|
Wkrótce dojdzie do transakcji, która całkowicie odmieni oblicze Major League Soccer – oznajmił niedawno Philip Anschutz, jeden z założycieli profesjonalnej ligi w USA. Tajemnicą poliszynela był fakt, że chodziło o Davida Beckhama, który od kilku miesięcy ociągał się z podpisaniem nowej umowy z madryckim klubem. Wczoraj, po kolejnej rundzie negocjacji, Anglik głosił: – Po rozważeniu kilku opcji i naradzie z rodziną, zdecydowałem się dołączyć do zespołu LA Galaxy.
Nowy grunt dla Beckhama w MLS przygotowywany był od kilku miesięcy. Z myślą o Angliku już w listopadzie ubiegłego roku powstał pomysł wprowadzenia nowych przepisów kontraktowych. Do tej pory bowiem roczne zarobki piłkarzy mogły tam sięgać maksymalnie 400 tysięcy dolarów. A najwyższa cena, którą klub mógł zapłacić za sprowadzenie zawodnika – 2 miliony. Obecnie istnieje już zaakceptowany przez władze MLS projekt tzw. „Designated Player Rule” (w wolnym tłumaczeniu: prawo dla wybrańców), które pozwala klubom sprowadzać zawodników o statusie gwiazdy, za których mogą płacić nieograniczoną sumę.
Źródło: Przegląd Sportowy
























































