REKLAMA
TYLKO U NAS

Gigantyczna przecena gazu na giełdzie. Ale nie dla odbiorców

Jacek Misztal2023-01-17 14:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-01-17 14:00
Gigantyczna przecena gazu na giełdzie. Ale nie dla odbiorców
Gigantyczna przecena gazu na giełdzie. Ale nie dla odbiorców
fot. Panos and Marenia Stavrinos / / Pexels

Ceny gazu w Europie zaliczają kolejne spadki i daleko im do rekordów. To jednak nie przeszkadza, by państwowe spółki sprzedawały surowiec po zawyżonych cenach.

Afera gazowa może być kolejną, po aferze paliwowej sytuacją, w której państwowe spółki osiągają nadmiarowe zyski kosztem obywateli. W sytuacji, gdy ropa lub gaz drożeje, ma to wręcz natychmiastowe przełożenie na oferowane ceny. Niestety, jeśli ceny surowców notują spadki, spółki nie są już tak rychliwe do obniżek. To, co się obecnie dzieje, zakrawa na skandal.

Ceny gazu na europejskim rynku nie dość, że są niższe niż przed inwazją Rosji na Ukrainę, to są na poziomach z początku grudnia 2021 roku. "Tymczasem w cenniku Orlenu dla biznesu nadal... 793 zł. Firmy padają, ludzie tracą pracę, a Orlen wesoło 'robi wyniki'" – zauważa na Twitterze Andrzej Domański, główny ekonomista Instytutu Obywatelskiego.

"Realizujemy zakupy gazu na TGE w perspektywie długoterminowej, a cennik dla Klientów biznesowych uwzględnia ryzyko rekordowej w ostatnim roku zmienności na giełdach. Np.w okresie lipiec-wrzesień utrzymaliśmy cenę 793 zł/MWh, przy cenach giełdowych nawet powyżej 1500 zł/MWh. Cena gazu od czasu ustalenia gazowego obliga giełdowego w 2013 roku, była i jest wyznaczana w sposób rynkowy, odnoszący się do notowań giełdowych" — poinformowało PGNiG Obrót Detaliczny.

17 stycznia 2023 r. ceny gazu w holenderskim hubie TTF gazem handlowano nawet po 51,7 euro/MWh, choć ceny wahają się w przedziale 52-58 euro/MWh. Ledwie 5 dni temu, PGNiG Obrót Detaliczny z Grupy Orlen wprowadził "promocyjne" limity cen gazu dla ciepłownictwa... na poziomie maksymalnej cenie 400 zł/MWh — co odpowiada kwocie ok. 85 euro.

Ceny gazu spadły także na krajowym rynku, czyli na warszawskiej Towarowej Giełdzie Energii (TGE). Na początku roku cena gazu oscylowała wokół ceny nieco ponad 300 zł/MWh, a w poniedziałek było to 288,17 zł/MWh.

Problem "rozjechania" się cen giełdowych oraz cen zamieszczonych w taryfach dostrzegł Urząd Regulacji Energetyki (URE). Wezwał on w ubiegłym tygodniu kilkanaście przedsiębiorstw do korekty taryf na gaz. Za znaczną część rynku odpowiada państwowa spółka PGNiG Obrót Detaliczny, która "kontroluje" za blisko 90 proc. rynku gazu w Polsce, a po licznych fuzjach jest częścią... Orlenu.

Z drogim gazem i wysokimi rachunkami chce walczyć także rząd... wprowadzając kolejne rekompensaty, czy wakacje rachunkowe dla przedsiębiorstw. Tylko nie tu tkwi obecnie problem. Ceny gazu, podobnie jak w przypadku paliwa w grudniu, są zawyżone. Nawet gdyby sprawie przyjrzał się UOKiK, konsumenci nie mają raczej co liczyć na odszkodowania za przepłacanie za gaz. Sprawa jest wręcz identyczna jak w przypadku zawyżania cen przez Orlen.

To m.in. wysokie ceny gazu (i prądu) przykładają się do upadków wielu biznesów jak, chociażby 200-letniej fabryki porcelany Kristoff. W polskiej gospodarce widać nadchodzące spowolnienie, a społeczeństwo coraz częściej i mocniej zaciska pasa. To nie poprawia perspektyw przedsiębiorstw. Czy "likwidacja" polskiej przedsiębiorczości okaże się to pośrednio zamierzonym działaniem rządu? Czas pokaże...

Źródło:
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (40)

dodaj komentarz
kyjo
Pan redaktor w zeszłym tygodniu napisał o tanim prądzie w Niemczech, a dokładnie na giełdzie. Rozpisywał się jak niemcy płacą mało za prąd i rzucał obelgi w polski rząd. Nie napisałem, że koncerny energetyczne bigaca sie na tanim pradzie a niemiecki konsument zniżki nie dostanie. W tym artykule daje do zrozumienia, że jak spada cena Pan redaktor w zeszłym tygodniu napisał o tanim prądzie w Niemczech, a dokładnie na giełdzie. Rozpisywał się jak niemcy płacą mało za prąd i rzucał obelgi w polski rząd. Nie napisałem, że koncerny energetyczne bigaca sie na tanim pradzie a niemiecki konsument zniżki nie dostanie. W tym artykule daje do zrozumienia, że jak spada cena gazu dziś czy za tydzień to MUSI spadać cena dla konsumenta już. Niestety tak to ie funkcjonuje. Ale redaktor o tym nie wie lub nie chce napisać.
Jaki gaz tanieje, czy to sa kontrakty na luty, marzec czy może ceny spotowe, już nie napisal.
kyjo
Przynajmniej redaktor nie pomylił miliony z miliardami.
men24a odpowiada kyjo
Za PiSu jest tak że wszystko tylko rośnie. A jak już coś daje to tego nie widzisz. Ile zobaczyłeś jak ci PiS obniżył pit z 17 na 12% czy dał kwotę wolną od podatku 30 tys. no ile z tego zobaczyłeś ? To samo masz na Orlenie przy dystrybutorze czy z gazem i prądem. Żebyś się nie przeliczył.
A najbardziej mi się śmiać chciało jak
Za PiSu jest tak że wszystko tylko rośnie. A jak już coś daje to tego nie widzisz. Ile zobaczyłeś jak ci PiS obniżył pit z 17 na 12% czy dał kwotę wolną od podatku 30 tys. no ile z tego zobaczyłeś ? To samo masz na Orlenie przy dystrybutorze czy z gazem i prądem. Żebyś się nie przeliczył.
A najbardziej mi się śmiać chciało jak szef rządu nie wie ile mu wpłynęło z uszczelnienia.
A tak dokładnie wczoraj powiedział.
"Według premiera Morawieckiego uszczelnienie systemu podatkowego przez rząd PiS zwiększyło w ciągu ośmiu lat wpływy do budżetu z 300 mld zł do 600 mld zł."

Jak to jest że premier rządu mówi, odzyskaliśmy 300 a może 600 mld a Kaczyński że bilion. Czy oni wiedzą co u nich się dzieje. Ja wiem jedno, za ich rządów ceny się podwoiły a nawet potroiły.
kaczyslaw_
To skąd te rekordowe zyski spółek energetycznych?

Dziwnym trafem jak zaczęła się inwazja na Ukrainę to ceny na stacjach paliw zmieniały się 3 razy dziennie. Orlen wtedy stał się czarodziejem i w ciągu kilku minut przetransportował drogą ropę, przerobił ją i dostarczył na stacje paliw - 3 razy w ciągu dnia dokonywał takiej
To skąd te rekordowe zyski spółek energetycznych?

Dziwnym trafem jak zaczęła się inwazja na Ukrainę to ceny na stacjach paliw zmieniały się 3 razy dziennie. Orlen wtedy stał się czarodziejem i w ciągu kilku minut przetransportował drogą ropę, przerobił ją i dostarczył na stacje paliw - 3 razy w ciągu dnia dokonywał takiej sztuczki. Jak ropa zaczęła tanieć to ceny już tak szybko nie opadały. Nie wiem czy obajtek stracił czarodziejską moc czy może rafineria miała ciągłe awarie, ale ceny już nie chciały się korygować 3 razy dziennie.
hankmoody odpowiada men24a
Oj, chyba kłania się czytanie/słuchanie ze zrozumieniem " z 300 mld zł do 600 mld zl" .. To tam nie jest powiedziane, że od 300 do 600..
600-300=300. Chodziło o kwotę 300mld złotych w ciągu 8 lat. Pozdrawiam.
krachsonn
Co za głupoty! Przecież w zbiornikach jest zatłoczony gaz z sierpnia. Wystarczy sprawdzić jaka była wówczas cena. Trzeba go teraz opchnąć.
qart
Zapasy gazu i bieżące dostawy statkami były kontraktowane po wyższych cenach. Druga rzecz odbiorcy indywidualni płacą 200 zł, a ceny (bez kosztów) dystrybucji wynosiły nawet 1600 zł.
boguz
przecież obywatele płacą a 200 .
jaguar_61
bankier.pl jak tvn...a gdzie byłeś redaktorku jak latem sprzedawali gaz po zaniżonych cenach? a co z gazem kupionym wiosną i latem do magazynów na zimę po horrendalnie wysokich cenach?
faramir_z_gondoru
A gdzie jest UOKIK? Po co nam ta instytucja? Kolejna przechowalnia znajomków PISu?

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki