Stopa bezrobocia pod koniec stycznia wyniosła 12,1% - poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Wzrost tego wskaźnika okazał się najwyższy od roku.


Dane ministerstwa pokazują, że stopa bezrobocia wzrosła w styczniu do 12,1% wobec 11,5% w grudniu. Był to trzeci wzrost z rzędu po tym, jak w październiku stopa bezrobocia wyznaczyła lokalne minimum na poziomie 11,3%.
Raportowany obecnie wzrost stopy bezrobocia o 0,6 punktu procentowego jest najwyższy od ubiegłego roku – w styczniu 2014 r. stopa bezrobocia wyniosła 14% wobec 13,4% w grudniu 2013 r. Od lutego 2014 r. natomiast stopa bezrobocia spadała przez kolejne 9 miesięcy.
Analizując dzisiejsze dane, warto pamiętać, że w najnowszej historii (dane GUS od 2001 r.) w pierwszym miesiącu roku stopa bezrobocia w Polsce zawsze rosła: najmocniej w 2003 r., najsłabiej w 2007 r. Bezrobocie powyżej 12% po raz ostatni odnotowano nad Wisłą w maju ubiegłego roku.

Jak poinformowało MPiPS, urzędach pracy na koniec stycznia zarejestrowanych było 1 919,5 tys. osób. To o 341 tys. mniej niż przed rokiem, ale o 94 tys. więcej niż miesiąc wcześniej.
- Styczeń, podobnie jak grudzień, należy do miesięcy, kiedy bezrobocie rośnie z przyczyn sezonowych. Tegoroczny wzrost jest niższy od odnotowywanego w poprzednich latach, kiedy wynosił nawet 160 tys. – czytamy w komunikacie.
Jak podaje ministerstwo, pracodawcy zgłosili w styczniu do urzędów blisko 71 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej - o 29 proc. więcej niż miesiąc wcześnie – a dodatkowo więcej ofert pracy było we wszystkich województwach. Największy wzrost odnotowano w województwie podlaskim – aż o 82 proc.
Komentarz eksperta
Wzrost bezrobocia rejestrowego w styczniu to rzecz normalna
Na koniec stycznia 2015 roku stopa bezrobocia wyniosła 12,1% wobec 11,5% w grudniu 2014 roku. Wzrost bezrobocia rejestrowego w styczniu to rzecz normalna w Polsce. W tym roku, m.in. z powodu stosunkowo ciepłej zimy, liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych jest niższa niż w latach ubiegłych.
Przy odczycie PKB na poziomie powyżej 3% liczba osób figurujących w rejestrze jest w miarę stała. W okolicach marca znów zacznie się ona zmniejszać. Jeśli koniunktura utrzyma się na obecnym poziomie to na koniec grudnia stopa bezrobocia powinna być niższa od 11%.
Czytaj dalej:Dane MPiPS przeważnie, choć nie zawsze, pokrywają się z tymi publikowanymi przez GUS. Na potwierdzenie danych o styczniowej kondycji polskiego rynku pracy musimy poczekać do drugiej połowy lutego.

























































