REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Tragedia w Ustce. Funkcjonariusz SOP zaatakował rodzinę, zostanie wydalony ze służby

2026-01-27 08:45, akt.2026-01-27 13:09
publikacja
2026-01-27 08:45
aktualizacja
2026-01-27 13:09

Funkcjonariusz SOP, który zaatakował nożem swoją rodzinę, śmiertelnie raniąc czteroletnią córkę, zostanie wydalony ze służby, najprawdopodobniej dyscyplinarnie – przekazał PAP rzecznik prasowy SOP płk Bogusław Piórkowski.

Tragedia w Ustce. Funkcjonariusz SOP zaatakował rodzinę, zostanie wydalony ze służby
Tragedia w Ustce. Funkcjonariusz SOP zaatakował rodzinę, zostanie wydalony ze służby
fot. Bluemoon 1981 / / Shutterstock

W poniedziałek wieczorem 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę w mieszkaniu w Ustce. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia dziewczynka. Pięć osób jest rannych, w tym napastnik – poinformował we wtorek rano oficer prasowy słupskiej policji podkom. Jakub Bagiński.

Jak powiedział PAP rzecznik prasowy SOP płk Bogusław Piórkowski, zostanie wszczęta procedura mająca na celu wydalenie funkcjonariusza ze służby.

– Musimy zgromadzić wszystkie dokumenty z policji i prokuratury, przeanalizować je i wtedy zostanie uruchomiona procedura, a mężczyzna wydalony ze służby, najprawdopodobniej dyscyplinarnie – wyjaśnił.

Dodał, że funkcjonariusz miał ważne badania okresowe, na które składają się także badania psychologiczne.

– Gdyby nie miał tych badań, bo np. nie zdążyłby ich wykonać lub o nich zapomniał, musiałby zostać zawieszony w służbie. W tym przypadku tak się nie stało, mężczyzna był w służbie czynnej – wytłumaczył Piórkowski, dodając, że do zdarzenia doszło w czasie, kiedy 44-latek wraz z rodziną był na urlopie wypoczynkowym.

Podkreślił, że rodzina zatrzymanego funkcjonariusza otrzyma pomoc psychologiczną. Na takie wsparcie mogą też liczyć pozostali funkcjonariusze SOP.

– Przez komendanta została wszczęta odpowiednia procedura. Mamy tutaj zespół psychologów, który działa, z którego pomocy mogą skorzystać ci pracownicy naszej formacji, którzy tego potrzebują – powiedział płk Piórkowski.

Jak przekazał podkom. Bagiński, zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań w nadmorskiej Ustce policjanci otrzymali w poniedziałek około godz. 21.30. Przybyli na miejsce policjanci obezwładnili agresywnego 44-latka, który ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny oraz siebie. Mimo długiej reanimacji czteroletniej dziewczynki nie udało się uratować. Ranne osoby, w tym zatrzymany napastnik, zostały przewiezione do szpitali.

MSWiA sprawdza przebieg służby funkcjonariusza SOP, który zaatakował rodzinę

Na polecenie kierownictwa MSWiA, Biuro Nadzoru Wewnętrznego wszczęło czynności sprawdzające przebieg służby funkcjonariusza SOP, który zaatakował swoją rodzinę - przekazał we wtorek wicedyrektor departamentu komunikacji społecznej MSWiA Tomasz Kułakowski.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku wszczęła we wtorek śledztwo w sprawie 44-letniego funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który zaatakował nożem swoją rodzinę w Ustce i śmiertelnie ranił czteroletnią córkę. W środę prokuratura planuje przedstawić mu zarzuty.

We wtorkowym oświadczeniu dla mediów wicedyrektor departamentu komunikacji społecznej MSWiA poinformował, że „funkcjonariusz jest już zawieszony”. - Wszczęto wobec niego także procedurę usunięcia ze służby - dodał Tomasz Kułakowski.

Przekazał również, że na polecenie kierownictwa resortu, Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA wszczęło czynności sprawdzające przebieg służby tego funkcjonariusza, w tym także badań okresowych, które przechodził.

Kułakowski dodał, że funkcjonariusz od 23 lat służył w formacji. Na początku października przeszedł badania okresowe.

Poinformował, że funkcjonariusz służył w Warszawie. Dopytywany, czy brał udział w ochronie najważniejszych polityków, odpowiedział, że „nie brał bezpośredniego udziału w żadnych czynnościach ochronnych najważniejszych osób w państwie”.

Wyjaśnił, że SOP jest w kontakcie z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Słupsku, gdzie przebywa rodzina funkcjonariusza. - Służba Ochrony Państwa zapewnia pełne wsparcie w leczeniu rodziny funkcjonariusza, a także zapewnia pełną opiekę psychologiczną. Już na miejsce udaje się zespół psychologów przygotowanych przez SOP - dodał Kułakowski.

Katarzyna Czarnecka (PAP)

ksc/ joz/ ak/ ing/ pak/ kblu/ agz/ js/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (4)

dodaj komentarz
nierzad
kolejny wolontariusz po sluzbie na ukrainie
pies-budowniczy
Czy go wydalą ze służby?
samsza
Funkcjonariusz 44 lata nożem pokonał 4 letnią dziewczynkę ??

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki