REKLAMA
WAŻNE

Tarcza Wschód rośnie w oczach. W tym roku przybędzie aż 200 km, a do akcji wejdą sojusznicy

2026-01-26 14:57
publikacja
2026-01-26 14:57

W ubiegłym roku w ramach projektu Tarcza Wschód zabezpieczono 60 km polskiej granicy, z czego 10 km to linearne umocnienia, a 50 km - zasoby przygotowane do wykorzystania podczas kryzysu - przekazał Sztab Generalny WP. Na 2026 rok planowane jest zabezpieczenie 200 km granicy, w tym 20 km umocnień.

Tarcza Wschód rośnie w oczach. W tym roku przybędzie aż 200 km, a do akcji wejdą sojusznicy
Tarcza Wschód rośnie w oczach. W tym roku przybędzie aż 200 km, a do akcji wejdą sojusznicy
fot. @SztabGenWP / / Twitter

Tarcza Wschód to realizowany przez MON i wojsko projekt zabezpieczenia granicy z Rosją i Białorusią tak, by maksymalnie utrudnić działanie ewentualnych napastników i jednocześnie zapewnić jak najlepsze warunki działania obrońcom.

Z jednej strony chodzi o budowę klasycznych umocnień - jak np. zapór przeciwczołgowych - i budowę składów materiałów potrzebnych do budowania zapór czy blokowania dróg, z drugiej zaś o inne systemy mające wspierać obronność regionu - w tym rozpoznawcze i antydronowe, składy zapasów dla wojska oraz inwestycje w utrzymanie różnego rodzaju naturalnych zapór, jak mokradła czy gęste lasy.

60 kilometrów już gotowe. Kolejne już się budują 

W przekazanym PAP komunikacie Sztab Generalny Wojska Polskiego podsumował, co w ramach projektu udało się w zrealizować w 2025 roku i jakie są plany na ten rok. Jak podano, w 2025 r. przeprowadzono „inżynieryjne zabezpieczenie łącznie 60 km granicy”. Z jednej strony chodzi o budowę linearnych umocnień na odcinku ok. 10 km, z drugiej zaś - przygotowanie zgromadzonych w 13 składach materiałów gotowych do szybkiego zabezpieczenia kolejnych 50 km granicy w razie kryzysu.

W 2026 roku wojsko planuje natomiast zabezpieczenie 200 km granicy, w tym budowę 20 km linearnych umocnień i przygotowanie w składach materiałów - w tym betonowych tzw. jeży czy drutu kolczastego - do szybkiej blokady kolejnych 180 km granicy.

Ponadto, jak wskazano, w 2025 r. zablokowano 5 przejść granicznych - drogowych i kolejowych - z Rosją i Białorusią i przygotowano materiały do szybkiego zablokowania kolejnych 12.

Sztab Generalny podkreślił, że biorąc łącznie to co wykonano w ubiegłym roku i co zaplanowano na obecny, do końca 2026 r. ma zostać inżynieryjnie zabezpieczone blisko 260 km granicy.

Zabezpieczenie to obejmie „niemal 30 km rozbudowy linearnej oraz około 230 km zabezpieczonych z wykorzystaniem asortymentu inżynieryjnego zgromadzonego w 37 składach materiałowych” - i będzie to stanowiło ponad 38 proc. długości granicy w ramach realizacji programu Tarcza Wschód”.

Na potrzeby budowy umocnień i składów materiałów wojsko pozyskało do tej pory 38 nieruchomości na kluczowych odcinkach granicy. „W bieżącym roku plany te są ponad trzykrotnie większe – planuje się pozyskanie 150 nieruchomości w 52 lokalizacjach. W 2026 r. planuje się też pozyskać z zasobów KOWR 45 działek pod rozbudowę 19 miejsc składowania” - zapowiada Sztab. Część ze składów materiałów ma powstać też na terenie rozlokowanych przy granicy jednostek wojskowych.

Na placu budowy specjalistyczny ciężki sprzęt 

W budowie różnych instalacji związanych z Tarczą Wschód wojsko rozpoczęło wykorzystywanie dwóch zakupionych w USA maszyn UBM (Ultimate Building Machine); jak zaznaczono w komunikacie SGWP, wojsko zwróciło się do MON z wnioskiem o dalszą rozbudowę oddziałów inżynieryjnych wykorzystujących tę technologię i zakup kolejnych dwóch UBM. Ponadto podczas prac Wojskowej Akademii Technicznej znaleziono rozwiązanie, które pozwala na budowę warstwowych konstrukcji odpornych na ataki mniejszych dronów i pocisków moździerzowych - podał Sztab.

Budowa Tarczy Wschód wiąże się też m.in. z rozbudową infrastruktury telekomunikacyjnej, w tym budową siedmiu nowych stacji bazowych (BTS), a także zakupami sprzętu dla wojska - to zaplanowane na najbliższy czas zakupy systemów antydronowych San, a także pojazdów minujących Baobab czy dronów rozpoznawczych i uderzeniowych

Koszty? Blisko miliard złotych w 2025 roku 

SGWP poinformował, że w 2025 r. na inwestycje związane z Tarczą Wschód przeznaczono 870 mln zł z budżetu MON; do tego dochodzą fundusze unijne; na kolejnych etapach projektu planuje się też wykorzystanie - na część inwestycji - środków przeznaczonych na obronę cywilną i ochronę ludności.

Przy budowie Tarczy Wschód wojsko współpracuje też m.in. z resortem klimatu i środowiska, m.in. w celu odtwarzania torfowisk, bagien i mokradeł - naturalnych zapór - w miejscach o kluczowym znaczeniu dla obronności. „Działania te łączą cele obronne i środowiskowe, wzmacniając odporność państwa przy jednoczesnym poszanowaniu przyrody. Na realizację tych projektów w najbliższych latach planowane jest przeznaczenie ok. 120 mln zł” - informuje Sztab.

Jak przypomniano, Tarcza Wschód to projekt o charakterze międzynarodowym - podobny program nazywany Bałtycką Linią Obrony realizują wspólnie Litwa, Łotwa i Estonia wzdłuż swoich granic z Rosją i Białorusią; projekty też są wspierane m.in. przez Finlandię, Wielką Brytanię, Niemcy i USA. „Od połowy 2026 r. planowane jest włączenie wojsk sojuszniczych w rozbudowę infrastruktury inżynieryjnej na wschodniej granicy Polski” - zapowiada SGWP.

Lądowa granica Polski z Rosją (Obwodem Królewieckim) oraz Białorusią liczy 628 kilometrów, do tego dochodzą 22 km granicy morskiej z Rosją w regionie Mierzei Wiślanej.(PAP)

mml/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (20)

dodaj komentarz
igor81
najprawdopodobniej to nie będzie ataku czołgów, tylko rakietowy, cybernetyczny, może wojska specjalne. budowanie lini maginota najczęściej jest przepalaniem kasy
sterl
Komun , dawno nie ma a Żelazne Kurtyny znowu budują ,zamiast dyplomatów to znowu mamy dyplo matołków.?
katzpodola
Nasi politycy/generałowie nie wyciągają wniosków z wojny na Ukrainie. Te betonowe bloki nic nie dają, to nie czasy II WŚ. Dzisiaj wojna to drony
prs
"Rysa na kremlowskiej propagandzie. Rosyjski sąd wojskowy prawdopodobnie (przez przypadek!!!) potwierdził, że to Ukraina stoi za zatopieniem krążownika Moskwa na Morzu Czarnym - podała Mediazona. Jak wynika z oficjalnego komunikatu sądu, który później usunięto ze strony internetowej, w kwietniu 2022 roku flagowy okręt Floty "Rysa na kremlowskiej propagandzie. Rosyjski sąd wojskowy prawdopodobnie (przez przypadek!!!) potwierdził, że to Ukraina stoi za zatopieniem krążownika Moskwa na Morzu Czarnym - podała Mediazona. Jak wynika z oficjalnego komunikatu sądu, który później usunięto ze strony internetowej, w kwietniu 2022 roku flagowy okręt Floty Czarnomorskiej został trafiony przez ukraińskie pociski. Dotąd utrzymywano, że doszło do "nieszczęśliwego wypadku".

"Reporterzy CNN zapytali rosyjskie władze o powód usunięcia oświadczenia. Irina Żyrnowa, rzeczniczka Sądu Wojskowego 2. Zachodniego Okręgu, odpowiedziała, że nie ma zamiaru komentować tej sprawy."

Buahahahaahahh..

sterl
I tak wszyscy wiedzą co i po co robił tam wywiad z krajów zachodnich ...
nierzad
ludzie,przepalają waszą terazniejszosc,przyszłośc waszą i waszych dzieci
maxpax
zabezpieczamy przyszłość naszą i naszych dzieci przed sąsiadem alkusem i mordercą co myśli, że jest mocarstwem
igor81
Linia Maginota? Jak nie ufortyfikujemy granicy z Litwą będzie to samo co podczas II w Św
platfusoptymista
O wiele taniej byłoby zostawić mur berliński tam, gdzie był zamiast przesuwać go na Wschód.
samsza
AI: Zauważono, że w warunkach wojennych (np. w Ukrainie), ciężkie czołgi mogą pokonywać tradycyjne jeże (gwiazdobloki), co wymaga stosowania większych i masywniejszych konstrukcji lub gęstszych układów.

Powiązane: Tarcza Wschód

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki