Stopa bezrobocia na koniec stycznia wyniosła 12% wobec 11,5% w grudniu - poinformował Główny Urząd Statystyczny.


Dzisiejsze dane GUS okazały się niezgodne z wcześniejszymi doniesieniami Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Rządowi analitycy szacowali styczniową stopę bezrobocia na 12,1%.

Dane GUS pokazują, że stopa bezrobocia wzrosła po raz trzeci z rzędu po tym, jak spadała przez 9 kolejnych miesięcy. Ubiegłoroczna passa była najdłuższa od 2008 r., kiedy stopa bezrobocia spadła z 11,5% do historycznego minimum na poziomie 8,8%.
Analizując dzisiejsze dane, warto pamiętać, że w najnowszej historii (dane GUS od 2001 r.) w pierwszym miesiącu roku stopa bezrobocia w Polsce zawsze rosła: najmocniej w 2003 r., najsłabiej w 2007 r. Bezrobocie na poziomie 12% po raz ostatni odnotowano nad Wisłą w czerwcu ubiegłego roku.
Liczba bezrobotnych w styczniu wyniosła 1,9186 mln i była wyższa niż przed miesiącem o 93,4 tys. (czyli o 5,1%). W ujęciu rocznym spadła natomiast o 342,1 tys. osób (czyli o 15,1%).
Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (19,7%), kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim (po 16,4%), podkarpackim (15,3%), świętokrzyskim (14,9%). Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (8,2%), śląskie (10%), mazowieckie (10,2%) i małopolskie (10,3%).
Komentarz eksperta
Mała różnica, wielki procent
Stopa bezrobocia podawana przez GUS zwykle nie różni się od tej prezentowanej przez resort pracy. GUS podaje dane pod koniec miesiąca, a resort pracy na jego początku (zwykle w okolicach 7. dnia miesiąca). Rejestrowana stopa bezrobocia, jak nazwa wskazuje, to stosunek łącznej liczby zarejestrowanych bezrobotnych przez ogół ludności aktywnej zawodowo (pracujących - ok. 16 mln).
W teorii nie ma problemu z ustaleniem liczby osób zarejestrowanych w urzędach pracy, bo to są twarde dane, które wystarczy przekopiować z arkusza kalkulacyjnego i wysłać do GUS-u lub resortu pracy. Kłopot pojawia się z liczbą aktywnych zawodowo Polaków. Jest to informacja podawana rzadziej (kwartalnie) i uzyskiwana na podstawie próby (GUS nie sprawdza osobiście czy ktoś jest aktywny zawodowo lub nie). W związku z tym jest ona obarczona mniejszym lub większym błędem.
GUS podał, że w styczniu stopa bezrobocia wyniosła 12%. Resort pracy twierdzi, że stopa bezrobocia w styczniu wyniosła 12,1%. Sprawa w zasadzie jest prosta - wg resortu pracy w urzędach pracy w styczniu zarejestrowanych było 1919,5 tys. osób. Z kolei wg GUS bezrobotnych było o 900 mniej. GUS zwykle podaje dokładniej zweryfikowane dane, bo ma na to prawie 2 tygodnie więcej czasu (ktoś czegoś nie dosłał, ktoś się pomylił, itd).
Michał Żuławiński


















