REKLAMA

Bumech liczy na udane II półrocze; w '22 może wydać na inwestycje min. 40 mln zł

2021-10-19 10:42
publikacja
2021-10-19 10:42
Bumech liczy na udane II półrocze; w '22 może wydać na inwestycje min. 40 mln zł
Bumech liczy na udane II półrocze; w '22 może wydać na inwestycje min. 40 mln zł
fot. Krystian Maj / / FORUM

Bumech, który przejął w tym roku kopalnię Silesia, liczy, że drugie półrocze będzie lepsze od pierwszej połowy roku pod względem wyników. Spółka może wydać w tym roku na inwestycje ok. 20 mln zł, w przyszłym co najmniej 40 mln zł - poinformował PAP Biznes Andrzej Buczak, prezes Bumechu.

"Myślę, że drugie półrocze będzie wyglądało lepiej pod względem wyników, choćby z tego powodu, że mamy wyższą dynamikę sprzedaży, spowodowaną też wzrostem cen. Patrzę optymistycznie na wyniki tego roku" - powiedział PAP Biznes prezes Buczak.

Wskazał, że na polskim rynku węgla wysokie ceny węgla z portów ARA zostaną przeniesione z półrocznym opóźnieniem, bo kontrakty są zawierane w horyzoncie półrocznym i rocznym.

"W tej chwili energetyka zawodowa kończy negocjowanie umów na przyszły rok. Odniesienie nie jest wprost do wskaźnika ARA, ale widać trend rosnący cen" - powiedział.

W pierwszym półroczu 2021 roku grupa Bumech miała 202,7 mln zł przychodów ze sprzedaży wobec 37,2 mln zł rok wcześniej. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł 24,7 mln zł wobec 7,8 mln zł straty przed rokiem, a zysk netto 21,2 mln zł wobec 7,5 mln zł straty w I półroczu 2020 roku.

Na wyniki wpływ miało przejęcie kopalni Silesia.

"Zdecydowaliśmy się na zakup kopalni Silesia, bo uznaliśmy, że to tzw. ucieczka do przodu i wybawienie dla Bumechu. Kończył się front robót przygotowawczych w śląskich kopalniach, koncerny wstrzymywały inwestycje. Nie realizujemy teraz robót górniczych dla innych kopalń, z wyjątkiem jednego kontraktu na roboty drążeniowe dla PGG. Spółki Bumechu świadczą teraz usługi przede wszystkim na rzecz Silesii" - powiedział prezes.

Bumech zawarł przyrzeczoną umowę nabycia od EPH i Braindour Development blisko 100 proc. udziałów Przedsiębiorstwa Górniczego „Silesia" pod koniec stycznia tego roku. Cena wynosi ok. 10 mln zł, z tym, że umowa przewiduje też dodatkowe płatności na rzecz sprzedających. W okresie od października 2022 roku do września 2024 roku spółka będzie wypłacać udział w przyszłych zyskach Silesii w wysokości 20 proc. miesięcznego EBIT, lecz nie więcej niż 1,5 mln zł miesięcznie.

"Przejęliśmy kopalnię Silesia na koniec stycznia, a operacyjnie zaczęliśmy działać od marca tego roku. Kopalnia była przeznaczona do likwidacji i przez ponad pół roku nie prowadziła prac przygotowawczych do eksploatacji nowych ścian. Nawet kombajny chodnikowe były wywiezione na powierzchnię. Mieliśmy też problemy ze zbytem węgla, bo klienci się od kopalni odsunęli z powodu planowanego jej zamknięcia. Udało nam się jednak dzięki wysiłkowi załogi, przy redukcji kosztów i lepszej organizacji pracy, utrzymać wydobycie, a w tej chwili przechodzimy na docelowy model: eksploatujemy dwie ściany, a dwie kolejne są w przygotowaniu" - powiedział Buczak.

Jak poinformował, w tym roku produkcja wyniesie ok. 1,5 mln ton węgla. W 2022 roku ma wzrosnąć.

"W tym roku produkcja wyniesie ok. 1,5 mln ton węgla, podobnie jak w 2020 roku. W przyszłym roku wydobycie węgla handlowego w Silesii powinno wynieść ok. 2 mln ton. Niewykluczone, że w kolejnych latach uda się zwiększyć produkcję o ok. 10 proc." - powiedział prezes.

"Kopalnie państwowe finansują się z przedpłat od energetyki, a my jako prywatny właściciel korzystamy tylko z własnych wygenerowanych środków, stąd presja, by zwiększać efektywność sprzedaży. Zwiększone wydobycie przy stabilnych kosztach stałych powoduje możliwość generowania marży. Ona jest w całości reinwestowana" - dodał.

W październiku Bumech poinformował o zawarciu dwóch umów sprzedaży węgla energetycznego z kopalni Silesia. Wartość jednej z nich szacowana jest na ok. 145 mln zł netto, a dostawy węgla będą realizowane w okresie od kwietnia 2022 r. do końca grudnia 2023 roku. Druga, szacowana na ok. 170 mln zł netto, przewiduje dostawy węgla od października tego roku do stycznia 2022 roku transportem kolejowym do załadunku w porcie Świnoujście.

"Przejęliśmy kopalnię wraz z kontraktami handlowymi zawartymi przez poprzedniego właściciela, to kontrakty na ten rok i częściowo na przyszły. Nowe kontrakty, o których informowaliśmy w komunikatach, wynikają z tego, że część wcześniejszych umów wygasła i mamy pulę węgla przeznaczoną na eksport. Chcemy wykorzystać koniunkturę na rynku węgla. Branża jest niezwykle kapitałochłonna, a my potrzebujemy pieniędzy, by zainwestować w infrastrukturę, by prowadzić wydobycie na satysfakcjonującym nas poziomie" - powiedział prezes Bumechu.

"Eksport otworzył nam możliwości pozyskania środków, by finansować nakłady inwestycyjne. Trzeba pamiętać, że branża węglowa jest praktycznie pozbawiona dostępu do kredytów z banków" - dodał.

Jak poinformował, w tym roku Bumech może wydać na inwestycje ok. 20 mln zł, w przyszłym co najmniej 40 mln zł.

"W tym roku inwestujemy w modernizację i zakupy nowego sprzętu. Na powierzchni inwestujemy w zakład wzbogacania węgla i w logistykę pod zwiększone wydobycie w przyszłym roku. Łącznie w tym roku wydamy na inwestycje ok. 20 mln zł, a w przyszłym nie mniej niż 40 mln zł" - powiedział Buczak.

W pierwszym półroczu 2022 roku spółka planuje wybudować instalację kogeneracji do produkcji energii elektrycznej z metanu.

"Podwyżki cen energii dla odbiorców przemysłowych mogą sięgać 100 proc. To będzie dla nas duża oszczędność, a przynajmniej ograniczenie wpływu podwyżek energii na bieżące koszty" - powiedział prezes.

"Koszt tej inwestycji to co najmniej 30 mln zł. Chcielibyśmy z końcem I półrocza przyszłego roku inwestycję zakończyć, jesteśmy na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Mamy potrzebną dokumentację. Czas realizacji uzależniony jest od rynku inwestycyjnego, który jest rozchwiany i od dostępu do usług i materiałów. Inwestycja miałaby być finansowana ze środków własnych" - dodał.

Prezes nie wykluczył w przyszłości budowy farm fotowoltaicznych na terenach rekultywowanych wokół kopalni, ale to perspektywa kilku lat.

Jak poinformował Buczak, planowane zwiększenie wydobycia w przyszłym roku i możliwe oszczędności na skutek budowy instalacji kogeneracji mogą dać poprawę przyszłorocznych wyników grupy.

PLANOWANE PRZEJĘCIE UNIPROMU SPOSOBEM NA DYWERSYFIKACJĘ

W październiku Bumech zawarł przedwstępną umowę kupna spółki Uniprom – Metali z Czarnogóry.

"Jesteśmy obecni w Czarnogórze od 2016 roku. Pracowaliśmy do tej pory jako operator, wykonując eksploatację w jednej z kopalń należących do Uniprom - Metali. Ta spółka posiada trzy kopalnie, a my jesteśmy obecni w jednej z nich. Właściciel Unipromu zaproponował nam odkupienie 100 proc. udziałów w tej spółce i uznaliśmy, że to dla nas duża szansa - przejdziemy z roli usługodawcy w rolę producenta i sprzedawcy boksytu (rudy aluminium). To ruda metalu, która nie jest objęta surowymi obostrzeniami środowiskowymi. Uznaliśmy, że przy naszym doświadczeniu w zarządzaniu i prowadzeniu kopalni, a także znajomości technicznej strony tego biznesu, jesteśmy w stanie się podjąć tej roli" - powiedział Buczak.

"To budowanie drugiej nogi dla spółki w dłuższym horyzoncie. Wydobywanie rudy aluminium mogłoby stanowić uzupełnienie dla górnictwa węgla kamiennego realizowanego przez Silesię" - dodał.

Poinformował, że celem na najbliższe lata jest ugruntowanie pozycji, co wymaga nakładów i reorganizacji pracy, by podnieść efektywność przejmowanej spółki.

"Chcielibyśmy z eksploatacji trzech kopalń osiągać 1 mln ton rudy boksytu rocznie" - powiedział Buczak.

Wskazał, że tamten region jest obiecujący, bo po przekształceniach górnictwo rud metali zostało mocno ograniczone. Zauważył, że podobne złoża, biorąc pod uwagę układ geologiczny, są w państwach sąsiadujących: w Bośni i Hercegowinie, Albanii. Spółka zrobiła wstępne rozpoznanie.

"Ustabilizowaliśmy wydobycie w kopalni Silesia, zawieramy kontrakty na węgiel przy rosnących cenach. Nasze wyniki w tym roku i plany na rok przyszły powodują, że Grupa Bumech robi się coraz zdrowszą organizacją, a po przejęciu spółki czarnogórskiej możemy być silniejsi" - powiedział prezes Bumechu.

Od początku roku kurs Bumechu na GPW wzrósł o ponad 800 proc. W styczniu akcja spółki wyceniana była na poniżej 4 zł, a obecnie kurs wynosi ok. 30 zł. To daje kapitalizację grupy na ponad 400 mln zł.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Tanie konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań – listopad 2021 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki