REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    Firma upada, pensje tylko do kwietnia. Niepewny los 400 pracowników

    2026-02-11 10:17
    publikacja
    2026-02-11 10:17
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Niemiecki producent maszyn budowlanych - Atlas-Gruppe, złożył właśnie wniosek o upadłość. Załoga firmy, licząca 400 osób, ma na razie zabezpieczone wynagrodzenia do końca kwietnia. Nie wiadomo jeszcze, czy konieczne będą zwolnienia grupowe – poinformował serwis Dlahandlu.pl.

    Firma upada, pensje tylko do kwietnia. Niepewny los 400 pracowników
    Firma upada, pensje tylko do kwietnia. Niepewny los 400 pracowników
    fot. Alexandre Prevot / / Shutterstock

    Firma Atlas GmbH złożyła wniosek o upadłość w sądzie rejonowym w Delmenhorst w Niemczech. Dotyczy on nie tylko spółki-matki, lecz także pozostałych podmiotów wchodzące w skład grupy, czyli Atlas Spare Parts GmbH, Atlas FF GmbH & Co. KG, Atlas Group Services GmbH oraz Atlas Kompakt GmbH. Sąd zatwierdził już rozpoczęcie wstępnej fazy postępowania.

    Spółka planuje przeprowadzić sanację, ale też utrzymać produkcję, obsługę serwisową i dostawy części, jednocześnie poszukując inwestorów, również w innych krajach. Celem poszukiwań jest pozyskanie kapitału, który umożliwi dalszy rozwój firmy po zakończeniu procesu sanacyjnego.

    Nie wiadomo, co będzie z załogą

    Atlas-Gruppe zatrudnia obecnie około 400 pracowników w zakładach w Niemczech i w Bradford w Wielkiej Brytanii. Według firmy mają oni na razie zabezpieczone wynagrodzenia co najmniej do końca kwietnia. Wciąż nie wiadomo jednak czy konieczne będą zwolnienia w poszczególnych fabrykach należących do spółki.

    Według przedstawicieli przedsiębiorstwa najważniejszym celem prowadzonego postępowania jest utrzymanie marki Atlas, kontynuacja produkcji oraz zachowanie jak największej liczby miejsc pracy.

    Scammingout

    Winny kryzys w branży budowlanej

    Według Atlas-Gruppe powodem obecnej sytuacji jest długotrwałe osłabienie branży budowlanej i rynku maszyn budowlanych, które przełożyło się na spadek liczby zamówień oraz niewystarczające wykorzystanie mocy produkcyjnych. Choć przychody firmy w ostatnim okresie wynosiły około 150 mln euro, to jej obciążenia nie pozwoliły na ustabilizowanie stabilizacji finansowej.

    Już trzy lata temu spółka zmagała się ze znacznym spadkiem sprzedaży, co było widocznym sygnałem problemów z popytem w całym sektorze.

    KW

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Ropa tańsza, dolar słabszy, a na stacjach horror. Dlaczego tankujemy drożej niż w 2022 r.?
    Tematy

    Komentarze (18)

    dodaj komentarz
    sterl
    Jak polskie Fadromy i Ostrówki upadały nie miał ich kto ratować, zamiast odpraw był kopniak i zaległe pensje..
    incitatus
    Wina zimowej chandry i związanego z nią syndromu niedoboru uśmiechu. Na wiosnę upadłości nie będzie.
    101hz
    koszty energii i podatki wykończą nas wszystkich, a rządzący nadal dokręcają śrubę i generują kolejne nakazy i zakazy, szaleństwo
    monuz
    niemiecki i chiński spawacz potrzebuje tyle samo prądu by zespawać łyżkę koparki, tylko:
    -Chińczyk ma prąd 3 x tańszy
    -Niemiec musi mieć system filtracji gazów przy spawaniu, Chińczyk filtruje je własnymi płucami
    -Niemiec potem musi być leczony na emeryturze, Chińczyk jak mu zdrowie padnie może wracać na wieś sadzić ryż
    qazxsw
    Bo nie dziala wolny rynek…..
    Gdyby pracodawca mogl np obnizyc pensje i dopasowac do przychodow,to by moze zwolnien nie bylo….
    A Helmut nawet moze by wolal zamiast 4 tys € zarabiac 3-3,5 tys niz zaczynac nowa kariere np w kaufie za 1,5-2 tys€….
    wnr
    komisarze i komisarki zadowolone?
    panguzik
    No cóż , każde szaleństwo pociąga za sobą ofiary .... Upadł Egipt ze swoimi piramidami , upadł Rzym z permanentny mi igrzyskami teraz uczestniczymy w końcówce tysiącletniej dominacji Europy nad światem . Podziękujmy eko szaleńcom za to że nasze wnuki będą kosić trawniki u chińskich i arabskich panów .
    bha
    Coraz to Niby LEPIEJ z roku na rok wszędzie wkoło ???.
    miketheripper
    Znajomy w pracy mi powiedział kilka miesięcy temu jedną rzecz

    - "przecież wiadomo, że wszędzie nigdy zawsze dobrze nie będzie"
    tomkooo
    kupujmy w chinach, bo jest tanio :)
    jakos nikt nie pyta, czy za chwile bedziemy mieli za co kupowac :)

    Powiązane: Praca, płaca i kariera

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki