REKLAMA
ZŁOTY BANKIER 2026

Ile zapłacą giełdy krypto? Rząd i Senat chcą podniesienia limitu opłat

2026-01-07 18:39
publikacja
2026-01-07 18:39

Senacka komisja zajmująca się w środę ustawą o rynku kryptoaktywów opowiedziała się za podniesieniem maksymalnej opłaty za nadzór KNF nad tym rynkiem, mimo że wcześniej obniżył ją Sejm. Opłata - jak przekonują przedstawiciele rządu - ma zależeć od realnych kosztów nadzoru.

Ile zapłacą giełdy krypto? Rząd i Senat chcą podniesienia limitu opłat
Ile zapłacą giełdy krypto? Rząd i Senat chcą podniesienia limitu opłat
fot. Zakharchuk / / Shutterstock

W środę senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych omawiała ustawę o rynku kryptoaktywów. Głównym tematem dyskusji była kwestia maksymalnej opłaty na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego pobieranej od podmiotów z tego rynku. Opłata w Sejmie została obniżona do poziomu 0,1 proc. ich przychodów wobec 0,4 proc. proponowanych w rządowym projekcie.

Senacka komisja opowiedziała się za zwiększeniem tej opłaty do maksymalnego poziomu 0,5 proc. Jak podkreślono w trakcie dyskusji, opłata przez pierwszy rok ma nie być pobierana, a w następnych latach jej poziom będzie ustalany na podstawie rzeczywistych kosztów prowadzenia nadzoru. Zmniejszenie maksymalnej opłaty - jak przekonywał obecny na posiedzeniu wiceminister finansów Jurand Drop - ograniczałoby możliwość finansowania tych kosztów z opłaty, gdyby te okazały się wyższe. Drop podkreślał też, że z projekcji KNF wynika, iż opłata nie przekroczy 0,1 proc., ale w efekcie rozwoju rynku, może ulec zmianom.

Pozostałe zapisy ustawy są tożsame z tymi, które znalazły się w ustawie zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego. Zmianie poza opłatą uległa też data wejścia w życie przepisów ustawy.

Celem uchwalonej ustawy o kryptoaktywach jest zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation) dotyczącego rynku kryptoaktywów. Ustawa wprowadza środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, których mogą dopuścić się podmioty nadzorowane, w tym umożliwia KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwanie jej przebiegu na określony czas, zakazanie rozpoczęcia oferty publicznej lub zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu.

KNF uzyska także możliwość nakładania sankcji na oferujących, emitentów lub osoby ubiegające się o dopuszczenie kryptoaktywów. Komisja będzie mogła nakładać kary pieniężne na osoby zawodowo pośredniczące w zawieraniu transakcji związanych z kryptoaktywami.

W przypadku naruszenia przepisów KNF mogłaby wpisywać do prowadzonego przez siebie rejestru nieuczciwe domeny internetowe służące do prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów. Miałoby to chronić klientów i rynek przed takimi podmiotami. Ustawa zakłada też odpowiedzialność karną za przestępstwa popełniane m.in. w związku z emisją tokenów czy świadczeniem usług w zakresie kryptoaktywów bez wcześniejszego zgłoszenia tego KNF.

Sprawcom najpoważniejszych naruszeń groziłaby m.in. grzywna w wysokości do 10 mln zł. Przepisy zakładają też regulację kwestii internetowych kantorów walutowych, które również mają być objęte nadzorem KNF. Zgodnie z ustawą miałyby one prowadzić dla swoich klientów indywidualne rachunki płatnicze, co m.in. chroniłoby pieniądze klientów, a także pozwoliło im dysponować nimi w dowolnym momencie. (PAP)

jls/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
moravietz
Celem wdrozenia tej ustawy nie jest wdrozenie MICA. Inaczej ta ustrawa mialaby 15 stron jak w Czechach. Celem tej ustawy jest uwalenie polskiej czesci rynku

Powiązane: Kryptowaluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki