Na giełdzie w Nowym Jorku DJIA spadł o 1,43% a S&P500 stracił 1,61%. Niewiele lepiej wypadł Nasdaq Composite, który zniżkował o 1,19%.
Spadek sprzedaży domów na rynku wtórnym o 130 tys. bez wątpienia zaskoczył inwestorów. Tym bardziej że prognozy mówiły o wzroście aż o 360 tys. Pod wpływem tych danych producent materiałów budowlanych Home Depot staniał o 2,61%. Dane wpłynęły również na producenta aluminium Alcoa oraz wytwórcę maszyn Caterpillar, których akcje również staniały o ponad 2,5%.
Osłabienie przekonania o trwałości ożywienia w gospodarce wpłynęło na branżę transportową w indeksie S&P500. Jest ona uważana za wrażliwą na zmiany koniunktury. Akcje spółek zaliczanych do tej grupy spadły dziś o 3,4%. FedEx, amerykańskie przedsiębiorstwo zajmujące się transportem lotniczym, straciło dziś 3%.
Na tle pozostałych spółek znakomicie wypadło dziś Apple, którego walory zyskały 1,4%. Była to reakcja na publikację danych o sprzedaży, zgodnie z którymi firma sprzedała 3 mln iPadów w ciągu zaledwie 80 dni. Co więcej, Deutsche Bank podniósł prognozę ceny akcji spółki. Decyzja była motywowana niespodziewanie dużym wzrostem popytu na iPada oraz iPhona.
P.L.

























































