Podróż prezydenta Obamy do Azji ma na celu nawiązanie wszechstronnej współpracy z tym regionem świata - poinformował Bialy Dom. Ważnym elementem tej podrózy jest pobyt w Birmie. Amerykański przywódca spotkał się już z prezydentem Theinem Seinem, przed nim jeszcze spotkanie z wieloletnią działaczką opozycyjną, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi.
Jak podkreślają obserwatorzy polityczni, podróż prezydenta Obamy do Birmy jest przełomową chwilą w amerykansko-birmańskich stosunkach i ważnym elementem w procesie demokratyzacji kraju. Po 50 latach krawawych rządów wojskowej junty, władzę sprawuje tam administracja cywilna. Nie uwolniono jednak wszystkich więźniów politycznych. Prezydent Obama rozmawiał z birmańskim przywódcą między innymi o przestrzeganiu praw człowieka. Poinformował go również o przekazaniu dodatkowych 170 milionów dolarów na pomoc w budowie demokracji.
Prezydent Obama jest pierwszym amerykańskim prezydentem, który odwiedził Birmę.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR/Małgorzata Kałuża/Nowy Jork/dabr
Źródło:IAR


























































