Co zrobią banki po "frankowym" wyroku TSUE

Związek Banków Polskich spodziewa się, że banki po wyroku TSUE, dotyczącym kredytów frankowych, w ciągu kilku najbliższych miesięcy przeanalizują portfel kredytowy pod kątem wielkości rezerw na te kredyty. Do uzgodnień w tej kwestii powinno też dojść z audytorami - poinformował PAP Biznes wiceprezes ZBP Włodzimierz Kiciński.

(fot. Marek Wiśniewski / FORUM)

"Obecnie za wcześnie jednoznacznie przesądzać, jakiego poziomu rezerw będzie wymagało wdrożenie w obszarze ryzyka wyroku TSUE. Sam wyrok stanowi zagrożenie do przyrostu rezerw, ale jakiego rodzaju będzie to przyrost, to trudno określić bez dyskusji z działami prawnymi oraz działami zarządzania ryzykiem. Poziom rezerw będzie także zależał od postępowania konsumentów, które może nie być takie jednoznaczne" - powiedział PAP Biznes wiceprezes Związku Banków Polskich Włodzimierz Kiciński.

"Będziemy rekomendowali dyskusję o charakterze prawnym, a następnie na poziomie menadżerskim i po tym powinno dojść do uzgodnień z audytorami. W ciągu kilku najbliższych miesięcy będzie dokonana analiza, jaki jest stan faktyczny poszczególnych portfeli kredytowych. Audytorzy będą pewnie stawiali pytania w tym roku, ale będzie to zależało od wyniku wielu analiz" - dodał.

Zdaniem Kicińskiego procesy prawne po tym wyroku TSUE mogą okazać się "niezwykle złożone".

"Najpierw musi zostać wskazane, czy występują klauzule abuzywne w danej umowie kredytowej. To punkt otwarcia do ewentualnego sporu. W komentarzach prawnych, dotychczas opublikowanych, wskazywano, że to wyrok co najmniej niejednoznaczny, więc same procesy mogą okazać się niezwykle złożone, a co za tym idzie przypisywanie z góry zwycięstwa jednej stronie obecnie może okazać się złudne" - powiedział Kiciński.

Co czeka frankowców? Najgorętsze pytania o wyrok TSUE

Jak wyglądałyby rozliczenia po ewentualnym unieważnieniu umowy kredytu „frankowego”? Co oznacza wyrok TSUE dla kredytobiorców korzystających z kredytu denominowanego? To tylko niektóre wątpliwości, których nie wyjaśniło zeszłotygodniowe stanowisko unijnego trybunału.

"Analizujemy argumentacje obu stron oraz szukamy rozwiązań, które mogłyby być wdrożone przez banki. Jest kilka punktów niejasnych: nie wiadomo ilu kredytobiorców zdecyduje się na ryzykowny krok postępowań sądowych. Zupełnie innym problemem jest cel takiego postępowania, ponieważ jednym z elementów rozstrzygnięć może być uznanie umowy za nieważną i wówczas pojawia się potężne ryzyko dla kredytobiorców" - dodał.

Trybunał Sprawiedliwości UE podał w wyroku w ubiegły czwartek, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. Według Trybunału, prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.

Związek Banków Polskich po wyroku szacował, że koszty dla banków po wyroku mogą być niższe niż szacowane wcześniej 60 mld zł. (PAP Biznes)

seb/ osz/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 4 wielblad13

Konsument na prawo utrzymywać umowę z niekorzystnymi dla siebie warunkami... dlaczego więc nie ma tu zastosowania przedawnienie? skoro konsument dobrowolnie i świadomie podpisał taką umowę dla własnych korzyści to nie jest w takiej sytuacji osobą zupełnie niewinną i bezinteresowną! danie takiemu konsumentowi bezterminowego prawa unieważnienia umowy w terminie przez niego wybranym jest wysoce niesprawiedliwe i niebezpieczne! przed tą oczywistą patologią chroni jedynie przedawnienie... to czas w którym konsument może doprowadzić do zmian w podpisanej umowie bądź ją nawet unieważnić... po tym czasie konsument powinien mieć prawo rozwiązać umowę... niby chroni się konsumenta a tworzy się z niego naciągacza...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 38 luminat2

Jeszcze tydzień, może dwa i przeczytamy, że wyrok TSUE jest korzystny wyłącznie dla banków i frankowicze powinni natychmiast wycofać pozwy.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 30 marik1

Teraz to ich rozwiązania mogą sobie wsadzić ! Rozwiązanie które będą musieli zastosować wskaże im sąd . A co do pomysłów opłaty za użyczenie kapitału odpowiedzią będzie pozew o odszkodowanie wpisania klauzuli abuzywnej .

! Odpowiedz
0 33 marekrz

"Analizujemy argumentacje obu stron". Przecież banki są stroną. ZBP pogubione. Każdego dnia coraz bardziej się pogrążają.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.