Z powodu niedawnych opadów deszczu i śniegu rzeki w kilku częściach Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry i Kosowa wylały, niektóre regiony Serbii wprowadziły stany nadzwyczajne, a trudne warunki na drogach Chorwacji doprowadziły do zamknięcia części autostrady - podały we wtorek lokalne media.


Z powodu ulewnych opadów deszczu przepływająca przez Hercegowinę rzeka Buna osiągnęła w nocy rekordowy poziom wody wynoszący 370 centymetrów, co spowodowało powodzie na terenach w jej pobliżu. Doszło do licznych podtopień domów i lokali położonych wzdłuż rzeki.
Mieszkańcy okolic Blagaju na południu BiH podkreślali, że nigdy nie widzieli tak szybkiego wzrostu poziomu wody, jak w ciągu ostatnich kilku dni - podał we wtorek portal Klix.
Oprócz Buny, z brzegów wylała Bunica, co spowodowało dodatkowe problemy dla mieszkańców tej części Hercegowiny. Oprócz powodzi, doszło do kilku osuwisk.
Kosowski Instytut Hydrometeorologiczny (HMIK) poinformował z kolei we wtorek, że opady spowodowały powodzie w kilku miastach, głównie w zachodniej części kraju.
„Oczekuje się, że opady te, o różnej częstotliwości i intensywności, będą się utrzymywać w nadchodzących dniach, co doprowadzi do lokalnych powodzi, utrudnień w komunikacji, pracy kanalizacji, a także utrudnień w ruchu” – napisano w komunikacie HMIK.
Również w całej Czarnogórze ulewne deszcze spowodowały poważne problemy – drogi zostały zamknięte, rzeki wylały, doszło do osuwisk. Najwięcej problemów odnotowano w gminach Danilovgrad i Nikszić w centrum kraju. W niektórych miejscowościach woda wdarła się do domów - podał portal Pobjeda.
Heavy snowfall has blanketed multiple regions across Serbia, with accumulations exceeding 20 centimetres in some areas. The persistent snow has led to slippery and icy roads, causing significant traffic congestion in the capital, Belgrade, and halting traffic entirely in some… pic.twitter.com/c3pwH6lyz3
— WION (@WIONews) January 5, 2026
Kilka gmin zachodniej Serbii z powodu silnych opadów wprowadziło stan wyjątkowy. W większości kraju obowiązuje czerwony lub pomarańczowy alert pogodowy. Departament ds. sytuacji nadzwyczajnych zaapelował do mieszkańców najbardziej zagrożonych terenów, aby nie odmawiali ewakuacji, gdy dotrą do nich ekipy ratownicze.
Wiceburmistrz Loznicy, Petar Gavrilović, poinformował telewizję RTS, że w nocy z poniedziałku na wtorek na terenie miasta spadł marznący deszcz, który utrudnił poruszanie się. Część miasta, podobnie jak kilka miejscowości w okolicy, jest pozbawiona prądu.
Obfite opady śniegu w północno-zachodniej Chorwacji doprowadziły do licznych utrudnień na drogach. Na niektórych odcinkach ruch jest utrudniony z powodu wolniejszej jazdy pojazdów służb zimowych - podały lokalne władze. Odcinek autostrady A1 pomiędzy tunelem Sveti Rok i bramką autostradową Rovanjska jest zamknięty dla ruchu - podała telewizja N1.
Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ sp/

























































