REKLAMA

AmRest chce być znowu spółką wzrostową, na razie poczeka z akwizycjami

2020-09-25 19:16
publikacja
2020-09-25 19:16
fot. Joe Tan / Reuters

AmRest spodziewa się poprawy od 2021 roku i chce ponownie stać się spółką wzrostową - poinformował prezes AmRestu Mark Chandler. Widzi on ciekawe okazje na rynku do przejęć, ale na razie wstrzymuje się z takimi decyzjami.

"Jesteśmy nadal spółką wzrostową, chociaż obecnie trochę w uśpieniu ze względu na zewnętrzne warunki. Mamy jednak plany powrotu do wzrostu. Mamy podstawy do pewnego wzrostu w 2021 roku i naprawdę dobre perspektywy na 2022 rok" - powiedział Mark Chandler podczas piątkowej telekonferencji wynikowej.

"Jestem przekonany, że wyjdziemy z obecnego kryzysu w lepszym kształcie, co pozwoli nam zdobywać udziały w rynku i ponownie przyspieszyć wzrost tak szybko, jak wróci przewidywalność" - dodał.

Prezes AmRestu, pytany o możliwości nowych przejęć na rynku, odpowiedział, że chociaż jest dużo ciekawych okazji, to na razie warunki nie sprzyjają takim działaniom.

"Jest dużo okazji do przejęć, myślę, że będzie jeszcze więcej bardziej jakościowych okazji niż wcześniej, ale prowadzenie biznesu utrudnia to, że nie wiemy kiedy pandemia się zakończy oraz jak zmienią się zwyczaje i przyzwyczajenia klientów" - powiedział Chandler.

"Dlatego uważamy, że rozsądne byłoby powstrzymanie się w tej chwili od akwizycji do czasu poprawy przewidywalności na rynku" - dodał.

Prezes poinformował, że w dalszym ciągu prowadzone są rozmowy z bankami na temat zadłużenia grupy. AmRest też prowadzi działania restrukturyzacyjne.

"Przygotowaliśmy trzy scenariusze, żeby podzielić się nimi z bankami, zawierające prognozy dotyczące naszej przyszłej sytuacji. Zanotowaliśmy zaskakująco dobre wyniki jeśli chodzi o sprzedaż w stosunku do tego czego oczekiwaliśmy. Zaskakująca jest też skala rentowności biorąc pod uwagę poziom przychodów" - powiedział.

Marża EBITDA grupy AmRest na koniec czerwca wynosiła 8,1 proc.

"Jesteśmy też zadowoleni z zarządzania kosztami zmiennymi. Renegocjowaliśmy wiele kontraktów, a także umów franszyzowych" - dodał.

AmRest chce otworzyć w 2020 roku 80-90 nowych restauracji brutto. Od początku roku do 15 września AmRest otworzył 50 nowych punktów.

AmRest w prezentacji wynikowej za 2019 r. podawał, że chce otworzyć w 2020 roku 320 restauracji brutto oraz planuje 210 mln euro nakładów inwestycyjnych na nowe otwarcia i modernizacje lokali. Pod koniec marca, po wybuchu pandemii i zamknięciu swoich restauracji na świecie, AmRest zawiesił te plany.

AmRest podał przed piątkową sesją, że miał w drugim kwartale 2020 roku 119,1 mln euro straty netto j.d. wobec 6,7 mln euro zysku rok wcześniej. EBITDA AmRestu wyniosła w tym czasie 22 mln euro wobec 89 mln euro rok wcześniej, a przychody spółki wyniosły 272,1 mln euro, podczas gdy rok wcześniej były na poziomie 482,8 mln euro. Odpisy w drugim kwartale wyniosły 73,1 mln euro, głównie w spółce Starbucks Germany.

Konsensus PAP Biznes zakładał, że przychody wyniosą 275,7 mln euro, EBITDA wyniesie 19,4 mln euro, a strata netto sięgnie 121,9 mln euro.

Grupa ma 218 mln euro gotówki, a wydatki inwestycyjne w pierwszym półroczu sięgnęły 15,5 mln euro.

AmRest Holdings SE jest firmą prowadzącą sieci restauracji w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka rozwija również działalność w Europie Zachodniej, Rosji, Chinach oraz innych krajach Azji. AmRest prowadzi obecnie około 2211 restauracji w 26 krajach.(PAP Biznes)

pr/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
agzegoz
Kiepski firma nigdy nie wyplacicła dywidendy

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki