REKLAMA
APOGEUM IV FALI

CD Projekt większy od KGHM-u

Adam Torchała2018-07-13 09:50redaktor Bankier.pl
publikacja
2018-07-13 09:50
CD Projekt większy od KGHM-u
CD Projekt większy od KGHM-u
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

CD Projekt pod względem kapitalizacji wyprzedził kolejnego państwowego giganta. Producent „Wiedźmina” i „Cyberpunka” w oczach inwestorów jest wart więcej niż KGHM, czyli jeden z największych na świecie producentów miedzi i srebra.

18 mld zł – na tyle na warszawskiej giełdzie wyceniany jest obecnie CD Projekt. To o 400 mln zł więcej niż KGHM, a więc jedna z najważniejszych spółek Skarbu Państwa. Obecna kapitalizacja daje CD Projektowi ósme miejsce pod względem wielkości wśród spółek na warszawskiej giełdzie. A przypomnijmy, że jeszcze na początku 2016 roku spółka wyceniana była na ledwie 2 mld zł i daleko jej było wówczas do państwowych gigantów takich jak KGHM.

fot. / / Bloomberg

Teraz CD Projekt jest jednak na fali wznoszącej. Spółkę na cały świat rozsławił „Wiedźmin 3”, który zgarnął ponad 250 nagród w kategorii najlepsza gra roku. To branżowy rekord, który przełożył się także na sukces finansowy. CD Projekt, ze spółki zarabiającej nieregularnie, po kilka, kilkanaście milionów złotych rocznie, stał się spółką potrafiącą regularnie notować kilkaset milionów rocznego zysku. Teraz gorączka przeniosła się z „Wiedźmina” na „Cyberpunka”. Wprawdzie nie znamy jeszcze daty premiery najnowszej gry studia, ale jej zwiastun pokazany na targach E3 został przyjęty bardzo ciepło. Kilkanaście (a nieoficjalnie nawet kilkadziesiąt) milionów jego wyświetleń w mediach społecznościowych pokazuje zaś potencjał produkcji. Akcje CD Projektu są wprawdzie mocno wygrzane, inwestorzy zdają się jednak wierzyć, że sukces „Cyberpunka” będzie na tyle duży, że uzasadni bieżącą wycenę.

W zupełnie innym punkcie znajduje się zaś KGHM. Wprawdzie w 2017 roku udało mu się uniknąć solidnej straty (tę notował w latach 2015-16 za sprawą sporych odpisów), wciąż daleko jej jednak do lat świetności. Przez ostatnie trzy lata kombinatowi ani razu nie udało się osiągnąć większego rocznego zysku niż w ciągu wcześniejszych 10 lat.

Problemem jest miedź, która wyraźnie potaniała od maksimów w 2011 roku, a także amerykańskie projekty, które okazały się bardziej kłopotliwe, niż zakładano. To na nich dokonano wspomnianych sporych odpisów, najgorsza sytuacja jest zaś w kanadyjskim Ajaksie, który nie otrzymał pozwolenia władz lokalnych. Na domiar złego w Polsce spółce przytrafiła się awaria pieca zawiesinowego, która w istotny sposób obniżyła jej produkcje. Wszystko to sprawiło, że w 2018 roku KGHM, jeden z dywidendowych symboli GPW, po raz pierwszy od 14 lat nie podzieli się z akcjonariuszami zyskiem. Spółka wciąż jest jednak ważnym globalnym graczem. W 2016 roku lubiński kombinat był największym na świecie producentem srebra i 7. największym producentem miedzi.

Wszystko to znalazło także odbicie w notowaniach spółki, które od początku roku spadły o 19 proc. Od maksimów z 2011 roku KGHM stoczył się zaś o przeszło 60 proc. Warto wrócić do tamtego pamiętnego roku, wówczas bowiem także CD Projekt rozpoczynał swoją przygodę z GPW. Oficjalna zmiana nazwy ze znikającego Optimusa na pojawiający się na GPW CD Projekt nastąpiła w lipcu tegoż roku. Spółka była wówczas wyceniana na ok. 700 mln zł. Tymczasem wycena KGHM-u sięgała wówczas 24 mld zł. To 34-krotnie więcej, a przecież obecnie, po siedmiu latach, spółki warte są tyle samo. Sam zresztą roczny zysk KGHM-u w tamtych latach regularnie przekraczał poziom 4 mld zł, spółka dysponowała więc o wiele większymi środkami, niż wynosiła kapitalizacja całego CD Projektu.

fot. / / Bloomberg

Podobną kapitalizację, jak CD Projekt i KGHM, ma także inny kontrolowany przez Skarb Państwa gigant - PGE. Spółka jest wyceniana obecnie na 17,9 mld zł, co oznacza, że również jest mniejsza od CD Projektu. A PGE to przecież kolos zarówno wydobywczy (kopalnie węgla), jak i energetyczny (elektrownie). Spółka odpowiada za 2/3 produkowanej oraz sprzedawanej w Polsce energii elektrycznej. Ostatnio również jednak prezentuje się słabo. Z powodu nowej polityki rządu PGE, podobnie jak KGHM, przestała być spółką dywidendową. Od początku roku akcje grupy potaniały o 21 proc., w ciągu ostatnich trzech lat zaś aż o 42 proc.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Komentarze (23)

dodaj komentarz
tiptop-52
W takim razie niech CD Projekt zapłaci 1.5 mld rocznie podatku do budżetu zobaczymy w jak świetnej będzie kondycji.
czytacz
I tak to jest dymany zwykły gracz na giełdzie!
aleks__
Zysk za 1q 20 mln zł - kapitalizacja 20 mld zł.
urwis1234
I CDPROJEKT bedzie wart 20 razy tyle co KGHM bo to jest inna skala oraz ——> nieskonczone zasowy intelektualne, a nie jak ograniczone KGHM
jendreka
Czyli sprawa jest prosta. Zabrać KGHM, bo Po co to komu? Wszyscy do klawiatury i pykać po klawiszach. A tak serio, oto obraz gpw, liczy się tylko chwila a nie długofalówka. Narazie wszyscy cicho siedzą, cieszą się, jak można to jeszcze podkręcają. Ale jak pierdyknie ten balonik, znów będą gatki o spekulacji, będą Czyli sprawa jest prosta. Zabrać KGHM, bo Po co to komu? Wszyscy do klawiatury i pykać po klawiszach. A tak serio, oto obraz gpw, liczy się tylko chwila a nie długofalówka. Narazie wszyscy cicho siedzą, cieszą się, jak można to jeszcze podkręcają. Ale jak pierdyknie ten balonik, znów będą gatki o spekulacji, będą płacze i krew. Gdzie był KNF, gdzie państwo itd, jak przy getbacku.
nelaelu
Nasi politykierzy wpadną niedługo na pomysł "podatku wiedźmowego" dla CD Projektu i skończy się swawola! xD
jabu74_-_ekspert
wartosc ksiegowa 9 zł 45 gr na akcje ! banka ! spekuła ! bedzie wiele samobójstw
skaurus
Chyba nikt z was nie wierzy (no może super zaślepieni optymiści), że akcje CD rosną tylko i wyłącznie bo codziennie pojawia się 70 mln nowego kapitału który ktoś wyciaga z kapelusza jak króliczka? Na obecną chwilę nie ma dywidendy więc żeby zarobić na akcjach CD trzeba sprzedać je drożej niż się kupiło, potrzebny Chyba nikt z was nie wierzy (no może super zaślepieni optymiści), że akcje CD rosną tylko i wyłącznie bo codziennie pojawia się 70 mln nowego kapitału który ktoś wyciaga z kapelusza jak króliczka? Na obecną chwilę nie ma dywidendy więc żeby zarobić na akcjach CD trzeba sprzedać je drożej niż się kupiło, potrzebny jest hype. Jak to zrobić? Upraszczajac, Pan X który ma 100 mln i Pan Y który ma 100 mln przewalają akcję po drabince w kółku wzajemnej adoracji po coraz wyższej cenie (oczywiście są od tego maszyny). Kurs rośnie ale w końcu będzie sufit. Tak jak mówiłem, upraszczam bo rzeczywiście Wiedźmin pokazał klasę, piękna podwalina pod hype który mamy teraz...Brzmi mało prawdopodobnie? To Polska Giełda, chyba wszyscy tutaj doświadczyliśmy jaki to uczciwy i przejrzysty rynek kapitałowy :)
kimdzongtusk
to jak z wirtualnymi miliarderami z Wall Street, jakby np. takiego amazona chcieli zamienić na kasę to kurs pewnie z 1779$ spadł na 800 ?500 ? a może 100 ? CD jest już napompowany ale nie oznacza to, że zaraz się zwali, może równie dobrze iść na 250 ... to wszystko do momentu, aż jakiś grubas nie zachce wziąć pieniążków to jak z wirtualnymi miliarderami z Wall Street, jakby np. takiego amazona chcieli zamienić na kasę to kurs pewnie z 1779$ spadł na 800 ?500 ? a może 100 ? CD jest już napompowany ale nie oznacza to, że zaraz się zwali, może równie dobrze iść na 250 ... to wszystko do momentu, aż jakiś grubas nie zachce wziąć pieniążków ze stołu... to samo zresztą dotyczy balonów z wall street ( w/w amazon ma P/E 240 i zerową stopę dywidendy)
janusz26904029
W IT dużo się obecnie zarabia. Takich samozwańczych ekspertów od gier jest mnóstwo i to oni kupują, najwyżej lekko podpuszczani przez duży kapitał. Co miesiąc wpływa im spora pensja, której część wydają na te akcje. Przez parę lat poczują się jak wielcy superinteligentni inwestorzy.

Na koniec zostaną wydojeni,
W IT dużo się obecnie zarabia. Takich samozwańczych ekspertów od gier jest mnóstwo i to oni kupują, najwyżej lekko podpuszczani przez duży kapitał. Co miesiąc wpływa im spora pensja, której część wydają na te akcje. Przez parę lat poczują się jak wielcy superinteligentni inwestorzy.

Na koniec zostaną wydojeni, ale to jeszcze nie ta chwila.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki