REKLAMA
HIPOTEKI

Drogi warzywniak

2006-07-18 07:32
publikacja
2006-07-18 07:32

Jak na razie skutki suszy najdotkliwiej odczuli amatorzy pomidorów. W ciągu ostatniego tygodnia ich ceny w sklepach skoczyły o ok. 15 proc. - z 4,15 do 5,60 zł za kilogram.
- Nie rozumiem tych podwyżek - skarży się jedna z klientek sklepu Opałek. - Przecież o tej porze roku ceny pomidorów zawsze spadały. Skąd więc ta drożyzna?
A wytłumaczenie jest proste. Panująca na Podlasiu susza przetrzebiła zbiory wszelkich warzyw.
- Ceny pomidorów osiągnęły apogeum - mówi Cezary Cudowski z Prywatnego Gospodarstwa Ogrodniczego w Białymstoku. - Obecnie są o 80 procent wyższe niż przed rokiem. Ale teraz powinny już tylko spadać - dodaje na pocieszenie.
Jednak to nie tylko susza winna jest pomidorowej drożyźnie.
- Ostra zima spowodowała, że kosztowna była produkcja, więc teraz wszystko się odbija na cenach - dodaje Cudowski. - Ale sprzedaż nie spadła.
W górę idą też ceny ziemniaków. W porównaniu z rokiem ubiegłym są one droższe o 20-30 proc. Cena na sklepowych półkach skoczyła ostatnio o 10 proc. - z 1,25 do 1,35 zł..
- Najmocniej ucierpiały wczesne odmiany - twierdzi Jan Januszewski, starszy specjalista do spraw produkcji rolnej i marketingu z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. - Słońce je wysuszyło, bulw jest więc mniej i są mniejsze.
Późniejsze odmiany mają jeszcze szansę na wzrost. Zdaniem Januszewskiego cena ziemniaków podskoczy w sumie o 40 groszy na kilogramie.
Jedynie sadownicy mają względny spokój. Ceny czereśni w sklepach stoją póki co w miejscu. Drzewka najwięcej wody potrzebują w maju i czerwcu, więc teraz susza im tak bardzo nie doskwiera. - Jednak pewne straty są - mówi Anatol Nowicki, sadownik z okolic Bielska Podlaskiego. - Czereśnie i wiśnie są mniejsze i niekształtne. Jeśli deszcz nie spadnie, może być jeszcze gorzej.
Marnie zapowiadają się zbiory śliwek. Również jabłka są teraz słabsze, co przekłada się na ich cenę.
- Małe i gorsze owoce są oczywiście tańsze, a te dorodniejsze droższe - dodaje Nowicki. - Jednak główne zbiory jeszcze przed nami i sytuacja może się poprawić.
Ale może się też pogorszyć. Na ten tydzień synoptycy znów zapowiadają upały, a jeśli na dodatek będzie sucho - plony będą bardzo marne i ceny jeszcze pójdą górę. Do tego dojdzie trzystuprocentowy wzrost akcyzy na olej opałowy, kóry rząd zafunduje nam we wrześniu. W efekcie więc jesienią ceny wielu produktów mogą skoczyć nawet o kilkadziesiąt procent.


Kurier Poranny
(masz, pr)
Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki