REKLAMA
BELKA ZA 2022 ROK

Inflacja producencka w Europie wyszła poza skalę. Galopada cen trwa

2022-02-03 11:50
publikacja
2022-02-03 11:50

Tak silnego wzrostu cen producentów w strefie euro nie pamiętają najstarsi statystycy. Inflacja PPI przekroczyła w grudniu 26% i wyznaczyła nowy rekord w historii unii walutowej przy całkowitej bierności Europejskiego Banku Centralnego.

Inflacja producencka w Europie wyszła poza skalę. Galopada cen trwa
Inflacja producencka w Europie wyszła poza skalę. Galopada cen trwa
fot. PHOTOCREO Michal Bednarek / / Shutterstock

W grudniu 2021 roku ceny producentów – czyli tzw. inflacja PPI (producer price index) – w strefie euro były o 2,9% wyższe niż w listopadzie oraz aż o 26,2% wyższe niż rok temu – poinformował Eurostat. Licząc dla wszystkich państw Unii Europejskiej, wskaźnik ten osiągnął identyczną dynamikę: 2,9% mdm i 26,2% rdr.

To kolejny rekord z rzędu i najszybszy wzrost cen producentów odnotowany w strefie euro po 2000 roku. Jednak tym razem wysoka inflacja PPI nie zaskoczyła ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu cen o 3,0% w ujęciu miesięcznym oraz 26,6% w skali roku.

Gwałtowne przyspieszenie rocznej dynamiki PPI w eurolandzie obserwujemy od wiosny. Jeszcze w lutym ceny producentów rosły w umiarkowanym tempie 1,5% rocznie. W marcu przyspieszyły do 4,4%, w kwietniu do 7,6%, a już od maja galopowały w tempie ok. 10% rocznie. Natomiast jesienią za sprawą kryzysu gazowego roczna dynamika PPI zbliżyła się, a później przekroczyła barierę 20%.

To właśnie galopujące ceny energii podbijały w ostatnich miesiącach dynamikę PPI. W grudniu ceny w tej kategorii były aż o 73,4% wyższe niż przed rokiem. Grudzień był miesiącem szalonego wzrostu notowań gazu ziemnego będącego pochodną kumulacji czynników nadzwyczajnych, ale też w znacznej mierze efektem obłąkańczej „polityki klimatycznej” forsowanej przez Berlin i Brukselę, w ramach której zamykane są elektronie węglowe i atomowe.

Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że z miesiąca na miesiąc przyspiesza także wzrost cen w pozostałych kategoriach. Dobra pośrednie w grudniu drożały w tempie 18,6% rdr wobec 18,3% miesiąc wcześniej. Dobra kapitałowe o 4,6% rdr (wobec 4,4% miesiąc wcześniej), trwałe dobra konsumpcyjne o 4,8% (wobec 4,7%), a nietrwałe o 4,5% (wobec 4,5%). Ogółem po wyłączeniu cen energii inflacja PPI w strefie euro wyniosła 10% wobec 9,8% miesiąc wcześniej. Jak na dłoni widać, że presja inflacyjna rozlewa się szeroko poza sektor energetyczny.

Efekty wyższych cen w fabrykach są już regularnie przerzucane na konsumentów. Wstępny odczyt inflacji HICP za styczeń zaskoczył ekonomistów i po raz pierwszy w historii strefy euro przekroczył poziom 5% rocznie. Inflacja cenowa w unii walutowej już przeszło dwukrotnie przekracza 2-procentowy cel Europejskiego Banku Centralnego. Ten jednak pozostaje bierny i od lat prowadzi skrajnie ekspansywną politykę monetarną, utrzymując stopy procentowe na niedodatnich poziomach. To może się jednak zmienić. Sygnałów tej zmiany rynek będzie wyczekiwał w styczniowym komunikacie Rady Prezesów, który ujrzy światło dzienne w czwartek o 13:45.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Komentarze (50)

dodaj komentarz
jas2
Panie prezesie Glapiński! Tym razem pan przesadził! Proszę natychmiast obniżyć inflację!
itso_empty_again
czy to nie jest dobry moment na podbój rynku UE ?
itso_empty_again
widzicie jak UE nam zazdrości zaraz nas dogonią o ile nieprzegonioną
oczami wyobraźnie widzę Adama G. na okładce TIME z podpisem od najgorszego na najlepszego prezesa NBP
itso_empty_again
banku centralnego no chyba ze chcą żeby NBP zarządzał światem według Prezesa dało by się to zrobić
koperytko
Ceny producentow wzrosła 26% a inflacja CPI 5% - napisze tylko ze nie wierzę. Ta ich inflacja CPI to zwykły wymysł
demeryt_69
Dlatego wprowadzili wskaźnik HICP :)

koperytko odpowiada demeryt_69
W Polsce inflacja producencka czyli jak podniesli producenci ceny swoich wyrobów wyniosła 14% a inflacja konsumencka w tym momencie wynosi 8%. w strefie EURO natomiast działa to inaczej inflacja producencka 26% a CPI 5% - ja widze tutaj gigantycznerozbeżności. Do tego jak się porówna inflację PPI do CPI na przestrzeni lat to standardowa W Polsce inflacja producencka czyli jak podniesli producenci ceny swoich wyrobów wyniosła 14% a inflacja konsumencka w tym momencie wynosi 8%. w strefie EURO natomiast działa to inaczej inflacja producencka 26% a CPI 5% - ja widze tutaj gigantycznerozbeżności. Do tego jak się porówna inflację PPI do CPI na przestrzeni lat to standardowa róznica była 1% a teraz jest 21% - śmiech
newcommer
Ktoś wie ile wzrośnie cena kredytu covidowego co piniędzy nima i nie będzie ?
dididif
Powód niskich stóp jest jeden: dług.
Weźmy takie Włochy (160% PKB długu). Jasne jak słońce, co się stanie jak wzrośnie cena długu.
Komuniści z Brukseli nie mają już pola manewru.
Jedyny "ratunek" dla strefy euro to likwidacja długu inflacją, czyli działania kryminalne.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki