Bornholm został całkowicie pozbawiony prądu - podają duńskie media. Prawdopodobnie przyczyną jest uszkodzenie podmorskiego kabla łączącego wyspę ze Szwecją.


Blackout rozpoczął się ok. 8:00 i obejmuje całą wyspę - donosi dr.dk. Bloomberg zwraca z kolei uwagę, że Bornholm jest położony w pobliżu gazociągów Nord Stream.
Pod koniec września miało miejsce kilka wycieków z obu nitek gazociągów Nord Stream na Morzu Bałtyckim. Niemieckie organy bezpieczeństwa poinformowały, że ich zdaniem do uszkodzenia gazociągów potrzebne były wysoce skuteczne ładunki wybuchowe.
Przedstawiciel spółki TREFOR odpowiedzialnej za dystrybucję prądu na wyspie wskazuję, że nie jest pewne, czy do uszkodzenia infrastruktury przesyłowej doszło na lądzie czy na morzu. Produkcję prądu ma rozpocząć elektrownia w Ronne na wyspie.
Wyspę Bornholm zamieszkuje ok. 40 tys. osób.
O godz. 11:15 spółka TREFOR poinformowała na Twitterze, że dostawy energii wróciły do normy.
MKa

























































