Ekipa remontowa - zmora właścicieli mieszkań

redaktor naczelna Bankier.pl

Zatrudnia się ich na chwilę, ale wspomina latami. Fachowcy, dla których zapłata jest zawsze za niska, czasu zawsze za mało, a koledzy po fachu to zwykli partacze. O ekipach remontowych krążą legendy. Jak wybrać zespół, który spełni swoje zadanie i zaoszczędzi nam nerwów?

“Kierowniczko!” to jeden z ulubionych zwrotów używanych przez ekipy budowlane. Śmieszny na początku, z każdym kolejnym tygodniem remontu staje się jednak przekleństwem, którego od pewnego momentu nie chce się już słyszeć. Są jednak sytuacje, w których bez fachowców obyć się trudno. Z kolejnymi remontami wracają więc, a wraz z nimi te same co zawsze problemy.

Słowo remonciarza!

Pobożnym życzeniem każdego planującego remont jest zrobić go szybko, tanio i zgodnie z planem. Niestety gdzieś pomiędzy drabiną a wiaderkiem ścierają się dwie przeciwstawne polityki. Na oszczędność i pośpiech inwestora lubią nakładać się niechlujność, kombinatorstwo albo nadmierna kreatywność zleceniobiorców. Finał może mieć różną postać - trwać wieki, kosztować dwukrotnie więcej lub w niczym nie przypominać pierwotnej idei. Do tej „wojny domowej” można się jednak przygotować.

Generalizowanie bywa krzywdzące, ale trudno tego nie robić, gdy niemal każdy przypadkowo zapytany albo doświadczył trudów współpracy z ekipami remontowymi, albo zna kogoś, kto tej wątpliwej przyjemności doznał. Szybka sonda przeprowadzona na potrzeby tej publikacji w zebranym ad hoc gronie potwierdza, że obawy co do fachowości niektórych budowlańców nie są bezzasadne. Wśród najczęstszych zarzutów pojawiają się niesłowność i nieterminowość.

– Dysponowaliśmy sprawdzoną, godną zaufania ekipą remontową składającą się z członków bliskiej rodziny, którzy rozumieli naszą sytuację i pomogli nam przeprowadzić remont szybko, pracując każdego dnia po 10-11 godzin. Sprawili się zawodowo – rozpoczyna swoją opowieść Kaśka, która z ekipą fachowców remontowała mieszkanie kupione w wielkiej płycie. Zaraz jednak uzupełnia: – Nie obyło się również bez dodatkowych specjalistów zewnętrznych, których z kolei nie wspominamy dobrze, mimo że wybraliśmy ich, opierając się na rekomendacji innych. Okazało się na przykład, że jeden z nich przyszedł do nas, rozpoczął pracę, a po wykonaniu tylko jej części wyszedł. Wrócił następnego dnia po południu, tłumacząc się, że musiał skończyć robotę u poprzedniego zleceniodawcy. Koszmar!

jak wybrać ekipę remontową
Fot. ThinkStock

W podobnym tonie wypowiada się Paweł, który niedawno przygotowywał do użytku nowe, deweloperskie mieszkanie. – Ekipy remontowej nie szukaliśmy długo - została polecona przez znajomych. Niestety, nie sprawdziła się. Pracownicy byli niesumienni, często nie pojawiali się w pracy, bo jednocześnie wykonywali klika zleceń, wskutek czego wykańczanie mieszkania trwało dobrych kilka miesięcy... Sytuacja szybko przybrała kuriozalny obrót. – Naszą największą frustracją związaną z remontem była obawa, że on nigdy się nie skończy. Doszło do sytuacji, że musieliśmy przeprowadzić się do mieszkania, w którym ciągle trwał remont. W sobotę rano, zamiast porządnie się wyspać, parzyliśmy budowlańcom kawę i zastanawialiśmy się, jak się tu się szybko ulotnić – wspomina. Zmartwienie jeszcze do przełknięcia, jeśli remont, choć trwa długo, kosztuje tyle, ile powinien. Z reguły jednak do straconego czasu trzeba doliczyć też utracone środki.

Remont - impreza wysokiej ceny

Dotrzymanie pierwotnie założonego kosztu remontu graniczy z cudem. Trudno spotkać kogokolwiek, komu się to udało, różnice dotyczą tylko skali przeszacowania. Rekordziści, jak Paweł, podwajają kwotę z kosztorysu. Najczęściej jednak od niemiłego zaskoczenia może uchronić nas założenie choćby 20-procentowego buforu finansowego. W razie braku rezerwy, remont może skończyć się cięciem wydatków.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że stawki w branży są podobne, ale doświadczenie pokazuje, że można płacić mniej, nie rezygnując z jakości. – Koszty fachowców, których wynajmowaliśmy we Wrocławiu, były o wiele wyższe od obowiązujących w mniejszych miejscowościach, takich jak ta, z której pochodzimy. Warto więc szukać ekipy poza dużymi miastami, gdzie specjaliści od remontów bardzo się cenią – podpowiada Kaśka.

– Poprzedni remont przerabiałem 10 lat temu, więc realia trochę się zmieniły. Kosztował o 50 proc. więcej niż się spodziewaliśmy, a trwał dwa razy dłużej – wspomina Michał, dzisiaj jakby bardziej świadomy, że w remontowych potyczkach nie bez winy są i sami inwestorzy.

Wyższy stan przedremontowej świadomości

– Ponieważ nie dysponowaliśmy środkami, które wystarczyłyby na kompleksowy remont całego mieszkania, a nie chcieliśmy jeszcze bardziej się zadłużać, postanowiliśmy podzielić prace na dwie tury. Początkowo wyremontowaliśmy pokoje, kuchnie i korytarz. Druga tura prac odbyła się kilka miesięcy później i obejmowała remont łazienki. Z perspektywy czasu oceniam to jako błąd – wspomina inwestorka, która w krótkim czasie zafundowała sobie dwukrotny remont. A dwukrotny remont to potencjalnie podwójne problemy.

Nie na darmo mówią, że lepszy znany wróg niż nieznany, dlatego do remontu wypada przygotować się nie gorzej niż sami fachowcy. W związku z tym, że nawet prowadzenie prac z pomocą rodziny może być brzemienne w skutkach (patrz konflikt jako konsekwencja rozbieżnych oczekiwań lub błędnego efektu końcowego), uniwersalnej metody wytypowania ekipy remontowej nie ma. W osiągnięciu sukcesu może pomóc kilka powtarzanych przez inwestorów – niestety dla nich samych, post factum - wskazówek:

  • zapoznać się z efektem wcześniej wykonywanych prac (nie jednej, a kilku),
  • przygotować szczegółowy kosztorys planowanych prac i zakupów,
  • upewnić się co do jakości używanych do remontu materiałów,
  • ustalić, kto ponosi koszty wyżywienia, ewentualnego transportu, jeśli konieczny jest dojazd z innej miejscowości,
  • rozmówić się co do odpowiedzialności za dostarczenie wszystkich niezbędnych do remontu urządzeń i narzędzi,
  • określić termin realizacji przedsięwzięcia,
  • zawrzeć pisemną umowę i zdefiniować konsekwencje niewywiązania się z niej,
  • a jeśli to możliwe – skonfrontować własne przypuszczenia z tymi, którzy korzystali z usług tego samego zespołu.

– Jeśli ekipa jest sprawdzona, ryzyko jest trochę mniejsze – daje się słyszeć od tych, którzy mają za sobą po kilka remontowych przepraw. Inni uzupełniają: – Korzystać z polecenia znajomych – tak, ale tylko tych, u których remont się już zakończył, najlepiej jakiś czas temu. Wtedy wiadomo, jakie niedoróbki ujrzały światło dzienne po czasie i czy ekipa jest dobra – sugeruje Michał, u którego ekipa miała za zadanie odremontowanie mieszkania w starym budownictwie.

Tę metodę chwali też Kuba, który korzystał z pomocy osławionego już w rodzinie Pana Wiesława. – Pan Wiesław zrobił wielką robotę, sprawdził się w stu procentach, uniknęliśmy dzięki niemu wielu przykrych przygód, o których słyszeliśmy, że zdarzają się w przypadku ekip budowlanych.

Rekomendacje lubią się jednak nie sprawdzać. Choćby dlatego, że każdy remont to inne zadanie, inni inwestorzy i inna kwota do zapłaty. – Ekipę mieliśmy nagraną i sprawdzoną przez rodzinę. U nas sprawdziła się na początku, ale przy wykończeniu zaczęła zawodzić – zapewne dlatego, że już zaczynała inną robotę – wspomina Michał. – Grzechy? Klasyczne: niesłowność i optymizm terminowy. Przesadny optymizm to również, zwłaszcza przed startem prac, grzech inwestorów. – Jesteśmy jeszcze przed remontem – raportuje Hania. – Póki co, mamy umówioną firmę, wybrane materiały. Ekipę znaleźliśmy, wypytując znajomych - chcieliśmy kogoś sprawdzonego i godnego polecenia.

Malwina Wrotniak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 scorpiox

Jeśli ktoś szuka firmy wykończeniowej i jest z Warszawy/okolic to mogę z czystym sumieniem poelcić tę firmę: https://completehome.pl. Realizacje mówią same za siebie i tak to wygląda w rzeczywistości - przynajmniej u mnie się sprawdzili.

! Odpowiedz
0 0 korpo

Dobra ekipa remontowa z Krakowa to DD Projekt. Zleciłem im remont całego mojego mieszkania + wykończenie wnętrz i z mojego mieszkania zrobili nowoczesne i stylowe lokum!

! Odpowiedz
0 0 sywiar

Dobra ekipa remontowa nie daje powodów do zmartwień. Ekipa cechująca się profesjonalizmem, z której ja miałam okazję korzystać to Perfect Construction

! Odpowiedz
0 0 maarta

I właśnie dlatego do remontu wynajmuje się takie firmy jak Quality Investment. Idealna firma dla ludzi, którzy nie przepadają za remontami. Wchodzą, robią projekt, remontują i wychodzą- nic mnie nie interesowało w trakcie tego remontu. Efekt był naprawdę spektakularny :)

! Odpowiedz
1 0 catlon

Ja w zasadzie zawsze ograniczam się do oferii, a konkretniej tej listy - http://oferia.pl/wykonawcy/budowa-remont . Wybór jest na tyle duży, że w zasadzie w każdym mieście/miejscowości uda się znaleźć kogoś sensownego. Na ten moment nie znam większej i lepszej bazy wykonawców budowlanych.

! Odpowiedz
0 0 ~wladimir

Jest jedna firma, którą mogę polecić każdemu. Niestety działa ona tylko w Warszawie i okolicach. Niemniej jednak jakby ktoś potrzebował to proszę zerknąć tutaj: http://completehome.pl/kontakt. Mi ta firma robiła mały remont kawalerki, ale za to z bardzo dobrym efektem i co mnie najbardziej cieszy to Ci wykonwacy są w 100% uczciwi. Czego nie mogę niestety powiedzieć o wcześniejszych, których wziąłem...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~dennis009

Jest wiele porządnych firm budowlanych we Wrocławiu, ale wiadomo, znajdziemy także te nieuczciwe. Zakwaterowanie jakie polecam dla pracowników to http://hostelwroclaw.eu, warto skorzystać ze względu na przystępne ceny i opłaty za dany okres wynajmu a nie za nocleg.

! Odpowiedz
0 3 ~klik

Nie polecam firmy remontowej Bud-Rud z Wrocławia. Właściciel to zwykły cwaniak, który uważa, że wszystko może, może nawet nie przyjąć gwarancji, choć zawodowo wszystko schrzanił.

! Odpowiedz
2 0 ~Ada

Polecam bardzo serdecznie Łukasza Wardę, wie co robi, ma zgraną ekipę, potrafi doradzić, współpracuje z projektantami wnętrz
https://www.facebook.com/wardaprojekt/
+48 514 569 340

! Odpowiedz
0 1 ~Lena

Bardzo prawdziwy artykuł! Też miałam przeboje z remontem, aż musiałam zmienić wykonawcę i trafiłam na panów z http://remont-poznan.net/ , dopiero w tedy poszło sprawnie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne