Poniedziałek poza silnym umocnieniem franka (również w relacji do euro) nie przyniósł na razie bardzo dużych ruchów na rynku, mimo iż nerwowość jest wyczuwalna. Dzieje się tak dlatego, iż wielu inwestorów nie bardzo wie, co stanie się jeśli rating USA zostanie obniżony. Przeprowadzone przez WSJ rozmowy z zarządzającymi i dilerami amerykańskich instytucji finansowych pokazują, iż podczas gdy część z nich widziałaby w takim wypadku wyprzedaż amerykańskich obligacji, część spodziewałaby się, iż zyskają one na wartości, jako tradycyjnie najbezpieczniejsze papiery. Ta niepewność paraliżuje rynek i sprawia, że frank szwajcarski kontynuuje aprecjację – w tym przypadku rynek nie ma bowiem wątpliwości, jak notowania CHF zachowują się przy wzroście awersji do ryzyka.Tak długo jak rynek nie uzyska pewności, iż limit długu zostanie podniesiony, doniesienia z Waszyngtonu będą jedynym źródłem informacji, które będą miały faktycznie istotny wpływ na notowania.
dr Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.