Konsekwencje wyjścia z UE były dla Wielkiej Brytanii potężne. Dla Polski, której gospodarka jest bardziej zintegrowana z unijną, niż była gospodarka brytyjska w 2016 r., byłyby one znacznie większe - podkreślił w piątek minister finansów Andrzej Domański.


Domański nawiązał do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej Unii Europejskiej. Lider PiS w środę w Krynicy wśród możliwych „metod” wprowadzenia zmian w UE wymienił m.in.: oddziaływanie na opinię publiczną, nowy traktat z opóźnionym okresem wejścia w życie metodę „twardą i ryzykowną”. Dodał w tym kontekście, że „w końcowych przepisach Traktatu o Unii Europejskiej, a później także i w tych o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, są przepisy mówiące o tym, na jakich zasadach państwo może wyjść z UE”.
- To wszystko zaczyna się od rokowań i po prostu zacząć te rokowania. Twarda metoda, ryzykowna, ale jest naprawdę tak źle. Tak bardzo źle, że warto zastosować i taką metodę, jeśli by te inne nie dały rezultatu — powiedział Kaczyński.
W piątek podczas otwarcia terminalu T5 w porcie w Gdańsku minister finansów był pytany przez dziennikarzy o słowa prezesa PiS. Domański powiedział, że konsekwencje brexitu okazały się dla Wielkiej Brytanii „wielką katastrofą”.
- Przecież PKB Wielkiej Brytanii spadło o bodajże 5 proc. tylko z uwagi na brexit, inwestycje spadły o 20 proc., wzrosło bezrobocie. Konsekwencje Brexitu dla Wielkiej Brytanii były potężne - zaznaczył minister.
Domański podkreślił, że konsekwencje wyjścia z Unii Europejskiej dla polskiej gospodarki byłyby znacznie większe niż w przypadku Wielkiej Brytanii, ponieważ jest ona znacznie lepiej zintegrowana z unijną gospodarką, niż była gospodarka brytyjska w momencie brexitu. - W interesie Polski, w interesie wszystkich pokoleń, musimy twardo bronić naszego miejsca w Europie - powiedział.

- Ja mam sześcioletnią córkę i nie wyobrażam sobie, żeby takie wypowiedzi i taka polityka, jaką zaczyna w tej chwili kreować PiS na czele z panem Kaczyńskim, mogły doprowadzić do tego, że moja córka nie będzie mieszkała we wspólnej Europie, że nie będzie miała tego, co dla nas w tej chwili jest jak powietrze - podkreślił Domański.
Słowa Kaczyńskiego określił jako „skrajnie nieodpowiedzialne”. - Wzywam go, aby zaprzestał tej niebezpiecznej retoryki - powiedział.
W czerwcu 2016 r. w Wielkiej Brytanii doszło do referendum, w wyniku którego mieszkańcy zdecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej. Umowa o wyjściu Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty weszła w życie 31 stycznia 2020 r.
Z tegorocznego raportu Instytutu Sobieskiego i Deloitte wynika, że PKB per capita Wielkiej Brytanii jest obecnie o 6-8 proc. niższe, niż w przypadku pozostania Wielkiej Brytanii w Unii. Z kolei inwestycje przedsiębiorstw, według szacunków, spadły o 12-18 proc. (PAP)
iwo/ ugw/






























































