilizowanie rynku pracy jest konieczne. Więcej jest godności w żebractwie, niż odrabianiu takiej bezprawnej pańszczyzny na śmieciówce u różnych Januszy biznesu, jeszcze w połączeniu z kiepskimi pieniędzmi, mobbingiem i całą resztą patologicznego zarządzania.
.
Można rozmawiać na temat pewnych rozwiązań bardziej elastycznych dla pewnych branż, nie można jednak ludzi pozbawiać wszystkich osłon.
nanader1 odpowiada wwj231
Nielogiczne argumenty. Jeśli ktoś może znaleźć pracę na etacie gdzie indziej lub wyemigrować, dlaczego pracuje nadal na śmieciówce? Sugestie dowodzą tylko temu, że gadanina o losach ludzi bez ich uczestnictwa w rozmowie jest bez sensu.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki