REKLAMA

Frank szwajcarski wciąż tanieje

2017-07-28 08:31
publikacja
2017-07-28 08:31
fot. Dusko Jaramaz/PIXSELL / FORUM

Frank zostawił za sobą poziom 3,75 zł, co oznacza, że jest najtańszy od pamiętnego 15 stycznia 2015 r. Najważniejszych przyczyn takiej sytuacji należy szukać zarówno poza Polską, jak i Szwajcarią.

3,7340 zł – tyle nad ranem czasu polskiego na światowych rynkach płacono za szwajcarskiego franka. W kolejnych godzinach kurs nieco wzrósł, lecz nadal po raz ostatni taniej było rankiem 15 stycznia 2015 r., czyli tuż przed tym, jak Szwajcarski Bank Narodowy postanowił uwolnić kurs swojej waluty.

To ostatnie zdanie przeczytacie Państwo zapewne jeszcze nie raz (nawet, gdy frank nadal będzie słabł), ponieważ rankiem 15 stycznia 2015 r. szwajcarska waluta kosztowała 3,56 zł.

[Aktualizacja: Kurs franka zszedł do 3,73 zł]

Kliknij, aby przejść do notowań / Bankier.pl

O cenie franka szwajcarskiego nie można mówić nie zwracając uwagi na kurs wobec euro. Poprawiające się nastroje gospodarcze w państwach wspólnego obszaru walutowego (szczególnie w Niemczech) przy jednoczesnym wzroście apetytu na ryzyko ze strony światowych inwestorów prowadzą do odpływu kapitału ze szwajcarskiej „bezpiecznej przystani”. 

Kliknij, aby przejść do notowań / Bankier.pl

Perspektyw na zmianę polityki monetarnej przez Szwajcarski Bank Narodowy nie widać, wobec czego kurs EUR/CHF przebija dziś poziom 1,13 CHF, który również obserwowaliśmy ostatnio przed „frankogeddonem”. Obrazu sytuacji dopełnia rozwój wydarzeń na najważniejszej parze walutowej świata – euro kosztuje już blisko 1,17 dolara, również najwięcej od ponad dwóch lat.

Oczywiście, pewien wpływ na kurs złotego mają także czynniki krajowe. Polskiej walucie z pewnością pomaga załagodzenie sporu wokół Sądu Najwyższego („Prezydent Duda wzmocnił złotego” – pisaliśmy w depeszy z 24 lipca). Zdjęcie części ryzyka politycznego pozwoliło parze EUR/PLN powrócić do 4,24 zł.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
hfjdj
No i gdzie ten lament frankowiczow ze umowy niezgodne z prawem i trzeba je anulowac? Co teraz coraz lepiej pasi i co wy bedziecie krzyczec jak bedzie pasolo jeszcze bardziej?
greg2k
no nie może być
NBP powinien szybko interweniować bo nam gospodarka padnie co nieraz podkreślał KNF

nie może być aby kredyciarze CHF tak łatwo uciekli :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
afellow
Czuję się nieswojo. Nie ma jeszcze żadnego komentarza frankowicza?
john-eire
Half a million Poles bought the Franc around 2,00 (chf/pln). So 3,75 must still be very stressful for these mortgage holders.
niepelnosprawny_org
bedzie 3,56 za jakiś czas, ale bardzo proponuje, aby spłacać jak najszybciej, problem z głowy i gospodarki...
panwitek
Nie mąć ludziom w głowach.
Dopóki stopy NBS sa ujemne - nie nadpłacać. Dopiero jak będzie podwyżka, można się zastanawiać.
Poz tym następny możliwy poziom to 3,70 a dopiero później 3,55, jeśli się trend utrzyma.
Ale moim zdaniem jesteśmy w fali 4 (korekta) i podfali c, analiza techniczna nakazuje się spodziewac
Nie mąć ludziom w głowach.
Dopóki stopy NBS sa ujemne - nie nadpłacać. Dopiero jak będzie podwyżka, można się zastanawiać.
Poz tym następny możliwy poziom to 3,70 a dopiero później 3,55, jeśli się trend utrzyma.
Ale moim zdaniem jesteśmy w fali 4 (korekta) i podfali c, analiza techniczna nakazuje się spodziewac jescze fali 5 i dopiero potem spadku kursu.
Obym się mylił.
Osobiście życzę kursu 2,00, żeby banki trochę dostały po D.....
Bo niestety na rządzących i organy nadzorcze Państwa nie ma co liczyć. Czy PO czy PIS, bedą im potrzebne banki i nikt nie stanie po stronie ludzi oszukanych przecież przez finansowe organizacje terrorystyczne (kto chce może czytac: banki).

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki