Inflacja przyhamowała, ale niebawem znów wzrośnie

Inflacja CPI wyniosła w październiku 2,5 proc. w ujęciu rocznym – podał Główny Urząd Statystyczny. To poziom odpowiadający celowi inflacyjnemu NBP. Największe podwyżki cen obserwowane są w kategorii „żywność”.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2019 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 2,5 proc. - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. Wynik jest zgodny z szacunkowym odczytem z końca ubiegłego miesiąca, który również wskazał 2,5 proc.

Roczna inflacja na poziomie 2,5 proc. oznacza powrót do stanu sprzed czerwca (2,6 proc.), po którym nastąpiły dwa odczyty rzędu 2,9 proc. Były to najwyższe wyniki od listopada 2012 r.

W najnowszych danych na szczególną uwagę zasługuje wzrost cen usług (4,8 proc.), który wyraźnie wyprzedził wzrost cen towarów (1,7 proc.).

(Bankier.pl)

Październikowy  wynik odpowiada celowi inflacyjnemu Narodowego Banku Polskiego. NBP definiuje „stabilność cen” jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony. Po raz ostatni inflacja „trafiła w punkt” w listopadzie 2017 r.

Wciąż istotnym elementem napędzającym wzrost cen pozostawała żywność. Względem października  2018 roku podrożała ona o 6,1 proc. Najmocniejsze wzrosty GUS odnotował w przypadku cukru (22,6 proc. rok do roku), warzywach (16,3 proc.), wieprzowinie (14,1 proc.) i owocach (12,5 proc.). Mniej niż przed rokiem płaciliśmy natomiast za masło (-9,4 proc.) i jaja (-4,9 proc.).

Wzrosty cen GUS zaobserwował oczywiście nie tylko w żywności. Drożały także produkty i usługi w działach restauracje i hotele (5,3 proc. rdr), edukacja (4,7 proc. rdr) oraz zdrowie (4 proc. rdr). Użytkowanie mieszkania lub domu podrożało o 1,9 proc., jednak to w tej kategorii znajdziemy zarówno potężny wzrost opłat za wywóz śmieci (31,3 proc. rdr) jak i „zamrożone” przez rząd ceny energii elektrycznej (-5,8 proc.).

W ostatnich miesiącach inflacja stała się jednym z najgorętszych tematów ekonomicznych w polskiej debacie publicznej. Więcej o kontrowersjach związanych ze sposobem jej obliczania przeczytasz w artykule „Kłamstwo inflacyjne. Dlaczego życie jest coraz droższe?”.

Wiele wskazuje na to, że przyszły rok przyniesie dalszy wzrost inflacji, szczególnie w pierwszej jego połowie. Jak wynika z ostatnio opublikowanych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w 2020 r. inflacja sięgnie 3,5 proc., co będzie najwyższym poziomem w całej UE. Z kolei Narodowy Bank Polski w najnowszej listopadowej projekcji przewiduje wzrost inflacji w 2020 r. do 2,8 proc.

- W najbliższych miesiącach inflacja CPI wzrośnie, osiągając swój maksymalny poziom w I kw. 2020 r. W kierunku wyższej inflacji cen konsumenta, w szczególności inflacji bazowej, będzie oddziaływać podwyższona w horyzoncie projekcji dynamika kosztów pracy oraz utrzymująca się w najbliższych kwartałach relatywnie silna presja popytowa i wysoka dynamika cen żywności. Od początku 2020 r. spodziewany jest przy tym wzrost inflacji cen energii zgodnie z przyjętym w projekcji założeniem o zakończeniu okresu zamrożenia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych – czytamy w dokumencie NBP.

Poszczególne składniki wskaźnika inflacji za październik i wrzesień 2019 r.:
waga październik październik wrzesień wrzesień
rdr mdm rdr mdm
INFLACJA OGÓŁEM 100 2,5 0,2 2,6 0
Inflacja towarów 1,7 0,3 1,8 0
Inflacja usług 4,8 0,0 4,8 -0,2
Żywność i napoje bezalkoholowe 24,89 6,1 0,3 6,3 -0,2
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe 6,37 1,3 0,0 1 0
Odzież i obuwie 4,94 -1,7 3,5 -1,2 2,6
Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii 19,17 1,9 0,2 2 0,3
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego 5,7 0,8 0,3 0,5 -0,2
Zdrowie 5,12 4,0 -0,1 3,9 0,7
Transport 10,34 -3,0 -0,7 -1,7 -2,6
Łączność 4,18 1,0 0,0 0,9 -0,7
Rekreacja i kultura 6,44 2,6 -0,4 2,6 -0,9
Edukacja 1,07 4,7 0,9 4,4 2,6
Restauracja i hotele 6,2 5,3 0,3 5,2 0,9
Inne towary i usługi 5,58 1,7 0,3 1,3 1,3

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
19 10 marianpazdzioch

No to sobie emeryty wygłosowały ;) Jeszcze moment i kartofel będzie ich 15. emeryturą kusił, bo 14. nie wystarczy.

! Odpowiedz
26 51 chytrus

Co mi z tego, że masło staniało o 50 gr, jak mieszkania podskoczyły o 30 tysięcy.

! Odpowiedz
28 45 2kbb

Wszystko zaczyna być płynne ... Dlaczego PIS sięga po 30 krotność w składkach na ZUS w momencie kiedy wiadomo że idzie spowolnienie i będzie brakować kasy na socjal , emerytury, ale najgorsze że na infrastrukturę i rozwój...Morawiecki jeżeli jeszcze miał jakąkolwiek samodzielność jako minister finansów to teraz jest tylko wysłannikiem politycznym Kaczyńskiego... PIS będzie musiał podjąć decyzję czy chce rządzić 3 i 4 kadencję za 4, 8 lat czy zdaje sobie sprawę że coraz ciężej będzie mu utrzymać władzę... w 3 i 4 kadencji PIS może być jedynie największą partią ale będzie musiał mieć koalicjanta... Co siedzi w głowie Kaczyńskiego ? Czy rzeczywiście walczyli o przejście senatorów do siebie czy gają na dewaluację i wyniszczenie współodpowiedzialnych za rządzenie ? Co tak naprawdę skrywają obecne finanse państwa statystyki i prognozy na przyszłość... Jeden człowiek Morawiecki nie może decydować i kreować polityki całego 40 mln państwa pod dyktando partyjnego przełożonego... Polska być może sobie poradzi finansowo choć niebezpieczeństwa są coraz większe a przedsiębiorcy coraz bardziej zmęczeni... Jednak ta niepewność i sięganie do kieszeni wysoko zarabiających jest kolejnym sygnałem że nie wszystko jest w porządku

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
33 18 pan_stanislaw_bezdomny

Czyli zła zmiana.

! Odpowiedz
31 28 mknowak

PiS gra w jedną stroną i ta strona to INFLACJA i liczą na to, że ludzie nie zauważą, że wszystko drożeje i faktycznie wyznawcy Prezesa jakoś nie chcą tego zauważyć... i wierzą w dane GUS.

! Odpowiedz
10 14 2kbb

To wyżej napisałem aby pokazać jak zdolnym trzeba być politykiem aby w warunkach kiedy pozbawiono 40 000 byłych SB-eków emerytur i stworzenie sobie przez to 0,5 mln śmiertelnych wrogów politycznych mimo to wygrać wybory. Mimo tego Kaczyński jedzie do przodu... Nie wiem skąd ale PIS ma jakichś geniuszy wizerunkowych. Celowo nie przejęli Senatorów wypuszczając kaczkę dziennikarską jak trudne były negocjacje... Tak naprawdę Kaczyński da teraz czas tez zbieraninie w Sejmie i Senacie z PO SLD PSL Konfederacji aby się ośmieszyli... Już zaczyna się to dziać... W 2023 będziemy mieli wrażenie że to nie PIS rządził tylko reszta bandy... Kaczor wygra kolejne wybory w 2023 roku...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
33 6 silvio_gesell

Nic dziwnego, bo jeśli populacja jest z grubsza stała to realna stopa procentowa dąży do 0%, zatem nominalne stopy procentowe na 1,5% w długim terminie prowadzą do inflacji 1,5%.

! Odpowiedz
15 20 _jasko

Jeśli na wysokość inflacji będą miały wpływ np. rosnące lub obniżające się ceny sprowadzanych surowców, to wielkość populacji będzie odpowiednio nadążała za tymi zmianami?

! Odpowiedz
7 2 silvio_gesell odpowiada _jasko

Nie. Zmiana ceny importowanych surowców w długim terminie zostanie skompensowana zmianą kursu wymiany walut. Ale oczywiście przy gwałtownej zmianie ceny chwilowy szok inflacyjny będzie, najpierw w jedną, a potem w drugą stronę.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil